W.l.n.d.ri csata: Różnice pomiędzy wersjami

Z Felczak story
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
 
(Nie pokazano 30 pośrednich wersji utworzonych przez tego samego użytkownika)
Linia 1: Linia 1:
[[Kategoria:1a]]
+
[[Kategoria:0]]
 
[[Kategoria:Strony przetłumaczone z angielskiej Wikipedii]]
 
[[Kategoria:Strony przetłumaczone z angielskiej Wikipedii]]
 
{{Uwaga|
 
{{Uwaga|
Linia 19: Linia 19:
 
== Źródła ==
 
== Źródła ==
  
Opis bitwy i jej przyczyn możemy poznać z II. tom pracy ''Murūj aḏ-Ḏahab wa-Maʿādin al-Jawhar'' (''[https://en.wikipedia.org/wiki/The_Meadows_of_Gold Łąki złota i kopalnie klejnotów]'') [https://pl.wikipedia.org/wiki/Al-Masudi Al-Masudiego] w XVII. rozdział o Kaukazie oraz o krajach i plemionach, które na nim lub na północ od niego mieszkały.<ref name='al-Masudi'>Abu al-Ḥasan ʿAlī ibn al-Ḥusayn ibn ʿAlī al-Masʿūdī, [https://archive.org/details/lesprairiesdor02masuuoft Macoudi. Les prairies d'or] Texte et traduction par Barbier de Meynard et Pavet de Courteille. Tome Deuxieme. Imprimerie Imperiale, Paris 1863, str. 58-64</ref> Oprócz bizantyjskiego kronikarza [https://pl.wikipedia.org/wiki/Symeon_Metafrastes Symeona Metafrastesa] podają nam szczegółowe informacje na temat zakończenia tej kampanii i pokoju zawartego między węgiersko-pieczyńskimi i bizantyjskimi wojskami.<ref name="Symeon Magister, 1838">Symeonis Magistri ac Logothetae: Annales a Leone Armenio ad Nicephorum Phocam. In. Corpus Scriptorum Historiae Byzantinae vol. 45: Theophanes Continuatus, Ioannes Cameniata, Symeon Magister, Georgius Monachus. Bonnae, in Pensis Ed. Weberi, MDCCCXXXVIII, str. 746</ref>
+
Opis bitwy i jej przyczyn możemy poznać z II. tom pracy ''Murūj aḏ-Ḏahab wa-Maʿādin al-Jawhar'' (''[https://en.wikipedia.org/wiki/The_Meadows_of_Gold Łąki złota i kopalnie klejnotów]'') [https://pl.wikipedia.org/wiki/Al-Masudi Al-Masudiego] w XVII. rozdział o Kaukazie oraz o krajach i plemionach, które na nim lub na północ od niego mieszkały.<ref name='al-Masudi'>Abu al-Ḥasan ʿAlī ibn al-Ḥusayn ibn ʿAlī al-Masʿūdī, [https://archive.org/details/lesprairiesdor02masuuoft Macoudi. Les prairies d'or] Texte et traduction par Barbier de Meynard et Pavet de Courteille. Tome Deuxieme. Imprimerie Imperiale, Paris 1863, str. 58-64</ref> Oprócz bizantyjskiego kronikarza [https://pl.wikipedia.org/wiki/Symeon_Metafrastes Symeona Metafrastesa] podają nam szczegółowe informacje na temat zakończenia tej kampanii i pokoju zawartego między węgiersko-pieczyńskimi i bizantyjskimi wojskami.<ref name="Symeon Magister, 1838">Symeonis Magistri ac Logothetae: Annales a Leone Armenio ad Nicephorum Phocam. W: ''Corpus Scriptorum Historiae Byzantinae'' vol. 45: Theophanes Continuatus, Ioannes Cameniata, Symeon Magister, Georgius Monachus. Bonnae, in Pensis Ed. Weberi, MDCCCXXXVIII, str. 746</ref>
  
== Wstępne wyjaśnienia dotyczące niektórych informacji al-Masudiego ==
+
== Wstępne wyjaśnienia dotyczące niektórych informacji Al-Masudiego ==
  
 
Al-Masudi jest jedynym źródłem, które pisze o bitwie. Jego informacje o miejscu, w którym odbyła się bitwa, kto w niej uczestniczył, są trochę zagmatwane. Po pierwsze jest to niejasność co do tego, co przedstawia nazwa W.l.n.d.r., po drugie, ''kto'' i ''ilu było wrogów Bizancjum'', którzy wzięli udział w bitwie? Poza tym o zaangażowaniu Pieczyngów w bitwie, o liczbie żołnierzy.
 
Al-Masudi jest jedynym źródłem, które pisze o bitwie. Jego informacje o miejscu, w którym odbyła się bitwa, kto w niej uczestniczył, są trochę zagmatwane. Po pierwsze jest to niejasność co do tego, co przedstawia nazwa W.l.n.d.r., po drugie, ''kto'' i ''ilu było wrogów Bizancjum'', którzy wzięli udział w bitwie? Poza tym o zaangażowaniu Pieczyngów w bitwie, o liczbie żołnierzy.
Linia 27: Linia 27:
 
1. <u>O nazwie W.l.n.d.r:</u>
 
1. <u>O nazwie W.l.n.d.r:</u>
  
* Ponieważ on, jako Arab, używał alfabetu arabskiego, który nie używa liter dla krótkich samogłosek (chociaż istnieją specjalne znaki diakrytyczne dla krótkich samogłosek, zwane ''ḥarakāt'', ale nie są one powszechnie używane, tak jest również w przypadku klasycznych tekstów arabskich), gdy zapisywał nazwy obcych plemion, miast i krajów, ze względu na użycie samych spółgłosek trudno się dowiedzieć, jak brzmiały te nazwy, bo znamy tylko spółgłoski. Tak jest w przypadku ولندر = W.l.n.d.r (و - W, ل - l, ن - n, د - d, ر - r), więc znamy tylko spółgłoski z jego nazwy. W tłumaczonych wydaniach tekstowych tej pracy pojawia się łacińska transkrypcja Wlndr z samogłoskami wybranymi przez redaktorów (Walendar we francuskim przekładzie Barbier de Meynard i Pavet de Courteille z 1838 r.,<ref name="al-Masudi">Mesudî, 1838, str. 59"</ref> Valandar lub Vanandar w wydaniu tureckim z 2004 r.),<ref name="Mesudî 2004">Mesudî. Murûc ez-Zeheb (Altın Bozkırlar). Arapçadan Çeviri ve notlar D. Ahsen Batur. Selenge Yayınları, İstanbul 2004, p.93</ref> w celu ułatwienia wymowy. Podczas gdy węgierskie tłumaczenie części pracy al-Masudiego, która odnosi się do bitwy, zapisuje nazwy poprawnie, stawiając punkty w miejscu samogłosek (np. W.l.n.d.r).<ref>Maszúdí. In Györffy György: A magyarok elődeiről és a honfoglalásról; Osiris Kiadó, Budapest, 2002 str. 98-101</ref>
+
* Ponieważ on, jako Arab, używał alfabetu arabskiego, który nie używa liter dla krótkich samogłosek (chociaż istnieją specjalne znaki diakrytyczne dla krótkich samogłosek, zwane ''ḥarakāt'', ale nie są one powszechnie używane, tak jest również w przypadku klasycznych tekstów arabskich), gdy zapisywał nazwy obcych plemion, miast i krajów, ze względu na użycie samych spółgłosek trudno się dowiedzieć, jak brzmiały te nazwy, bo znamy tylko spółgłoski. Tak jest w przypadku ولندر = W.l.n.d.r (و - W, ل - l, ن - n, د - d, ر - r), więc znamy tylko spółgłoski z jego nazwy. W tłumaczonych wydaniach tekstowych tej pracy pojawia się łacińska transkrypcja Wlndr z samogłoskami wybranymi przez redaktorów (Walendar we francuskim przekładzie Barbier de Meynard i Pavet de Courteille z 1838 r.,<ref name="al-Masudi59">Mesudî, 1838, str. 59"</ref> Valandar lub Vanandar w wydaniu tureckim z 2004 r.),<ref name="Mesudî 2004">Mesudî. Murûc ez-Zeheb (Altın Bozkırlar). Arapçadan Çeviri ve notlar D. Ahsen Batur. Selenge Yayınları, İstanbul 2004, p.93</ref> w celu ułatwienia wymowy. Podczas gdy węgierskie tłumaczenie części pracy al-Masudiego, która odnosi się do bitwy, zapisuje nazwy poprawnie, stawiając punkty w miejscu samogłosek (np. W.l.n.d.r).<ref>Maszúdí. W: Györffy György: A magyarok elődeiről és a honfoglalásról; Osiris Kiadó, Budapest, 2002 str. 98-101</ref>
  
* Al-Masudi napisał swoje relacje o krajach północnych, wykorzystując ustne informacje o osobach, które odwiedzały te regiony, dlatego z niektórymi jego informacjami należy obchodzić się ostrożnie. Na przykład pisze, że Wlndr było greckim miastem między górami a morzem<ref name="al-Masudi, 1838, str. 59"/>, podczas gdy historycy uważają, że nie jest to miasto, ale wywodzi się od starej nazwy Bułgarów: [https://pl.wikipedia.org/wiki/Onogurowie Onogur]/Onogundur ([https://en.wikipedia.org/wiki/Turkic_tribal_confederations dziesięć plemion Oghur]), co brzmiało * wnᵒndur, co w języku starowęgierskim stało się nándor, skąd pochodzi starowęgierska nazwa Belgradu, Nándorfehérvár (''Biały zamek Bułgarów'') oraz w pracach arabskiego geografa [https://en.wikipedia.org/wiki/Ahmad_ibn_Rustah Ahmada ibn Rustaha] i perskiego geografa [https://en.wikipedia.org/wiki/Abu_Sa%27id_Gardezi Abu Saʿīda Gardēzīego], pojawia się jako Wnndr<ref>Györffy György: A magyarok elődeiről és a honfoglalásról; Osiris Kiadó, Budapest, 2002, note no. 155, str. 275</ref>. Więc historycy doszli do wniosku, że Wlndr w rzeczywistości nie jest miastem, jak myśli al-Masudi, ale starą nazwą Bułgarów, więc bitwa odbywała się gdzieś na terytorium [[Първа българска държава Pierwszego Carstwa Bułgarskiego], więc w konflikcie nie było zaangażowane miasto i Bizantyjczycy przeciwko Węgrom i Pieczyngom, ale ''Carstwo Bułgarskie'' i ''Bizantyjczycy'' przeciwko Węgrom i Pieczyngom.<ref name="Kristó Gyula 1980">Kristó Gyula: Levedi törzsszövetségétől Szent István Államáig; Magvető Könyvkiadó, Budapest, 1980, str. 270</ref><ref>Györffy György, 2002 str. 98</ref> Możliwe, że dokładnym miejscem bitwy był Belgrad, ze względu na to, że jego stare węgierskie imię zawiera w sobie starą, turecką nazwę Bułgarów w formie używanej przez Węgrów: ''nándor'', i chociaż nie jest blisko morza, ale jest nad brzegiem Dunaju, który można by rozumieć jako morze, a do tego Karpaty i Alpy Dynarskie są też blisko, a góra Avala i była na granicy węgierskiej, więc dla jej mieszkańców byłoby to łatwe zaatakować ich terytoria, jak napisał al-Masudi. Tak więc w tekście al-Masudiego W.l.n.d.r może oznaczać zarówno Bułgarów, jak i miasto Belgrad, w niektórych zdaniach określając kraj, a inne miasto. Ale to tylko przypuszczenia.
+
* Al-Masudi napisał swoje relacje o krajach północnych, wykorzystując ustne informacje o osobach, które odwiedzały te regiony, dlatego z niektórymi jego informacjami należy obchodzić się ostrożnie. Na przykład pisze, że Wlndr było greckim miastem między górami a morzem<ref name="al-Masudi59"/>, podczas gdy historycy uważają, że nie jest to miasto, ale wywodzi się od starej nazwy Bułgarów: [https://pl.wikipedia.org/wiki/Onogurowie Onogur]/Onogundur ([https://en.wikipedia.org/wiki/Turkic_tribal_confederations dziesięć plemion Oghur]), co brzmiało * wnᵒndur, co w języku starowęgierskim stało się nándor, skąd pochodzi starowęgierska nazwa Belgradu, Nándorfehérvár (''Biały zamek Bułgarów'') oraz w pracach arabskiego geografa [https://en.wikipedia.org/wiki/Ahmad_ibn_Rustah Ahmada ibn Rustaha] i perskiego geografa [https://en.wikipedia.org/wiki/Abu_Sa%27id_Gardezi Abu Saʿīda Gardēzīego], pojawia się jako Wnndr<ref>Györffy György: A magyarok elődeiről és a honfoglalásról; Osiris Kiadó, Budapest, 2002, note no. 155, str. 275</ref>. Więc historycy doszli do wniosku, że Wlndr w rzeczywistości nie jest miastem, jak myśli al-Masudi, ale starą nazwą Bułgarów, więc bitwa odbywała się gdzieś na terytorium [[Първа българска държава|Pierwszego Carstwa Bułgarskiego]], więc w konflikcie nie było zaangażowane miasto i Bizantyjczycy przeciwko Węgrom i Pieczyngom, ale ''Carstwo Bułgarskie'' i ''Bizantyjczycy'' przeciwko Węgrom i Pieczyngom.<ref name="Kristó Gyula 1980">Kristó Gyula: Levedi törzsszövetségétől Szent István Államáig; Magvető Könyvkiadó, Budapest, 1980, str. 270</ref><ref>Györffy György, 2002 str. 98</ref> Możliwe, że dokładnym miejscem bitwy był Belgrad, ze względu na to, że jego stare węgierskie imię zawiera w sobie starą, turecką nazwę Bułgarów w formie używanej przez Węgrów: ''nándor'', i chociaż nie jest blisko morza, ale jest nad brzegiem Dunaju, który można by rozumieć jako morze, a do tego Karpaty i Alpy Dynarskie są też blisko, a góra Avala i była na granicy węgierskiej, więc dla jej mieszkańców byłoby to łatwe zaatakować ich terytoria, jak napisał al-Masudi. Tak więc w tekście al-Masudiego W.l.n.d.r może oznaczać zarówno Bułgarów, jak i miasto Belgrad, w niektórych zdaniach określając kraj, a inne miasto. Ale to tylko przypuszczenia.
 
 
== 2 ==
 
  
 
2. <u>Kto i ilu było wrogów armii bizantyjskiej</u>?
 
2. <u>Kto i ilu było wrogów armii bizantyjskiej</u>?
Linia 37: Linia 35:
 
Al-Masudi pisze o czterech narodach tureckich ''([https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludy_tureckie narody tureckie]'' określają tutaj koczowniczą kulturę i styl życia), które brały udział w bitwie z Bizantyjczykami:
 
Al-Masudi pisze o czterech narodach tureckich ''([https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludy_tureckie narody tureckie]'' określają tutaj koczowniczą kulturę i styl życia), które brały udział w bitwie z Bizantyjczykami:
  
* b.dʒ.n.k (بجناك),<ref name="al-Masudi, 1838, str. 59"/>, które można zidentyfikować na podstawie nazwy Pieczyngów,
+
* b.dʒ.n.k (بجناك),<ref name="al-Masudi59"/>, które można zidentyfikować na podstawie nazwy Pieczyngów,
* y.dʒ.n.i (يجنى)<ref name="al-Masudi, 1838, str. 59"/> lub b.dʒ.n.i (بجنى)<ref name="Maszúdí 2002, str. 99">Maszúdí. W: Györffy György, 2002, str. 99</ref>, według którego historycy określają także [[Pieczyngowie|Pieczyngów]]<ref name="Györffy György, 2002, str. 98">Györffy György, 2002, str. 98</ref>
+
* y.dʒ.n.i (يجنى)<ref name="al-Masudi59"/> lub b.dʒ.n.i (بجنى)<ref name="Maszúdí 2002, str. 99">Maszúdí. W: Györffy György, 2002, str. 99</ref>, według którego historycy określają także [[Pieczyngowie|Pieczyngów]]<ref name="Györffy György, 2002, str. 98">Györffy György, 2002, str. 98</ref>
 
 
* b.dʒ.grd (بجغرد),<ref name="al-Masudi, 1838, str. 59"/>, które można utożsamić z nazwą ''Badjgird'', używaną bardzo często przez arabskich historyków i geografów do określenia krajowego imienia Węgrów: '''Magyar''' ([https://pl.wikipedia.org/wiki/Ahmad_ibn_Fadlan Ahmad ibn Fadlan],<ref>Onuncu Asırda Türkistan'da bir İslâm Seyyahı. İbn Fazlan Seyahatnâmesi. Hazırlayan Ramazan Şeşen. Bedir Yayınevi, İstanbul 1975, str. 42</ref> [https://en.wikipedia.org/wiki/Abu_Zayd_al-Balkhi Abu Zayd al-Balkhi],<ref>Balkhí. In Györffy György, 2002 str. 94</ref> Abū Hamid al-Gharnāti,<ref>Adorján Imre, [http://terebess.hu/keletkultinfo/muzulmagy.html Muzulmánok a magyarok közt. A kezdetektől az Árpád-kor végéig] Fejér Megyei Pedagógiai Szolgáltató Intézet, 1988</ref> itp.) w IX-XII w. Ta nazwa w X-XIII wiekach była używana przez arabskich geografów dla dwóch grup: Węgrów mieszkających w Kotlinie Karpackiej i Węgrów, którzy mieszkali między rzeką Kamą a Uralem w miejscu zwanym ''Magna Hungaria''<ref>Aradi Éva, [http://epa.oszk.hu/01500/01521/00018/pdf/EPA01521_EurasianStudies_0213_009-043.pdf About the Territory of Magna Hungaria] Journal of Eurasian Studies. Volume V., Issue 2., April–June 2013, str. 10-21</ref>, którzy tam pozostali i być może zostali przodkami dzisiejszych Baszkirów, jak niektórzy uważają. Może dlatego tak samo nazwano Węgrzy i ludzi żyjących we wczesnym średniowieczu w dzisiejszym Baszkirii.
 
 
 
* nu.k.r.da (نوكردة),<ref name="al-Masudi, 1838, str. 59"/> którego oryginalnym odczytaniem jest prawdopodobnie ''Unkaríya'', wywodzi się od imienia Onogur/Ungar<ref name="Györffy György, 2002, str. 98"/><ref name="Kristó Gyula, 1980, str. 269">Kristó Gyula, 1980, str. 269</ref> wskazującego inną nazwę Madziarów, pod którą są oni znani w większości języków europejskich: ''Hungarian''/''Ungar''/''венгерский''/''húngaro''/''hongrois''. Tak więc historycy uważają, że podobnie jak w przypadku b.dʒ.nk i b.dʒ.ni/y.dʒ.ni (dla wszystkich Pieczyngów), al-Masudi błędnie pomyślał, że dwie nazwy tego samego plemienia konfederacja (''Magyar'' i ''Hungarian'') wyznaczają dwa różne narody. <ref name="Györffy György, 2002, str. 98"/><ref name="Kristó Gyula, 1980, str. 269"/> Jednak [[Kristó Gyula|Gyula Kristó]] uważa, że ​​te dwie nazwy faktycznie oznaczają dwa główne składniki [[Księstwo|Księstwa Węgier]], tworzące rdzeń Narodu Węgierskiego:<ref name="Kristó Gyula, 1980, str. 269"/> Madziarowie i Onogurowie. Wiele źródeł (''Vita Hrodberti episcopi Salisburgensis'',<ref name="Szádeczky-Kardoss 1998">Szádeczky-Kardoss Samu: Az avar történelem forrásai, Magyar Őstörténeti Könyvtár, Balassi Kiadó, Budapest, 1998, str. 224</ref> ''Vita St. Paulini'',<ref>Szádeczky-Kardoss 1998, str. 297</ref> ''Epitaphium Liutprandi regis Langobardorum'',<ref>Szádeczky-Kardoss 1998, str. 266</ref> ''Annales Alamannici''. ''Codex Modoetiensis'',<ref>Szádeczky-Kardoss 1998, str. 296</ref> ''Dyplom Ludwika Niemieckiego'' z 860 r.<ref>Szádeczky-Kardoss 1998, str. 307</ref>) dowodzi, że Awarowie w okresie środkowym i późnym awarskim (670-804) oraz po podboju Karolingów w 804 roku byli często nazywani Onogurami.<ref name="Róna-Tas András 1996">Róna-Tas András: A honfoglaló magyar nép; Balassi Kiadó, Budapest, 1996, str. 219-220</ref> Tak więc b.dʒ.grd może odnosić się do nowo zasiedlonych Madziarów (895) i nu.k.r.da (Onogurowie) do potomków Awarów, którzy przetrwali podczas okupacji kolędowej i bułgarskiej znacznej części Kotliny Karpackiej (804-900 ), stając się składnikami Madziarów<ref name="Szabados György 2011">Szabados György: Magyar államalapítások a IX-XI. században; Szegedi Középkori Könyvtár, Szeged, 2011, str. 114-120</ref> i jednocześnie nadając nazwę, którą Europejczycy używają do określania tego narodu. Nie jest wykluczone, że w 934 r., gdy doszło do bitwy, Onogurowie na Węgrzech mieli jeszcze swego rodzaju autonomię, z własnymi przywódcami, co może tłumaczyć fakt, że al-Masudi postrzega ich jako odrębny podmiot polityczny z własnym król.<ref>Maszúdí. In Györffy György, 2002, str. 98 Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z arabskiego): „''Chazarowie i Alanowie sąsiadują z Zachodu z czterech narodów tureckich […]. Każdy z nich ma (swojego) króla, a ich terytoria rozciągają się na ziemie, które można przekroczyć w kilka dni''”.</ref>. O kampanii węgierskiej w Księstwie Saksonii od 906 roku ''[https://pl.wikipedia.org/wiki/Annalista_Saxo Annalista Saxo]'' pisze, że z dwóch napadających węgierskich armii jedną był ''Awar'', a drugą ''Madziar''.<ref name=" Dümmerth Dezső 1986">Dümmerth Dezső: Álmos az áldozat; Panoráma, Budapest, 1986, str. 135-136 Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z łaciny): „''Dalemczycy wynajęli '''Awarów''' przeciwko Henrykowi, księciu Saksonii; a ci, po dokonaniu wielu masakr w Saksonii, gdy wrócili do Dalamantii, spotkali się twarzą w twarz z inną armią '''Madziarów'''''.”</ref> Relacja ta mogła odnosić się do odmiennego komponentu etnicznego obu armii, które przybyły z Węgier oraz do tego, że następcy Awarów/Onogurów walczyli jako oddzielne armie pod własnymi dowódcami, albo kronikarz nie potrafił rozróżnić między węgierską a awarską i używane, gdy jeden, gdy inna nazwa.
 
 
 
W odpowiedzi na pytanie, kto i ile narodów walczyło z ''Bizantyjczykami'' i ''Bułgarami'', historycy dochodzą do wniosku, że były to dwa koczownicze podmioty polityczne: '''[[Księstwo|Księstwo Węgier]''' i '''[[Pieczyngowie|Konfederacja Plemienna Pieczyngów]]'''.
 
 
 
== 4 ==
 
 
 
3. Zaangażowanie Pieczyngów
 
 
 
<small><small><small><small>3. <u>Involvement of the Pechenegs</u> </small></small></small></small>
 
 
 
* Al-Masudi pisze, że Pieczyngowie byli silniejsi i bardziej wojowniczy niż Węgrzy. Pisze też, że w bitwie pod Wlndr brali udział królowie Pieczyngów i Węgrów, a z powodu nieudanych walk pierwszego dnia, w drugim dniu bitwy na czele wojsk stanęli Pieczyngowie. króla, który doprowadził do zwycięstwa sprzymierzonych wojsk koczowniczych. [25] Moglibyśmy uznać te informacje za poprawne, gdybyśmy nie mieli również informacji kronikarzy bizantyjskich o kampanii 934 r., Którzy piszą o napadzie Τούρκων (Turków) [26], jak nazywają Węgrów w IX-X. wieków., [27], ale nie wspominam nic o uczestnictwie w nim Pieczyngów (nazywanych przez historyków bizantyjskich Mezjanami, Sarmatami lub Scytami, ale nigdy Turkami) [28]. Fakt, że bizantyńscy kronikarze nie wspominają o Pieczyngach w tej kampanii, pokazuje, że ich zaangażowanie było mniej ważne niż pisze al-Masudi. Bizantyjczycy byli bezpośrednio wskazani w wydarzeniach i oczywiście byli znacznie bliżej niż al-Masudi, który nigdy nie podróżował na północ na Kaukaz i czerpał informacje z innych ustnych relacji. Ponieważ Węgrzy byli najbardziej wysuniętymi na zachód uczestnikami wydarzeń, jest prawdopodobne, że informatorzy al-Masudiego nie spotkali się z nimi, a informacje, które wiązali z arabskim geografem, zostały zaczerpnięte z Pieczyngów, którzy oczywiście przesadzili z siłą i znaczenie w bitwie. Jednak udział oddziałów Pieczyngów potwierdza al-Masudi, ale informacje o większej sile Pieczyngów, ich wielkim udziale i decydującym znaczeniu ich przywódcy w osiągnięciu zwycięstwa musimy traktować ostrożnie. O tym, że Pieczyngowie nie byli przywódcami tej armii, dowodzi nawet al-Masudi, pisząc, że po pierwszym dniu bitwy król Pieczyng poprosił o pozwolenie na sporządzenie planu bitwy na drugi dzień, który prosi zostało mu przyznane. [29] Gdyby przywódca Pieczyngów miał dowodzić, nie musiałby prosić o pozwolenie na przejęcie dowództwa armii po pierwszym dniu. Wniosek jest taki, że kampanię i bitwę prowadził węgierski dowódca, a przewagę „królowi” Pieczyngowi przekazał dopiero na drugi dzień bitwy, po wspólnym porozumieniu. Tak więc przejęcie wojsk przez Pieczyngów było tylko wyjątkowym przypadkiem, co jest sprzeczne z twierdzeniem al-Masudiego o wyższości Pieczynga.
 
 
 
<small><small><small><small>* Al-Masudi writes that the Pechenegs were stronger and more warlike than the Hungarians. He also writes that in the battle of W.l.n.d.r participated the kings of the Pechenegs and the Hungarians, and, because the unsuccessfulness of the fightings of the first day, in the second day of the battle, the lead of the troops was taken by the Pecheneg king, who led to victory the allied nomadic troops.<ref>Maszúdí. In Györffy György, 2002 str. 99-100</ref> We could take these informations as correct if we would not have also the informations of the Byzantine chroniclers, about the campaign of 934, who write about the attack of the ''Τούρκων'' (Turks),<ref name="Symeon Magister, 1838, str. 746">Symeon Magister, 1838, str. 746</ref> the name in which they name the Hungarians in the IX-X. centuries.,<ref>Romsics Ignác, [http://www.matud.iif.hu/2014/05/01.htm A magyarok őstörténetéről. Bizonyosságok, hipotézisek, hiedelmek] {{Webarchive|url=https://web.archive.org/web/20161029033814/http://www.matud.iif.hu/2014/05/01.htm |date=2016-10-29 }} Magyar Tudomány; 175. évf., 2014/5, str. 521</ref> but do not mention anything about the Pecheneg (called by the Byzantine historians  Moesians, Sarmatians, or Scythians, but never as Turks)<ref>Elemér Illyés, [http://www.promacedonia.org/en/ei/ei_1.htm Ethnic Continuity in the Carpatho-Danubian Area] Columbia University Press. East European Monographs; 2 edition, 1992, str. 3</ref> participation in it. The fact that Byzantine chroniclers do not mention about the Pechenegs in this campaign, shows that their involvement was less important than al-Masudi writes. The Byzantines were directly implied in the events, and of course were much closer than al-Masudi who never travelled north to Caucasus, and took his informations from others verbal accounts. Because the Hungarians were the westernmost participants of the events, it is probable that al-Masudi's informants did not met with them, and the informations which they related to the Arab geographer, were taken from Pechenegs, who, of course, exaggerated their strength and importance in the battle. However the participation of the Pecheneg troops is confirmed by al-Masudi, but the information about the greater strength of the Pechenegs, their great scale participation, and the decisive importance of their leader in achieving the victory we have to take cauciously. The fact that the Pechenegs were not the leaders of this army is proven even by al-Masudi, when he writes that after the first day of the battle, the Pecheneg king asked for permission to make the battle plan for the second day, which request was granted to him.<ref>Maszúdí. In Györffy György, 2002 str. 100. Hungarian translation from the original Arabic: "''A seregek éjjel is hadirendben maradtak, a négy király pedig haditanácsot tartott. A besenyők királya ezt mondta: "Bízzátok rám a vezetést holnap korán reggel". Ebbe bele is egyeztek."''. English translation from the Hungarian: "''During the night, the armies remained in battle order, and the four kings made a war council. The king of the Pechenegs said: "Tomorrow early in the morning entrust me the lead". They agreed."''.</ref> If the Pecheneg leader would be in charge, he wouldn't had to ask permission to take over the lead of the army after the first day. The conclusion is that the campaign and the battle was led by a Hungarian commander, and the lead was given to the Pecheneg "king" only for the second day of the battle, after a common agreement. So, the Pecheneg commanders taking over the troops was only an exceptional case, and this contradict al-Masudi's affirmation about the Pecheneg superiority. </small></small></small></small>
 
 
 
* Niektórzy historycy, opierając się na relacjach z De Administrando Imperio Konstantyna VII, uważają, że Węgrzy bali się Pieczyngów, bo wydarzenia z 895 roku, kiedy Pieczyngowie, nazywani przez Bułgarów, wypędzili Węgrów ze swoich dawnych ziem, zmuszając ich do przeniesienia się do Kotliny Karpackiej i rozpoczęcia Podboju Węgierskiego. [30] A to samo pismo twierdzi, że Węgrzy byli sterroryzowani nawet, gdy myśleli o możliwości wojny między nimi a Pieczyngami [31]. Ale w ostatnich latach tę kwestię badali historycy i doszli do wniosku, że bizantyjskie relacje o druzgocącej klęsce i strachu przed Węgrami z Pieczyngów były przesadzone, a czasem nawet fałszywe [32]. Relacja Al-Masudiego również zaprzecza twierdzeniom De Administrando Imperio: jeśli Węgrzy byli tak terroryzowani przez Pieczyngów, dlaczego mieliby rozpocząć z nimi wojnę z powodu banalnego przypadku zagranicznego kupca? A jeśli Pieczyngowie czuli się tak lepsi, dlaczego mieliby wybaczyć Węgrom za rozpoczęcie z nimi wojny, zawrzeć z nimi pokój na równych prawach, a ponadto pomóc im pomścić bułgarski atak na ziemie węgierskie, pozwalając im również prowadzić kampanię ? W innym współczesnym dziele cesarza bizantyjskiego, Tactica Leona VI Mądrego, napisanym około 904 r., Pisze się o narodach, które stosują wojnę koczowniczą: „Ludy scytyjskie [...] zwykle prowadzą koczownicze życie. [Wśród nich] tylko Bułgarzy i Turcy [Węgrzy] dbają o porządek bitewny, który jest u nich [obaj] podobny, iz tego powodu walczą w zwarciu z większą siłą i [tylko oni] są rządzone przez jedną osobę ”[33] Tak więc, zgodnie z tą pracą, która, ponieważ w przeciwieństwie do De Administrando Imperio, która dotyczy polityki, jest książką o strategii wojennej, a więc jest bardziej istotna z punktu widzenia omawianego zagadnienia, Pieczyngowie byli słabi w organizacji bitwy. i walki wręcz, w których Węgrzy są prezentowani jako dobrzy. Ponadto, według Leona Mądrego, Węgrzy mieli przewagę, mając jednego władcę, podczas gdy Pieczyngowie nigdy nie zjednoczyli się i nie byli posłuszni własnemu plemieniu cheafów. To znowu pokazuje, że Al-Masudi i Konstantyn VII mylili się, pisząc, że Węgrzy byli słabsi niż Pieczyngowie.
 
  
<small><small><small><small>* Some historians, basing on the accounts from [[De Administrando Imperio]] of [[Constantine VII]], believe that the Hungarians were afraid of the Pechenegs, because the events from 895, when the Pechenegs, called by the Bulgarians, drove away the Hungarians from their old lands, forcing them to move to the [[Carpathian Basin]], and starting the [[Hungarian conquest of the Carpathian Basin|Hungarian Conquest]].<ref>Kristó Gyula, 1980, str. 182-189</ref> And the same writing claims that the Hungarians were terrorized even to think about the possibility of a war between them and the Pechenegs.<ref>De Administrando Imperio. In Györffy György, 2002, str. 113 Hungarian translation from the original Greek: "''"Mi nem kezdünk ki a besenyőkkel; mert nem bírunk velük harcolni, minthogy nagy ország az, nagyszámú nép és gonosz fickók; többé ilyen beszédet ne mondj nekünk, mert nem kedvünkre való az""''. English translation from the Hungarian: "''"We do not pick a quarel with the Pechenegs; because they are too much for us, because they have a big country, are too numerous, and they are vicious guys; do not speak again things like this, because we do not like it""''.</ref> But in the last years this question was researched by historians, and the conclusion was that the Byzantine accounts about the crushing defeat and the fear of the Hungarians from Pechenegs are overreacted, and sometimes even false.<ref>Szabados György, [http://real.mtak.hu/21158/1/Szabados_2014_bizanc_konftanulmany_proto_pdf_u_205640.730207.pdf A legyőzött magyarok, mint hódítók? The Administrando Imperio és a népvándorlások antik modellje (The defeated Hungarians as conquerors? De Administrando Imperio and the classic model of the Migrations)] Olajos Terézia szerk.: A Kárpát-medence, a magyarság és Bizánc. The Carpathian Basin, the Hungarians and Byzantium. Szeged, 2014. (Acta Universitatis Szegediensis. Opuscula Byzantina XI.) 259–275</ref> Al-Masudi's account too contradicts these claims from [[De Administrando Imperio]]: if the Hungarians were so terrorized by the Pechenegs, why would they enter in a war with them because the banal case of a foreign merchant? And if the Pechenegs felt so superior, why would they forgive the Hungarians for entering in a war with them, conclude peace with them in equal terms, moreover help them to avenge the Bulgarian attack on the Hungarian lands, letting them also to lead the campaign? In another contemporary work of a Byzantine emperor, [[Tactica of Emperor Leo VI the Wise|Tactica]] of [[Leo VI the Wise]] written around 904, writes about the nations which use nomadic warfare: „''The Scythian peoples'' [...], ''usually live a nomadic life''. [Among them] ''only the Bulgarians and the Turks'' [Hungarians] ''care about the battle order, which is similar by'' [the both of] ''them, and because of this, they fight the close combat with greater strength, and'' [only they] ''are ruled by a single person''”.<ref>Györffy György, 2002, str. 107</ref> So, according to this work, which because, unlike the [[De Administrando Imperio]], which is about politics, is a book about war strategy, so is more relevant from the point of view of the question in discussion, the Pechenegs were weak in battle organisation and close combat, in which the Hungarians are presented as good. Also, according to Leo the Wise, the Hungarians had the advantage of having a single ruler, while the Pechenegs never united and obeid to their own tribe cheafs. This shows again that Al-Masudi and [[Constantine VII]] were wrong when they wrote that the Hungarians were weaker than the Pechenegs. </small></small></small></small>
+
* b.dʒ.grd (بجغرد),<ref name="al-Masudi59"/>, które można utożsamić z nazwą ''Badjgird'', używaną bardzo często przez arabskich historyków i geografów do określenia krajowego imienia Węgrów: '''Magyar''' ([https://pl.wikipedia.org/wiki/Ahmad_ibn_Fadlan Ahmad ibn Fadlan],<ref>Onuncu Asırda Türkistan'da bir İslâm Seyyahı. İbn Fazlan Seyahatnâmesi. Hazırlayan Ramazan Şeşen. Bedir Yayınevi, İstanbul 1975, str. 42</ref> [https://en.wikipedia.org/wiki/Abu_Zayd_al-Balkhi Abu Zayd al-Balkhi],<ref>Balkhí. W: Györffy György, 2002 str. 94</ref> Abū Hamid al-Gharnāti,<ref>Adorján Imre, [http://terebess.hu/keletkultinfo/muzulmagy.html Muzulmánok a magyarok közt. A kezdetektől az Árpád-kor végéig] Fejér Megyei Pedagógiai Szolgáltató Intézet, 1988</ref> itp.) w IX-XII w. Ta nazwa w X-XIII wiekach była używana przez arabskich geografów dla dwóch grup: Węgrów mieszkających w Kotlinie Karpackiej i Węgrów, którzy mieszkali między rzeką Kamą a Uralem w miejscu zwanym ''Magna Hungaria''<ref>Aradi Éva, [http://epa.oszk.hu/01500/01521/00018/pdf/EPA01521_EurasianStudies_0213_009-043.pdf About the Territory of Magna Hungaria] Journal of Eurasian Studies. Volume V., Issue 2., April–June 2013, str. 10-21</ref>, którzy tam pozostali i być może zostali przodkami dzisiejszych Baszkirów, jak niektórzy uważają. Może dlatego tak samo nazwano Węgrzy i ludzi żyjących we wczesnym średniowieczu w dzisiejszym Baszkirii.
  
== 5 ==
+
* nu.k.r.da (نوكردة),<ref name="al-Masudi59"/> którego oryginalnym odczytaniem jest prawdopodobnie ''Unkaríya'', wywodzi się od imienia Onogur/Ungar<ref name="Györffy György, 2002, str. 98"/><ref name="Kristó Gyula, 1980, str. 269">Kristó Gyula, 1980, str. 269</ref> wskazującego inną nazwę Madziarów, pod którą są oni znani w większości języków europejskich: ''Hungarian''/''Ungar''/''венгерский''/''húngaro''/''hongrois''. Tak więc historycy uważają, że podobnie jak w przypadku b.dʒ.nk i b.dʒ.ni/y.dʒ.ni (dla wszystkich Pieczyngów), al-Masudi błędnie pomyślał, że dwie nazwy tego samego plemienia konfederacja (''Magyar'' i ''Hungarian'') wyznaczają dwa różne narody. <ref name="Györffy György, 2002, str. 98"/><ref name="Kristó Gyula, 1980, str. 269"/> Jednak [[Kristó Gyula|Gyula Kristó]] uważa, że ​​te dwie nazwy faktycznie oznaczają dwa główne składniki [[Księstwo|Księstwa Węgier]], tworzące rdzeń Narodu Węgierskiego:<ref name="Kristó Gyula, 1980, str. 269"/> Madziarowie i Onogurowie. Wiele źródeł (''Vita Hrodberti episcopi Salisburgensis'',<ref name="Szádeczky-Kardoss 1998">Szádeczky-Kardoss Samu: Az avar történelem forrásai, Magyar Őstörténeti Könyvtár, Balassi Kiadó, Budapest, 1998, str. 224</ref> ''Vita St. Paulini'',<ref>Szádeczky-Kardoss 1998, str. 297</ref> ''Epitaphium Liutprandi regis Langobardorum'',<ref>Szádeczky-Kardoss 1998, str. 266</ref> ''Annales Alamannici''. ''Codex Modoetiensis'',<ref>Szádeczky-Kardoss 1998, str. 296</ref> ''Dyplom Ludwika Niemieckiego'' z 860 r.<ref>Szádeczky-Kardoss 1998, str. 307</ref>) dowodzi, że Awarowie w okresie środkowym i późnym awarskim (670-804) oraz po podboju Karolingów w 804 roku byli często nazywani Onogurami.<ref name="Róna-Tas András 1996">Róna-Tas András: A honfoglaló magyar nép; Balassi Kiadó, Budapest, 1996, str. 219-220</ref> Tak więc b.dʒ.grd może odnosić się do nowo zasiedlonych Madziarów (895) i nu.k.r.da (Onogurowie) do potomków Awarów, którzy przetrwali podczas okupacji kolędowej i bułgarskiej znacznej części Kotliny Karpackiej (804-900 ), stając się składnikami Madziarów<ref name="Szabados György 2011">Szabados György: Magyar államalapítások a IX-XI. században; Szegedi Középkori Könyvtár, Szeged, 2011, str. 114-120</ref> i jednocześnie nadając nazwę, którą Europejczycy używają do określania tego narodu. Nie jest wykluczone, że w 934 r., gdy doszło do bitwy, Onogurowie na Węgrzech mieli jeszcze swego rodzaju autonomię, z własnymi przywódcami, co może tłumaczyć fakt, że al-Masudi postrzega ich jako odrębny podmiot polityczny z własnym król.<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002, str. 98 Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z arabskiego): „''Chazarowie i Alanowie sąsiadują z Zachodu z czterech narodów tureckich […]. Każdy z nich ma (swojego) króla, a ich terytoria rozciągają się na ziemie, które można przekroczyć w kilka dni''”.</ref>. O kampanii węgierskiej w Księstwie Saksonii od 906 roku ''[https://pl.wikipedia.org/wiki/Annalista_Saxo Annalista Saxo]'' pisze, że z dwóch napadających węgierskich armii jedną był ''Awar'', a drugą ''Madziar''.<ref name=" Dümmerth Dezső 1986">Dümmerth Dezső: Álmos az áldozat; Panoráma, Budapest, 1986, str. 135-136 Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z łaciny): „''Dalemczycy wynajęli '''Awarów''' przeciwko Henrykowi, księciu Saksonii; a ci, po dokonaniu wielu masakr w Saksonii, gdy wrócili do Dalamantii, spotkali się twarzą w twarz z inną armią '''Madziarów'''''.”</ref> Relacja ta mogła odnosić się do odmiennego komponentu etnicznego obu armii, które przybyły z Węgier oraz do tego, że następcy Awarów/Onogurów walczyli jako oddzielne armie pod własnymi dowódcami, albo kronikarz nie potrafił rozróżnić między węgierską a awarską i używane, gdy jeden, gdy inna nazwa.
  
4.Liczba i skład wojsk uczestniczących
+
W odpowiedzi na pytanie, kto i ile narodów walczyło z ''Bizantyjczykami'' i ''Bułgarami'', historycy dochodzą do wniosku, że były to dwa koczownicze podmioty polityczne: '''[[Księstwo Węgier]]''' i '''[[Pieczyngowie|Konfederacja Plemienna Pieczyngów]]'''.
  
<small><small><small><small>4.<u>The number and composition of the participating troops</u> </small></small></small></small>
+
3. <u>Zaangażowanie Pieczyngów</u>
  
* Al-Masudi pisze, że armia węgiersko-pieczyńska składała się z 60 000 wojowników, których zgromadzili przy niewielkim wysiłku, ponieważ gdyby dokonali większej rekrutacji i większej koncentracji wojsk, mogliby mieć 100 000 żołnierzy. [9] Wiadomo, że w swojej kampanii na obcym kraju Węgrzy nigdy nie wykorzystali całej swojej armii, a jedynie jej części, mając świadomość, że znaczną liczbę wojowników muszą zostawić w domu, aby bronić swojego terytorium na wypadek zagraniczny atak. Mamy bardzo mało wiarygodnych relacji o liczbie wojsk węgierskich, które brały udział w działaniach zbrojnych okresu węgierskich najazdów na Europę. Na przykład takie informacje, jak te podane przez Annales Sangallenses maiores, które piszą o 100 000 węgierskich wojowników, którzy brali udział w bitwie pod Lechfeld w 955 r. [34] czy 36 000 Węgrów zabitych w 933 r. W bitwie pod Riadą [35] są mocno przesadzone. Fakt, że arabski geograf i historyk Ahmad ibn Rustah napisał, że cała siła Księstwa Węgier na początku X. wieku składała się z 20 000 wojowników [36] [37], pokazuje bardzo dobrze, jak przesadzone były powyższe- wymienione numery. Bardziej wiarygodne źródła dotyczące najazdów węgierskich na Europę mówią o armiach od 200 [38] do 5000. [39] Jeśli chodzi o bitwę pod Lechfeld z 955 r., O której wielu historyków uważa, że ​​była to bitwa z okresu najazdów węgierskich, w której uczestniczyło najwięcej węgierskich wojowników, współcześni historycy dochodzą do wniosku, że Madziarowie nie mieli 100 000, jak wspomniano wcześniej. , ale 6000-8000 wojowników. [40] Tak więc armia 60 000 koczowniczych wojowników jest z pewnością przesadzona, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę również udział Pieczyngów i wojowników zwerbowanych z muzułmańskich kupców [9]. Podsumowując, w bitwie pod W.l.n.d.r. nie mogło uczestniczyć więcej niż 8 000 Węgrów, łącznie z maksymalnie równą liczbą wojowników Pieczyngów i być może 1000-2000 muzułmanów, co najwyżej 18 000.
+
* Al-Masudi pisze, że Pieczyngowie byli silniejsi i bardziej wojowniczy niż Węgrzy. Pisze też, że w bitwie pod W.l.n.d.r brali udział królowie Pieczyngów i Węgrów, a z powodu nieudanych walk pierwszego dnia, w drugim dniu bitwy na czele wojsk stanęli Pieczyngowie króla, który doprowadził do zwycięstwa sprzymierzonych wojsk koczowniczych.<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 99-100</ref> Moglibyśmy uznać te informacje za poprawne, gdybyśmy nie mieli również informacji kronikarzy bizantyjskich o kampanii 934 r., którzy piszą o napadzie ''Τούρκων'' (Turków)<ref name="Symeon Magister, 1838, str. 746">Symeon Magister, 1838, str. 746</ref>, jak nazywają Węgrów w IX-X. w.,<ref>Romsics Ignác, [http://www.matud.iif.hu/2014/05/01.htm A magyarok őstörténetéről. Bizonyosságok, hipotézisek, hiedelmek]. [https://web.archive.org/web/20161029033814/http://www.matud.iif.hu/2014/05/01.htm Zarchiwizowano] 2016-10-29 na [https://en.wikipedia.org/wiki/Wayback_Machine Wayback Machine] Magyar Tudomány; 175. évf., 2014/5, str. 521.</ref>, ale nie wspominam nic o uczestnictwie w nim Pieczyngów (nazywanych przez historyków bizantyjskich Mezjanami, Sarmatami lub Scytami, ale nigdy Turkami)<ref>Elemér Illyés, [http://www.promacedonia.org/en/ei/ei_1.htm Ethnic Continuity in the Carpatho-Danubian Area] Columbia University Press. East European Monographs; 2 edition, 1992, str. 3</ref>. Fakt, że bizantyńscy kronikarze nie wspominają o Pieczyngach w tej kampanii, pokazuje, że ich zaangażowanie było mniej ważne niż pisze al-Masudi. Bizantyjczycy byli bezpośrednio wskazani w wydarzeniach i oczywiście byli znacznie bliżej niż al-Masudi, który nigdy nie podróżował na północ na Kaukaz i czerpał informacje z innych ustnych relacji. Ponieważ Węgrzy byli najbardziej wysuniętymi na zachód uczestnikami wydarzeń, jest prawdopodobne, że informatorzy al-Masudiego nie spotkali się z nimi, a informacje, które wiązali z arabskim geografem, zostały zaczerpnięte z Pieczyngów, którzy oczywiście przesadzili z siłą i znaczenie w bitwie. Jednak udział oddziałów Pieczyngów potwierdza al-Masudi, ale informacje o większej sile Pieczyngów, ich wielkim udziale i decydującym znaczeniu ich przywódcy w osiągnięciu zwycięstwa musimy traktować ostrożnie. O tym, że Pieczyngowie nie byli przywódcami tej armii, dowodzi nawet al-Masudi, pisząc, że po pierwszym dniu bitwy król Pieczyng poprosił o pozwolenie na sporządzenie planu bitwy na drugi dzień, który prosi zostało mu przyznane.<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z arabskiego): „''W nocy armie pozostawały w szyku bojowym, a czterej królowie zwołali naradę wojenną. Król Pieczyngów powiedział: „Jutro wczesnym rankiem powierz mi prowadzenie”. Zgodzili się”''.</ref> Gdyby przywódca Pieczyngów miał dowodzić, nie musiałby prosić o pozwolenie na przejęcie dowództwa armii po pierwszym dniu. Wniosek jest taki, że kampanię i bitwę prowadził węgierski dowódca, a przewagę „królowi” Pieczyngowi przekazał dopiero na drugi dzień bitwy, po wspólnym porozumieniu. Tak więc przejęcie wojsk przez Pieczyngów było tylko wyjątkowym przypadkiem, co jest sprzeczne z twierdzeniem al-Masudiego o wyższości Pieczynga.
  
<small><small><small><small>* Al-Masudi writes that the Hungarian-Pecheneg army was composed of 60 000 warriors, which they gathered with little effort, because if they would do a greater recruiting and concentration of troops, they could have 100 000 soldiers.<ref name="Maszúdí 2002, str. 99"/>  It is known that in their campaign on a foreign country, the Hungarians never used their whole army, just a part of it, being aware of the fact that they have to leave a substantial number of warriors home, to defend their territory in case of a foreign attack. We have very few reliable accounts about the number of the Hungarian troops which took part in military actions of the period of the [[Hungarian invasions of Europe]]. For example, such informations like those given by the [[Annales Sangallenses maiores]], which write about 100 000 Hungarian warriors who took part in the [[Battle of Lechfeld (955)|Battle of Lechfeld]] in 955,<ref>Annales Sanctgallenses Maiores. In Györffy György, 2002, str. 240</ref> or 36 000 Hungarians killed in 933 in the [[Battle of Riade]]<ref name="Kristó Gyula, 1980, str. 268">Kristó Gyula, 1980, str. 268</ref> are highly exaggerated. The fact that the Arab geographer and historian [[Ahmad ibn Rustah]] wrote that the whole force of the [[Principality of Hungary]] at the beginning of the X. century consisted from 20 000 warriors,<ref>Ibn Ruszta és Gardézi. In Györffy György, 2002, str. 86 Hungarian translation from the original Arabic: "''Főnökük 20 000 lovassal vonul (lovagol) ki"''. English translation from the Hungarian: ''Their commander marches (rides) with 20 000 riders".</ref><ref>Szabados György, 2011, str. 108-110</ref> shows very well how exaggerated were the above-mentioned numbers. More reliable sources about the Hungarian raids in Europe tell us about armies between 200<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona. Transl by Paolo Squatriti. The Catholic University of America Press, Washington D.C., 2007, str. 266</ref> and 5000.<ref name="Deacon str. 205">Chronicon Sagornini of John the Deacon. In Györffy György, 2002 str. 205</ref> As for the Battle of Lechfeld from 955, about which many historians think that it was the battle from the period of the Hungarian invasions in which the most Hungarian warriors participated, the modern historians conclude, that the Magyars had not 100 000, as mentioned before, but 6000-8000 warriors.<ref>Négyesi Lajos, [http://epa.oszk.hu/00000/00018/00023/17.htm Az augsburgi csata] Hadtörténelmi Közlemények, 116. évf. 1. sz. / 2003</ref> So an army of 60 000 nomadic warriors is certainly exaggerated, even if we take into consideration also the participation of the Pechenegs and the warriors recruited from the Muslim merchants.<ref name="Maszúdí 2002, str. 99"/> In conclusion in the Battle of W.l.n.d.r could not participate more than 8 000 Hungarians, taken together with maximum an equal number of Pecheneg warriors, and maybe 1000-2000 Muslims, it was at most '''18 000'''. . </small></small></small></small>
+
* Niektórzy historycy, opierając się na relacjach z ''[https://pl.wikipedia.org/wiki/O_zarz%C4%85dzaniu_pa%C5%84stwem De Administrando Imperio]'' [[Konstantyn VII Porfirogeneta|Konstantyna VII]], uważają, że Węgrzy bali się Pieczyngów, bo wydarzenia z 895 roku, gdy Pieczyngowie, nazywani przez Bułgarów, wypędzili Węgrów ze swoich dawnych ziem, zmuszając ich do przeniesienia się do [[Kotlina|Kotliny Karpackiej]] i rozpoczęcia ''[[Zajęcie ojczyzny|Podboju Węgierskiego]].<ref>Kristó Gyula, 1980, str. 182-189</ref> A to samo pismo twierdzi, że Węgrzy byli sterroryzowani nawet, gdy myśleli o możliwości wojny między nimi a Pieczyngami<ref>''De Administrando Imperio''. W: Györffy György, 2002, str. 113. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z węgierskiego): „''Nie szukamy kłótni z Pieczyngami; ponieważ to dla nas za dużo, bo mają duży kraj, są zbyt liczni i to okrutni ludzie; nie mów więcej takich rzeczy, ponieważ nam się to nie podoba''.</ref>. Ale w ostatnich latach tę kwestię badali historycy i doszli do wniosku, że bizantyjskie relacje o druzgocącej klęsce i strachu przed Węgrami z Pieczyngów były przesadzone, a czasem nawet fałszywe<ref>Szabados György, [http://real.mtak.hu/21158/1/Szabados_2014_bizanc_konftanulmany_proto_pdf_u_205640.730207.pdf A legyőzött magyarok, mint hódítók? The Administrando Imperio és a népvándorlások antik modellje (''Pokonani Węgrzy jako zdobywcy? De Administrando Imperio i klasyczny model migracji) Olajos Terézia wyd.: A Kárpát-medence, a magyarság és Bizánc. The Carpathian Basin, the Hungarians and Byzantium. Szeged, 2014. (Acta Universitatis Szegediensis. Opuscula Byzantina XI.) 259–275</ref>. Relacja Al-Masudiego również zaprzecza twierdzeniom ''De Administrando Imperio'': jeśli Węgrzy byli tak terroryzowani przez Pieczyngów, dlaczego mieliby rozpocząć z nimi wojnę z powodu banalnego przypadku zagranicznego kupca? A jeśli Pieczyngowie czuli się tak lepsi, dlaczego mieliby wybaczyć Węgrom za rozpoczęcie z nimi wojny, zawrzeć z nimi pokój na równych prawach, a ponadto pomóc im pomścić bułgarski atak na ziemie węgierskie, pozwalając im również prowadzić kampanię ? W innym współczesnym dziele cesarza bizantyjskiego, ''[https://en.wikipedia.org/wiki/Tactica_of_Emperor_Leo_VI_the_Wise Tactica]'' [https://pl.wikipedia.org/wiki/Leon_VI_Filozof Leona VI Filozofa], napisanej około 904 r., pisze się o narodach, które stosują wojnę koczowniczą: „''Ludy scytyjskie'' [...] ''zwykle prowadzą koczownicze życie''. [Wśród nich] ''tylko Bułgarzy i Turcy'' [Węgrzy] dbają o ''porządek bitewny, który jest u nic''h [obaj] ''podobny, iż tego powodu walczą w zwarciu z większą siłą i'' [tylko oni] ''są rządzeni przez jedną osobę''”.<ref>Györffy György, 2002, str. 107</ref> Tak więc, zgodnie z tą pracą, która, ponieważ w przeciwieństwie do ''De Administrando Imperio'', która dotyczy polityki, jest książką o strategii wojennej, a więc jest bardziej istotna z punktu widzenia omawianego zagadnienia, Pieczyngowie byli słabi w organizacji bitwy. i walki wręcz, w których Węgrzy są prezentowani jako dobrzy. Ponadto, według Leona Mądrego, Węgrzy mieli przewagę, mając jednego władcę, podczas gdy Pieczyngowie nigdy nie zjednoczyli się i nie byli posłuszni własnemu plemieniu cheafów. To znowu pokazuje, że Al-Masudi i Konstantyn VII mylili się, pisząc, że Węgrzy byli słabsi niż Pieczyngowie.
  
* Al-Masudi pisze, że armia bizantyjska składała się z 50 000 żołnierzy greckich oraz 12 000 Arabów nawróconych na chrześcijaństwo, którzy walczyli jako kawaleria uzbrojona w lance i tworzyli awangardę armii [41]. Ale, jak wykazano wcześniej, wiemy, że armia chrześcijańska miała również wojska bułgarskie. Możemy dać rację al-Masudiemu, gdy pisze, że armia bizantyjsko-bułgarska była większa niż węgiersko-pieczyngska, ale niewiele większa, maksymalnie 20 000.
+
4. <u>Liczba i skład wojsk uczestniczących</u>
  
<small><small><small><small>* Al-Masudi writes that the Byzantine army consisted of 50 000 Greek soldiers plus 12 000 Arabs converted to Christianity, which fought as cavalry equipped with lances, and formed the vanguard of the army.<ref>Györffy György, 2002 str. 99</ref> But, as shown before, we know that the Christian army had also Bulgarian troops. We can give right to al-Masudi, when he writes that the Byzantine-Bulgarian army was larger than the Hungarian-Pecheneg one, but it was not much bigger, maximum '''20 000'''. </small></small></small></small>
+
* Al-Masudi pisze, że armia węgiersko-pieczyńska składała się z 60.000 wojowników, których zgromadzili przy niewielkim wysiłku, ponieważ gdyby dokonali większej rekrutacji i większej koncentracji wojsk, mogliby ich mieć 100.000.<ref name="Maszúdí 2002, str. 99"/> Wiadomo, że w swojej kampanii na obcym kraju Węgrzy nigdy nie wykorzystali całej swojej armii, a jedynie jej części, mając świadomość, że znaczną liczbę wojowników muszą zostawić w domu, aby bronić swojego terytorium na wypadek obcego ataku. Mamy bardzo mało wiarygodnych relacji o liczbie wojsk węgierskich, które brały udział w działaniach zbrojnych okresu węgierskich najazdów na Europę. Na przykład takie informacje, jak te podane przez ''[https://en.wikipedia.org/wiki/Annales_Sangallenses_maiores Annales Sangallenses maiores]'', które piszą o 100.000 węgierskich wojowników, którzy brali udział w [[Augsburgi csata|bitwie na Lechowym Polu]] (Lechfeld) w 955 r.<ref>Annales Sanctgallenses Maiores. W: Györffy György, 2002, str. 240</ref> czy 36.000 Węgrów zabitych w 933 r. w [[Riade|bitwie pod Riadą]]<ref name="Kristó Gyula, 1980, str. 268">Kristó Gyula, 1980, str. 268</ref> są mocno przesadzone. Fakt, że arabski geograf i historyk [https://en.wikipedia.org/wiki/Ahmad_ibn_Rustah Ahmad ibn Rustah] napisał, że cała siła [[Księstwo|Księstwa Węgier]] na początku X. wieku składała się z 20.000 wojowników<ref>Ibn Ruszta és Gardézi. W: Györffy György, 2002, str. 86 Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z wegierskiego): „''Ich dowódca szarżuje (jeździ) z 20.000 jeźdźców''”.</ref><ref>Szabados György, 2011, str. 108-110</ref>, pokazuje bardzo dobrze, jak przesadzone były powyższe- wymienione numery. Bardziej wiarygodne źródła dotyczące najazdów węgierskich na Europę mówią o armiach od 200<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona. Tłumacz: Paolo Squatriti. The Catholic University of America Press, Washington D.C., 2007, str. 266</ref> do 5.000.<ref>''Chronicon Sagornini'' Jana Diakona. W: Györffy György, 2002 str. 205.</ref> Jeśli chodzi o bitwę na Lechowym Polu z 955 r., o której wielu historyków uważa, że ​​była to bitwa z okresu najazdów węgierskich, w której uczestniczyło najwięcej węgierskich wojowników, współcześni historycy dochodzą do wniosku, że Madziarowie nie mieli 100.000, jak wspomniano wcześniej, ale jedynie 6.000÷8.000 wojowników.<ref>Négyesi Lajos, [http://epa.oszk.hu/00000/00018/00023/17.htm Az augsburgi csata] Hadtörténelmi Közlemények, 116. évf. 1. sz. / 2003</ref> Tak więc armia 60.000 koczowniczych wojowników jest z pewnością przesadzona, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę również udział Pieczyngów i wojowników zwerbowanych z muzułmańskich kupców<ref name="Maszúdí 2002, str. 99"/>. Podsumowując, w bitwie pod W.l.n.d.r. nie mogło uczestniczyć więcej niż 8.000 Węgrów, łącznie z maksymalnie równą liczbą wojowników Pieczyngów i być może 1.000÷2.000 muzułmanów, maksymalnie '''18.000'''.
  
== 6  ==
+
* Al-Masudi pisze, że armia bizantyjska składała się z 50.000 żołnierzy greckich oraz 12.000 Arabów nawróconych na chrześcijaństwo, którzy walczyli jako kawaleria uzbrojona w lance i tworzyli awangardę armii<ref>Györffy György, 2002 str. 99</ref>. Ale, jak wykazano wcześniej, wiemy, że armia chrześcijańska miała również wojska bułgarskie. Możemy dać rację al-Masudiemu, gdy pisze, że armia bizantyjsko-bułgarska była większa niż węgiersko-pieczyngska, ale niewiele większa, maksymalnie '''20.000'''.
  
5. data bitwy
+
5. <u>Data bitwy</u>
  
<small><small><small><small>5.<u>The date of the battle</u> </small></small></small></small>
+
* Al-Masudi pisze, że około 320 roku po [https://pl.wikipedia.org/wiki/Hid%C5%BCra Hidżrze] (932) lub później.<ref>Maszúdi. W: Györffy György, 2002 str. 99</ref> Bizantyjska kronika [https://pl.wikipedia.org/wiki/Symeon_Metafrastes Symeona Metafrastasa] podaje, że anty-bizantyjska kampania Węgrów miała miejsce w „siódmym roku ''[https://pl.wikipedia.org/wiki/Indykcja indykacji]'' w kwietniu”<ref>Symeon Magister, 1838, str. 756. Polskie tłumaczenie z łaciny: „''w miesiącu kwietniu, siódme wskazanie...''”</ref>. Historycy zgadzają się, że siódme ''wskazanie'' oznacza, że ​​był to rok 934.<ref name="Kristó Gyula, 1980, str. 268"/> Jeśli więc przyjmiemy kwiecień jako datę, w której wkroczyli na terytorium [[Bizancjum|Cesarstwa Bizantyjskiego]], które następnie, z powodu ogromnego zasięgu [[Първа българска държава|Pierwszego Carstwa Bułgarskiego]] po śmierci jego wielkiego cara [[Symeon I|Symeona I]], znajdowało się blisko Konstantynopola i weźmie pod uwagę że koczownicza armia jeźdźców poruszała się naprawdę szybko, nawet jeśli zatrzymywali się na drodze w celu plądrowania, osiągnęli maksimum w ciągu miesiąca, więc możemy stwierdzić, że bitwa o W.l.n.d.r trwała od końca lutego do początku kwietnia.
 
 
* Al-Masudi pisze, że około 320 roku po Hidżrze (932) lub później. [42] Bizantyjska kronika Symeona Metafrasta pisze, że anty-bizantyjska kampania Węgrów miała miejsce w „siódmym roku indykacji w kwietniu” [43]. Historycy zgadzają się, że siódme wskazanie oznacza, że ​​był to rok 934. [35] Jeśli więc przyjmiemy kwiecień jako datę, w której wkroczyli na terytorium Cesarstwa Bizantyjskiego, które następnie, z powodu ogromnego zasięgu Pierwszego Cesarstwa Bułgarskiego po śmierci jego wielkiego cesarza Symeona I, znajdowało się blisko Konstantynopola i weźmie pod uwagę że koczownicza armia jeźdźców poruszała się naprawdę szybko, nawet jeśli zatrzymywali się na drodze w celu plądrowania, osiągnęli maksimum w ciągu miesiąca, więc możemy stwierdzić, że bitwa o Wlndr trwała od końca lutego do początku kwietnia.
 
 
 
<small><small><small><small>* Al-Masudi writes that around the year of 320 after the [[Hijra (Islam)|Hijra]] (932), or after that.<ref>Maszúdi. In. Györffy György, 2002 str. 99</ref> The Byzantine chronic of [[Symeon the Metaphrast]] writes that the anti-Byzantine campaign of the Hungarians took place in the "seventh year of the [[indiction]] in the month of April".<ref>Symeon Magister, 1838, str. 756 Latin translation from Medieval Greek to Latin: "''Mense Aprili, indictione septima..."''. English translation from Latin: ''In [the month] April of the seventh indiction..."</ref> The historians agree that the seventh indiction means that it was the year 934.<ref name="Kristó Gyula, 1980, str. 268"/> So if we accept April as the date they entered in the territory of the Byzantine Empire, which than, because of the great extent of the First Bulgarian Empire after the death of its great emperor Symeon I, was near to Constantinople, and take in consideration that a nomadic army of riders was moving really fast, even if they stopped on the road to plunder, they made the road maximum in a month, so we can conclude that the Battle of W.l.n.d.r was between the end of February and beginning of April. </small></small></small></small>
 
  
 
== Tło ==
 
== Tło ==
  
Po 927 r., Śmierci cara Symeona I, pierwsze imperium bułgarskie rozpoczęło okres powolnego upadku za cara Piotra I. Po traktacie pokojowym między Piotrem I a cesarzem bizantyjskim Romanem I Lekapenosem i małżeństwie między bułgarskim władcą a Marią , wnuczka cesarza bizantyjskiego, ustanowiono pokój między tymi dwoma imperiami, które za panowania Symeona I przeważnie toczyły wojnę, i oznaczało to również sojusz między dwoma imperiami.
+
Po 927 r., śmierci cara [[Symeon I|Symeona I]], [[Pierwsze Carstwo Bułgarskie]] rozpoczęło okres powolnego upadku za cara [https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_I_(car_Bu%C5%82garii) Piotra I]. Po traktacie pokojowym między Piotrem I a cesarzem bizantyjskim [https://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_I_Lekapen Romanem I Lekapenem] i małżeństwie między bułgarskim władcą a Marią, wnuczka cesarza bizantyjskiego, ustanowiono pokój między tymi dwoma imperiami, które za panowania Symeona I przeważnie toczyły wojnę, co oznaczało również sojusz między dwoma imperiami.
  
<small><small><small><small>After 927, the death of tsar [[Symeon I of Bulgaria|Symeon I]], the [[First Bulgarian Empire]] started its period of slow decline under the tsar [[Peter I of Bulgaria|Peter I]]. After the peace treaty between Peter I and the Byzantine emperor [[Romanos I Lekapenos]], and the marriage between the Bulgarian ruler and Maria, the granddaughter of the Byzantine emperor, peace was installed between these two empires, which stood mostly in war during the reign of [[Symeon I of Bulgaria|Simeon I]],<ref name="John Van Antwerp Fine, 1991">John Van Antwerp Fine: The Early Medieval Balkans: A Critical Survey from the Sixth to the Late Twelfth Century; University of Michigan Press, 1991, str. 161-162</ref> and this signified also alliance between the two empires. </small></small></small></small>
+
W 933 r. armia Madziarów została pokonana w [[Riade|bitwie pod Riadą]] przez [[Niemcy|Królestwo Niemiec/Franków Wschodnich]], przy czym [[Księstwo Węgier]] straciło znaczne dochody: daninę niemiecką, otrzymaną z przerwami od 910 r.<ref>Kristó Gyula, 1980, str. 241</ref> Dlatego też, aby otrzymać daninę, musieli spojrzeć w innym kierunku.<ref>Bóna, István (2000). ''A magyarok és Európa a 9-10. században'' [''Węgrzy i Europa w IX-X wieku'']. Budapest: História - MTA Történettudományi Intézete. p. 62. ISBN 963-8312-67-X.</ref>
  
W 933 r. Armia Madziarów została pokonana w bitwie pod Riadą przez Królestwo Niemiec / Francję Wschodnią, przy czym Księstwo Węgier straciło znaczne dochody: daninę niemiecką, otrzymaną z przerwami od 910 r. [45] Dlatego też, aby otrzymać daninę, musieli spojrzeć w innym kierunku. [46]
+
O innym powodzie dowiadujemy się od al-Masudiego, który pisze w swoim sprawozdaniu z bitwy pod W.l.n.d.r, że podczas wojny węgiersko-pieczyngskiej, która wybuchła, ponieważ ludność jednego z koczowniczych krajów źle potraktowała muzułmańskiego kupca z perskiego miasta Ardabil, który był w bardzo dobrych stosunkach z drugim, ludzie z W.l.n.d.r zaatakowali ich koczownicze osady, zostawili bez mężczyzn, zabierając ze sobą wiele dzieci na niewolników i wypędzali bydło.<ref name="Maszúdí str. 99">Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 99</ref> Jeśli przyjmiemy, że W.l.n.d.r. wyznacza miasto Belgrad, a nie część imperium bułgarskiego, należało dokonać ataku jego żołnierzy na Węgrów, których ziemie znajdowały się po północnej stronie Dunaju, na którym leżało miasto na południowych brzegach. Najbliższe osady Pieczyngów musiały znajdować się znacznie dalej od Belgradu na wschód, a ich najbliższym terytorium była dzisiejsza Oltenia, więc ze względu na odległość atak na nie byłby trudniejszy, bardziej niebezpieczny lub atak zarówno Węgrów, jak i Pieczyngów byłby nierozsądne, tworząc jednocześnie dwóch niebezpiecznych wrogów. Dowiedziawszy się o tym ataku Węgrzy i Pieczyngowie zawarli zawieszenie broni, wzajemnie oddali pieniądze za zabitych w bitwach i postanowili wspólnie zaatakować miasto.<ref name="Maszúdí str. 99"/> To pokazuje rodzaj koczowniczej solidarności, wcześniej nieudokumentowanej.
 
 
<small><small><small><small>In 933 a Magyar army was defeated in [[Battle of Riade]] by the [[Kingdom of Germany]]/[[Eastern Francia]], with this the [[Principality of Hungary]] losing a substantial income: the German tribute, received with interruptions from 910.<ref>Kristó Gyula, 1980, str. 241</ref> This is why, they had to look on other direction for achieving the tribute.<ref name='Bóna'>{{cite book | last = Bóna | first = István | authorlink = | title = A magyarok és Európa a 9-10. században ''("The Hungarians and Europe in the 9th-10th centuries")'' | publisher = História - MTA Történettudományi Intézete | language=Hungarian | year = 2000 | location = Budapest | page = 62| url = | doi = | id = | isbn = 963-8312-67-X}}</ref> </small></small></small></small>
 
 
 
O innym powodem dowiadujemy się od al-Masudiego, który pisze w swoim sprawozdaniu z bitwy pod Wlndr, że podczas wojny węgiersko-pieczyńskiej, która wybuchła, ponieważ ludność jednego z koczowniczych krajów źle potraktowała muzułmańskiego kupca z perskiego miasta. z Ardabila, który był w bardzo dobrych stosunkach z drugim, ludzie z Wlndr zaatakowali ich koczownicze osady, zostawili bez mężczyzn, zabierając ze sobą wiele dzieci na niewolników i wypędzali bydło. [47] Jeśli przyjmiemy, że W.l.n.d.r. wyznacza miasto Belgrad, a nie część imperium bułgarskiego, należało dokonać ataku jego żołnierzy na Węgrów, których ziemie znajdowały się po północnej stronie Dunaju, na którym leżało miasto na południowych brzegach. Najbliższe osady Pieczyngów musiały znajdować się znacznie dalej od Belgradu na wschód, a ich najbliższym terytorium była dzisiejsza Oltenia, więc ze względu na odległość atak na nie byłby trudniejszy, bardziej niebezpieczny lub atak zarówno Węgrów, jak i Pieczyngów byłby nierozsądne, tworząc jednocześnie dwóch niebezpiecznych wrogów. Dowiedziawszy się o tym ataku Węgrzy i Pieczyngowie zawarli zawieszenie broni, wzajemnie oddali pieniądze za zabitych w bitwach i postanowili wspólnie zaatakować miasto. [47] To pokazuje rodzaj koczowniczej solidarności, wcześniej nieudokumentowanej.
 
 
 
<small><small><small><small>About the other reason we learn from al-Masudi, who writes in his account about the Battle of W.l.n.d.r, that during a Hungarian-Pecheneg war, which erupted because the people from one of the nomadic states had mistreated a Muslim merchant from the Persian city of [[Ardabil]], who was in very good relations with the other, the people from W.l.n.d.r attacked their nomadic settlements, left without men, taking with them many children to be slaves, and drove away the cattle.<ref name="Maszúdí str. 99">Maszúdí. In Györffy György, 2002 str. 99</ref> If we accept that W.l.n.d.r designates the town of Belgrade, than part of the Bulgarian Empire, the attack of its soldiers had to be made against the Hungarians, which lands were on the northern side of the Danube, on which southern banks lied the city. The Pecheneg closest settlements had to be much farther from Belgrade to east, their closest territory being today's [[Oltenia]], so, because of the distance, an attack against them would be harder, more dangerous, or to attack both the Hungarians and the Pechenegs woulded be unwise, making two dangerous enemies at once. Learning about this attack, the Hungarians and the Pechenegs made an armistice, mutually gave up the blood money for those killed in the battles, and decided to attack the town together.<ref name="Maszúdí str. 99"/> This shows a kind of nomadic solidarity, undocumented before. </small></small></small></small>
 
  
 
== Preludium ==
 
== Preludium ==
  
Wczesną wiosną 934 roku Węgrzy i Pieczyngowie z 60 000 wojowników wkroczyli do Bułgarii i zaatakowali miasto W.l.n.d.r. Kiedy cesarz bizantyjski Romanos I Lekapenos usłyszał o tym, wysłał 12 000 muzułmańskich wojowników nawróconych na chrześcijaństwo, razem z 50 000 żołnierzy bizantyjskich, jak pisze al-Masudi [47]. Pewne jest, że dołączyli do nich również Bułgarzy z kilkoma tysiącami żołnierzy. Jednak, jak pokazano wcześniej, rzeczywiste liczby musiały wynosić od 18 000 nomadów do 20 000 chrześcijan. Armia bizantyjska została wysłana, aby pomóc swoim sojusznikom, Bułgarom, zaatakowanym przez nomadów.
+
Wczesną wiosną 934 roku Węgrzy i Pieczyngowie z 60.000 wojownikami wkroczyli do Bułgarii i zaatakowali miasto W.l.n.d.r. Gdy cesarz bizantyjski Roman I Lekapen usłyszał o tym, wysłał 12.000 muzułmańskich wojowników nawróconych na chrześcijaństwo, razem z 50.000 żołnierzy bizantyjskich, jak pisze al-Masudi<ref name="Maszúdí str. 99"/>. Pewne jest, że dołączyli do nich również Bułgarzy z kilkoma tysiącami żołnierzy. Jednak, jak pokazano wcześniej, rzeczywiste liczby musiały wynosić od 18.000 nomadów do 20.000 chrześcijan. Armia bizantyjska została wysłana, aby pomóc swoim sojusznikom, Bułgarom, zaatakowanym przez nomadów.
 
 
<small><small><small><small>In early spring 934 the Hungarians and the Pechenegs, with 60,000 warriors, entered Bulgaria and attacked the city of W.l.n.d.r. When the Byzantine emperor [[Romanos I Lekapenos]] heard about this, he sent 12,000 Muslim warriors converted to Christianity, together with 50,000 Byzantine troops, as al-Masudi writes.<ref name="Maszúdí str. 99"/> It is certain that the Bulgarians too joined them with several thousands soldiers. Howewer, as shown before, the real numbers had to be around 18,000 nomads to 20,000 Christians. The Byzantine army was sent to help their allies, the Bulgarians, attacked by the nomads. </small></small></small></small>
 
 
 
Wojska bizantyjskie dotarły do ​​W.l.n.d.r. w ciągu ośmiu dni [47]. Al-Masudi wspomina, że ​​do czasu ich przybycia Węgiersko-Pieczyngowie zmasakrowali wielu ludzi z W.l.n.d.r lub Bułgarii, wielu ratując się jedynie wycofując się za mury miasta. Dwie armie przez kilka dni obozowały naprzeciw siebie. [47]
 
  
<small><small><small><small>The Byzantine troops arrived in eight days to W.l.n.d.r.<ref name="Maszúdí str. 99"/> Al-Masudi mentions that until they arrived, the Hungarian-Pechenegs massacred many people from W.l.n.d.r or Bulgaria, many saving themselves only by retreating behind the walls of the town. The two armies camped in front of each other for several days.<ref name="Maszúdí str. 99"/> </small></small></small></small>
+
Wojska bizantyjskie dotarły do ​​W.l.n.d.r. w ciągu ośmiu dni<ref name="Maszúdí str. 99"/>. Al-Masudi wspomina, że ​​do czasu ich przybycia wojownicy węgiersko-pieczyngscy zmasakrowali wielu ludzi z W.l.n.d.r lub Bułgarii, wielu ratując się jedynie wycofując się za mury miasta. Dwie armie przez kilka dni obozowały naprzeciw siebie.<ref name="Maszúdí str. 99"/>
  
Kiedy koczowniczy sojusznicy dowiedzieli się, że Bizantyjczycy mają wśród siebie duży kontyngent byłych muzułmanów nawróconych na chrześcijaństwo, wysłali tę wiadomość do kupców muzułmańskich pochodzących z Chazarii, Zakaukazia, Alanii i innych terytoriów, którzy mieszkali wśród nich, a także tych Pieczyngów i Węgrów którzy stali się muzułmanami i nie chcieli walczyć z nikim poza „niewiernymi”, aby przekonać ich, by pomogli im przeciw chrześcijanom [48]. Wydaje się, że przywódcy Węgrów i Pieczyngów doskonale wiedzieli, że apostazja jest jedną z najgorszych zbrodni w islamie, uważaną za Hudud lub zbrodnię przeciwko Allahowi, ukaraną śmiercią [49] i wykorzystali to, aby przekonać ich do walki. Bizantyjczycy i Bułgarzy, podsycając nienawiść do apostatów. Tak więc do armii węgiersko-pieczyngowskiej dołączyła pewna liczba muzułmanów, którzy zgodzili się walczyć w pierwszej linii, by walczyć bezpośrednio z apostatami, którzy byli jednocześnie awangardą armii bizantyjsko-bułgarskiej [50].
+
Gdy koczowniczy sojusznicy dowiedzieli się, że Bizantyjczycy mają wśród siebie duży kontyngent byłych muzułmanów nawróconych na chrześcijaństwo, wysłali tę wiadomość do kupców muzułmańskich pochodzących z Chazarii, Zakaukazia, Alanii i innych terytoriów, którzy mieszkali wśród nich, a także tych Pieczyngów i Węgrów którzy stali się muzułmanami i nie chcieli walczyć z nikim poza „niewiernymi”, aby przekonać ich, by pomogli im przeciw chrześcijanom<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 99. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z węgierskiego): ''Gdy czterej królowie dowiedzieli się, ilu nawróconych chrześcijan przybyło tam, wysłali [posłów] do swoich krajów i zebrali kupców muzułmańskich, którzy przybyli na ich ziemie z dalekich krajów: Chazarów Al-Bab, Alańczyków i z innych miejsc i stali tam, jak również ci, którzy stali się muzułmanami i byli gotowi walczyć tylko wtedy, gdy wojna była przeciwko niewiernym''.</ref>. Wydaje się, że przywódcy Węgrów i Pieczyngów doskonale wiedzieli, że apostazja jest jedną z najgorszych zbrodni w islamie, uważaną za [https://en.wikipedia.org/wiki/Hudud Hudud] lub zbrodnię przeciwko Allahowi, karaną śmiercią<ref name='Rudolph Peters & Gert J. j. de Vries'>Rudolph Peters & Gert J. j. de Vries, [http://dare.uva.nl/document/228850 Apostasy in Islam] Die Welt des Islams, XVII, 1-4, str. 5-7</ref> i wykorzystali to, aby przekonać ich do walki przeciwko Bizantyjczykom i Bułgarom, podsycając nienawiść do apostatów. Tak więc do armii węgiersko-pieczyngskiej dołączyła pewna liczba muzułmanów, którzy zgodzili się walczyć w pierwszej linii, by walczyć bezpośrednio z apostatami, którzy byli jednocześnie awangardą armii bizantyjsko-bułgarskiej<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z węgierskiego): ''Gdy wojska ustawiły się w szeregu, a nawróceni chrześcijanie pojawili się przed Bizantyńczykami, kupcy, którzy stali przed Turkami, podeszli do nich ...''.</ref>.
 
 
<small><small><small><small>When the nomadic allies learned that the Byzantines had among them a large contingent of former Muslims converted to Christianity, they sent this news to the Muslim merchants originating from [[Khazars|Khazaria]], [[Transcaucasia]], [[Alania]] and other territories, who lived among them, and those Pechenegs and Hungarians who became Muslims, and did not wanted to fight anybody but the "infidels", in order to convince them to help them against the Christians.<ref>Maszúdí. In Györffy György, 2002 str. 99. Hungarian translation from the original Arabic: "''Amikor a négy király értesült arról, hogy mennyi megtért keresztény érkezett oda, országaikba küldtek, és összegyűjtették a mohamedán kereskedőket, akik messze földről, a kazároktól, Al-Bábból, az alánoktól, és máshonnan érkeztek hozzájuk és náluk tartózkodtak, továbbá azokat is, akik e négy országban mohamedánná lettek, s akik csak abban az esetben voltak hajlandók hadba vonulni (a türkök oldalán), ha a háború a hitetlenek ellen folyt."''. English translation from the Hungarian: "''When the four kings learned about how many converted Christians arrived there, they sent [envoys] in their countries, and gathered the Msulim merchants, who came into their lands from far away lands: from the Khazarians, Al-Bâb, Alanians and other places, and stood there, as well those who became Muslims, and were willing to fight only if the war was against the infidels"''.</ref> It seems that the leaders of the Hungarians and Pechenegs knew very well that Apostasy is one of the worst crimes in [[Islam]], considered to be a [[Hudud]] or crime against [[Allah]], punished by death,<ref name='Rudolph Peters & Gert J. j. de Vries'>Rudolph Peters & Gert J. j. de Vries, [http://dare.uva.nl/document/228850 Apostasy in Islam] Die Welt des Islams, XVII, 1-4, str. 5-7</ref> and used this to convince them to fight against the Byzantines and Bulgarians, by fueling their hatred against the apostates. So the Hungarian-Pecheneg army was joined by a certain number of Muslims, who accepted to fight in the first line to fight directly with the apostates, who also were the avantgarde of the Byzantine-Bulgarian army.<ref>Maszúdí. In Györffy György, 2002 str. 100. Hungarian translation from the original Arabic: "''Mikor azután felsorakoztak a csapatok, és megjelentek a bizánciak élén a megtért keresztények, odaléptek hozzájuk a kereskedők, akik a türkök sorai előtt álltak..."''. English translation from the Hungarian: "''When the troops lined up, and the converted Christians appeared in front of the Byzantines, the merchants, who stood in front of the Turks, went to them..."''.</ref> </small></small></small></small>
 
  
 
== Bitwa ==
 
== Bitwa ==
Linia 116: Linia 80:
 
Bitwa trwała dwa dni.
 
Bitwa trwała dwa dni.
  
<small><small><small><small>The battle lasted two days. </small></small></small></small>
+
Pierwszego dnia, przed bitwą, kupcy muzułmańscy, którzy stali na froncie po stronie węgiersko-pieczyngskiej, udali się do bizantyjskiej awangardy, gdzie stała odstępcza kawaleria muzułmańska, i próbowali przekonać ich do powrotu na pierwotną wiarę i iść z nimi na stronę „turecką” (węgiersko-pieczyngską), obiecując, że Węgrzy i Pieczyngowie pomogą im wrócić na ziemie muzułmańskie, lecz ci odmówili.<ref name="Maszúdi str. 100">Maszúdi. W: Györffy György, 2002 str. 100</ref> Wtedy rozpoczęła się bitwa i armia bizantyjsko-bułgarska była górą, kończąc dzień częściowym zwycięstwem. Ponieważ Al-Masudi nie wspomina o oddziałach kupców muzułmańskich po stronie węgiersko-pieczyngskiej, można stwierdzić, że ich rola w bitwie zmniejszyła się.
  
Pierwszego dnia, przed bitwą, kupcy muzułmańscy, którzy stali na froncie po stronie węgiersko-pieczyńskiej, udali się do bizantyjskiej awangardy, gdzie stała odstępcza kawaleria muzułmańska, i próbowali przekonać ich do powrotu na pierwotną wiarę. , idź z nimi na stronę „turecką” (węgiersko-pieczyńską), obiecując, że Węgrzy i Pieczyngowie pomogą im wrócić na ziemie muzułmańskie, ale odmówili. [51] Wtedy rozpoczęła się bitwa i armia bizantyjsko-bułgarska wyszła na prowadzenie, kończąc dzień częściowym zwycięstwem. Ponieważ Al-Masudi nie wspomina o oddziałach kupców muzułmańskich po stronie węgiersko-pieczyńskiej, można stwierdzić, że ich rola w bitwie zmniejszyła się.
+
W nocy obie armie pozostawały w szyku bojowym, podczas gdy przywódcy armii koczowniczej odbyli naradę wojenną. Jak donosi al-Masudi, „król” Pieczyngów poprosił o pozwolenie na dowodzenie całą armią, ponieważ powiedział, że zna sposób na pokonanie armii bizantyjsko-bułgarskiej. Jego prośba została spełniona.<ref name="Maszúdi str. 100"/>
  
<small><small><small><small>In the '''first day''', before the battle, the Muslim merchants who stood in the frontline of the Hungarian-Pecheneg side, went to the Byzantine avantgarde, where the apostate Muslim cavalry stood, and tried to convince them to re-convert to their original faith, go with them to the "Turkish" (Hungarian-Pecheneg) side, promising that the Hungarians and Pechenegs will help them to return to the Muslim lands, but they refused.<ref name="Maszúdi str. 100">Maszúdi. In. Györffy György, 2002 str. 100</ref> Then the battle started and the Byzantine-Bulgarian army came out ahead, ending the day with a partial victory. Because of the fact that the Muslim merchants troops on the Hungarian-Pecheneg side are not mentioned after this by Al-Masudi, we can conclude that their role in the battle diminished. </small></small></small></small>
+
[[File:The Hungarian campaign in the West and the Hungarian-Pecheneg campaign against Bulgaria and the Byzantine Empire of 934.jpg|thumb|400px|Węgierska kampania 934 roku przeciwko Bułgarii i Cesarstwu Bizantyjskiemu, w wyniku której rozpoczął się bizantyjski hołd Węgrom.]]
  
W nocy obie armie pozostawały w szyku bojowym, podczas gdy przywódcy armii koczowniczej odbyli naradę wojenną. Jak donosi al-Masudi, "król" Pieczyngów poprosił go o pozwolenie na dowodzenie armią, ponieważ powiedział, że zna sposób na pokonanie armii bizantyjsko-bułgarskiej. Jego prośba została spełniona. [51]
+
O świcie drugiego dnia król Pieczyngóœ utworzył wiele oddziałów jeździeckich liczących po 1.000 wojowników i ustawił je obok lewego i prawego skrzydła armii koczowniczej. Na początku bitwy oddziały jeździeckie z lewego skrzydła zbliżyły się do prawego skrzydła armii chrześcijańskiej, następnie skierowały się w prawo w kierunku centrum chrześcijańskiego, a następnie skierowały się na prawe skrzydło armii węgiersko-pieczyngskiej. Podczas ruchu wystrzelili grad strzał w kierunku prawego skrzydła bizantyjsko-bułgarskiego, a następnie środka. Oddziały jeździeckie z koczowniczej prawicy zrobiły to samo w przeciwnym kierunku. Te oddziały spotkały się w centrum chrześcijańskiej armii, razem zasypując ją gradem strzał, zanim się rozdzielili, kierując się w stronę drugiego skrzydła własnej armii. Następnie powtórzyli te same ataki, jadąc od prawej do lewej, potem od lewej do prawej, bez przerwy strzelając do wroga. Działania te były powtarzane bez przerwy, a odłamki poruszały się jak kamienie młyńskie podczas mielenia, pisze al-Masudi.<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z wegierskiego):„''Więc ciągłe strzelanie, oddziały jeździeckie obracały się jak kamienie młyńskie''”.</ref> W tym wszystkim centrum węgiersko-pieczyngskie, prawe i lewe skrzydło zatrzymało się.
  
<small><small><small><small>During the night the two armies remained in battle order, while the leaders of the nomadic army had a council of war. As al-Masudi reports, the Pecheneg "king" asked permission for him to command the army, because he said that he knew the way to beat the Byzantine-Bulgarian army. His request was granted.<ref name="Maszúdi str. 100"/> </small></small></small></small>
+
Nieustanne ataki oddziałów jeździeckich spowodowały ciężkie straty armii bizantyjsko-bułgarskiej, która stawała się coraz słabsza, a ich linie zaczęły się chwiać, a oni nie mogli nic zrobić, aby powstrzymać te ataki. Ostatecznym rozwiązaniem było to, że chrześcijańska armia ze swoimi przerwanymi liniami przypuściła generalny atak na środek koczowniczej armii, która do tego czasu nie podjęła żadnych działań i z tego powodu była całkowicie niezauważalna. Gdy bułgarsko-bizantyjczycy zbliżyli się do niej, koczownicza armia nagle rozdzieliła się i wpuściła chrześcijan do środka, a następnie wystrzeliła w nich deszcz strzał z obu stron, powodując ogromne straty i całkowity rozpad ich organizacji, wtedy armia węgiersko-pieczyngska rozpoczęła generalny atak na wroga z ich uporządkowanymi liniami bojowymi, zmuszając ich do ucieczki, ale większość chrześcijan nie miała jak uciec, ponieważ byli otoczeni. Al-Masudi podkreśla, że ​​do tej pory koczownicza armia nie używała żadnej broni bliskiego zasięgu, a jedynie łuki, które spowodowały tyle strat bizantyjsko-bułgarskich, ale teraz wyciągnęli miecze i zaczęli ciąć wroga. Koczowniczy żołnierze ścigali ocalałego wroga.<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z węgierskiego): „''Jeździec galopował oddziałami [wokół nich] z prawej i lewej strony. Miecz też został wyciągnięty. Horyzont pociemniał, a jeźdźcy często słyszeli wołania''”.</ref> </small></small></small></small>
  
== 7 ==
+
Al-Masudi podkreśla, że ​​celem nomadów, który uważali za klucz do zwycięstwa, było złamanie porządku bojowego wroga przy zachowaniu jego nienaruszonego, a wraz z nim w odpowiednim momencie zwycięstwa nad przeciwnikiem. chaotyczna masa żołnierzy wroga.<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z węgierskiego): „''Ponieważ ich linie (węgiersko-pieczyngskie) pozostały w stanie uporządkowanym i nie rozpadły się.''”.</ref>
  
[[File:The Hungarian campaign in the West and the Hungarian-Pecheneg campaign against Bulgaria and the Byzantine Empire of 934.jpg|thumb|upright=1.4|Węgierska kampania 934 roku przeciwko Bułgarii i Cesarstwu Bizantyjskiemu, w wyniku której rozpoczął się bizantyjski hołd Węgrom.]]
+
Al-Masudi pisze, że Bułgarzy bizantyjscy stracili 60.000 żołnierzy z 62.000,<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 99-101</ref> liczby, które oczywiście są przesadzone, wiedząc, że w rzeczywistości ich armia mogła liczyć jedynie około 20.000 ludzi, ale mimo wszystko z opisu bitwy rozumiemy, że ich porażka była miażdżąca, więc prawdopodobnie stracili większość swoich żołnierzy. Arabski geograf i historyk przesadza, pokazując ogromną liczbę zmarłych chrześcijan, że ich ciała zostały wykorzystane przez Węgrów i Pieczyngów do wspinania się na mury W.l.n.d.r. i zdobywania miasta. Koczownicy plądrowali miasto przez trzy dni, zabijając wielu ludzi, a tych, którzy przeżyli, wzięto do niewoli.<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100-101. Polskie tłumaczenie z wersji angielskie (z węgierskiego): ''Z Bizancjum i muzułmanów, którzy stali się chrześcijanami, padło około 60.000 żołnierzy, Turcy wdrapali się na mury miasta, używając ich ciał. Miasto upadło, a miecze nie spoczywały w nim przez wiele dni, jego lud wzięto do niewoli. Turcy opuścili go po trzech dniach ...''.</ref>
 
 
O świcie drugiego dnia król Pieczyng utworzył wiele oddziałów jeździeckich liczących 1000 żołnierzy i ustawił je obok lewego i prawego skrzydła armii koczowniczej. Na początku bitwy oddziały jeździeckie z lewego skrzydła zbliżyły się do prawego skrzydła armii chrześcijańskiej, następnie skierowały się w prawo w kierunku centrum chrześcijańskiego, a następnie skierowały się na prawe skrzydło armii węgiersko-pieczyńskiej. Podczas ruchu wystrzelili grad strzał w kierunku prawego skrzydła bizantyjsko-bułgarskiego, a następnie środka. Oddziały jeździeckie z koczowniczej prawicy zrobiły to samo w przeciwnym kierunku. Te oddziały spotkały się w centrum chrześcijańskiej armii, razem zasypując ją kocem strzał, zanim się rozdzielili, kierując się w stronę drugiego skrzydła własnej armii. Następnie powtórzyli te same ataki, jadąc od prawej do lewej, potem od lewej do prawej, bez przerwy strzelając do wroga. Działania te były powtarzane bez przerwy, a odłamki poruszały się jak kamienie młyńskie podczas mielenia, pisze al-Masudi. [52] W tym wszystkim centrum węgiersko-pieczyngów, prawe i lewe skrzydło zatrzymało się.
 
 
 
<small><small><small><small>At the dawn of the '''second day''', the Pecheneg king formed many ''equestrian detachments'' of 1000 men and positioned them next to the left and the right wing of the nomadic army. At the beginning of the battle, the equestrian detachments from the left wing neared the right wing of the Christian army, then went rightward towards the Christian center, then went to the right wing of the Hungarian-Pecheneg army. During their movement, they shot a rain of arrows towards the Byzantine-Bulgarian right wing, then the center. The equestrian detachments from the nomadic right wing did the same thing in the opposite direction. These detachments met at the center of the Christian army, together showering it with a blanket of arrows, before they separated, riding towards the other wing of their own army. Then they repeated the same attacks, riding from right to left, then left to right, shooting arrows on the enemy non-stop. These actions were repeated without stopping, the detachments moving like the millstones during grinding, al-Masudi writes.<ref>Maszúdí. In Györffy György, 2002 str. 100. Hungarian translation from the original Arabic: "''A nyilazás így állandóan folyt, a lovasosztagok forogtak, mint a malomkerék."''. English translation from the Hungarian: "''So the shooting continuous, the equestrian detachments turned like a millstone."''.</ref> During all these the Hungarian-Pecheneg center, right, and left wings stood still. </small></small></small></small>
 
 
 
Nieustanne ataki oddziałów jeździeckich spowodowały ciężkie straty armii bizantyjsko-bułgarskiej, która stawała się coraz słabsza, a ich linie zaczęły się rozpadać, a oni nie mogli nic zrobić, aby powstrzymać te ataki. Ostatecznym rozwiązaniem było to, że chrześcijańska armia ze swoimi przerwanymi liniami przypuściła generalny atak na środek koczowniczej armii, która do tego czasu nie podjęła żadnych działań iz tego powodu była całkowicie reposycyjna. Kiedy bułgarsko-bizantyjczycy zbliżyli się do niego, koczownicza armia nagle rozdzieliła się i wpuściła chrześcijan do środka, a następnie wystrzeliła w nich deszcz strzał z obu stron, powodując ogromne straty i całkowity rozpad ich organizacji. , wtedy armia węgiersko-pieczyngowska rozpoczęła generalny atak na wroga z rozkazanymi liniami bojowymi, zmuszając ich do ucieczki, ale większość chrześcijan nie miała jak uciec, ponieważ byli otoczeni. Al-Masudi podkreśla, że ​​do tej pory koczownicza armia nie używała żadnej broni bliskiego zasięgu, a jedynie łuki, które spowodowały tyle strat Bizantyjsko-Bułgarzy, ale teraz wyciągnęli miecze i zaczęli ciąć wroga. Koczowniczy żołnierze ścigali ocalałego wroga. [53]
 
 
 
<small><small><small><small>The relentless attacks of the equestrian detachments caused heavy losses to the Byzantine-Bulgarian army, which became weaker and weaker, and their lines started to disintegrate, while they could do nothing to stop these attacks. As a final solution, the Christian army, with its broken lines, started a general attack against the center of the nomadic army, which did no action until that and because of this, it was totally reposeful. When the Bulgarian-Byzantines arrived near to it, the nomadic army suddenly split, and let the Christians to enter in the middle, then shot a rain of arrows from both sides on them, this causing huge losses and the total falling apart of their organisation, then the Hungarian-Pecheneg army started a general attack, with their ordered battle lines, on the enemy, causing them to start to flee, but the majority of the Christians had no way to run, because they were encircled. Al-Masudi underlines that until this moment the nomadic army had not used any close range weapons, only their bows which caused the Byzantine-Bulgarians so many losses, but now they pulled out their swords, and started to cut down the enemy. The nomadic soldiers chased the surviving enemy.<ref>Maszúdí. In Györffy György, 2002 str. 100. Hungarian translation from the original Arabic: "''A lovasosztagok jobbról-balról száguldoztak. Előkerültek a kardok is. Elsötétült a láthatár, sűrűn hangzott a lovasok kiáltása"''. English translation from the Hungarian: "''The rider detachments galloped [around them] from right and left. The swords also were pulled out. The horizon became dark, and the riders callings were often heard"''.</ref> </small></small></small></small>
 
 
 
Al-Masudi podkreśla, że ​​celem nomadów, który uważali za klucz do zwycięstwa, było złamanie porządku bojowego wroga przy zachowaniu jego nienaruszonego, a wraz z nim w odpowiednim momencie zwycięstwa nad przeciwnikiem. chaotyczna masa żołnierzy wroga. [54]
 
 
 
<small><small><small><small>Al-Masudi underlines the fact that the purpose of the nomads, which they saw as the key of the victory, was to break up the battle order of the enemy while keeping theirs intact, and with it, in the right moment to obtain victory over the disordered mass of enemy soldiers.<ref>Maszúdí. In Györffy György, 2002 str. 100. Hungarian translation from the original Arabic: "''Az ő soraik ugyanis rendezett állapotban maradtak és nem bomlottak fel."''. English translation from the Hungarian: "''Because their (the Hungarian-Pechenegs) lines remained in ordered state, and did not broke up."''.</ref> </small></small></small></small>
 
 
 
Al-Masudi pisze, że Bułgarzy bizantyjscy stracili 60 000 żołnierzy z 62 000, [55] liczb, które oczywiście są przesadzone, wiedząc, że w rzeczywistości ich armia musiała liczyć około 20 000 ludzi, ale mimo wszystko z opisu bitwy rozumiemy, że ich porażka była miażdżąca, więc prawdopodobnie stracili większość swoich żołnierzy. Arabski geograf i historyk przesadza, pokazując ogromną liczbę zmarłych chrześcijan, że ich ciała zostały wykorzystane przez Węgrów i Pieczyngów do wspinania się na mury W.l.n.d.r. i zdobywania miasta. Koczownicy plądrowali miasto przez trzy dni, zabijając wielu ludzi, a tych, którzy przeżyli, wzięto do niewoli. [56]
 
 
 
<small><small><small><small>Al-Masudi writes that the Byzantine-Bulgarians lost 60,000 soldiers from 62,000,<ref>Maszúdí. In Györffy György, 2002 str. 99-101</ref> numbers which of course are exaggerated, knowing that in reality their army had to be around 20,000 men, but nevertheless from the description of the battle, we understand that their defeat was crushing, so they probably lost the majority of their soldiers. The Arab geographer and historian exaggerates to show the huge number of dead Christians, that their dead bodies were used by the Hungarians and Pechenegs to climb the walls of W.l.n.d.r, and to take the city. The nomads plundered the city for three days, killing many people, and those who survived were taken as captives.<ref>Maszúdí. In Györffy György, 2002 str. 100-101. Hungarian translation from the original Arabic: "''A bizánciak és a kereszténnyé lett mohamedánok közül mintegy 60 000-en estek el, úgyhogy a türkök az ő holttesteiken át hágtak fel a város falára. A város elesett, s a kard nem nyugodott benne napokig, népét fogságba vitték. A türkök három nap múlva vonultak ki belőle..."''. English translation from the Hungarian: "''From the Byzantines and the Muslims who became Christians fell around 60 000 soldiers, that the Turks climbed the wall of the city, using their bodies. the city fell, and the swords didn't rested in it for days, its people was taken as captives. The Turks left it after three days..."''.</ref> </small></small></small></small>
 
  
 
== Następstwa ==
 
== Następstwa ==
  
Po zajęciu W.l.n.d.r (jak pokazano wcześniej, zakładamy, że miastem był Belgrad), armia koczownicza ruszyła w kierunku Konstantynopola. Al-Masudi wspomina, że ​​szli po drodze przez pola, farmy, które splądrowali, zabijając wielu ludzi, a innych brali do niewoli [57]. Symeon the Metaphrast pisze, że galopowali, aż dotarli do Konstantynopola i wzięli do niewoli „każdego Traka” [26]. Al-Masudi pisze, że przez 40 dni obozowali przed wielkim miastem, sprzedawali dzieciom i kobietom ubrania z tekstyliów, brokatu i jedwabiu. Ale zabili każdego ze swoich męskich jeńców, czasem też kobiety. To pokazuje ich gniew na tych, którzy zaatakowali ich osady i wypędzili ich dzieci. Było to częścią wojny psychologicznej, z której często korzystali koczownicy, którzy próbowali w ten sposób przestraszyć wroga, przekonując go, że taki atak na nich sprowokuje wielkie cierpienia napastników i ich rodzin. Niż al-Masudi pisze, że swoje najazdy na te terytoria rozszerzyły, a ich oddziały szturmowe docierały do ​​„krajów Rzymian i Słowian” [57]. Ostatnich informacji o tej kampanii i jej zakończeniu dowiadujemy się od Symeona Metafrast Logothetes, który pisze, że cesarz wysłał patrycjusza i protowestiariów Teofanesa, którzy zawarli pokój z Węgrami (jak wspomniano wcześniej, bizantyjska kronika nic nie wie o Pieczyngach) , tylko Węgrzy), płacąc za wypuszczenie każdego jeńca. [26] Bizantyńczycy tym traktatem pokojowym, także zgodzili się płacić hołd Węgrom, który przedłużono w 943 r., Obowiązywał do 957 r. [58]
+
Po zajęciu W.l.n.d.r (jak pokazano wcześniej, zakładamy, że miastem był Belgrad), armia koczownicza ruszyła w kierunku Konstantynopola. Al-Masudi wspomina, że ​​szli po drodze przez pola, farmy, które splądrowali, zabijając wielu ludzi, a innych brali do niewoli<ref name="Maszúdí str. 101">Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 101</ref>. Symeon Metafrastes pisze, że galopowali, aż dotarli do Konstantynopola i wzięli do niewoli „każdego Traka”<ref name="Symeon Magister, 1838, str. 746"/>. Al-Masudi pisze, że przez 40 dni obozowali przed wielkim miastem, sprzedawali dzieciom i kobietom ubrania z tekstyliów, brokatu i jedwabiu. Ale zabili każdego ze swoich męskich jeńców, czasem też kobiety. To pokazuje ich gniew na tych, którzy zaatakowali ich osady i wypędzili ich dzieci. Było to częścią wojny psychologicznej, z której często korzystali koczownicy, którzy próbowali w ten sposób przestraszyć wroga, przekonując go, że taki atak na nich sprowokuje wielkie cierpienia napastników i ich rodzin. Dalej Al-Masudi pisze, że swoje najazdy na te terytoria rozszerzyły, a ich oddziały szturmowe docierały do ​​„krajów Rzymian i Słowian”<ref name="Maszúdí str. 101"/>. Ostatnich informacji o tej kampanii i jej zakończeniu dowiadujemy się od Symeona Metafrastesa, który pisze, że cesarz wysłał patrycjusza i [https://en.wikipedia.org/wiki/Protovestiarios protovestiariosa] [https://en.wikipedia.org/wiki/Theophanes_(chamberlain) Teofanesa], którzy zawarli pokój z Węgrami (jak wspomniano wcześniej, bizantyjska kronika nic nie wie o Pieczyngach, tylko o Węgrach), płacąc za wypuszczenie każdego jeńca.<ref name="Symeon Magister, 1838, str. 746"/> Bizantyńczycy tym traktatem pokojowym, także zgodzili się płacić hołd Węgrom, który przedłużono w 943 r., obowiązywał do 957 r.<ref>Bóna István 2000 str. 62-63</ref>
 
 
<small><small><small><small>After taking W.l.n.d.r (as shown before, we presume that the city was Belgrade), the nomadic army went towards [[Constantinople]]. Al-Masudi mentions that they went along the way on fields, farms, which they plundered, killing many people, and took the others in captivity.<ref name="Maszúdí str. 101">Maszúdí. In Györffy György, 2002 str. 101</ref> [[Symeon the Metaphrast]] writes that they galloped until they reached Constantinople, and took captive "every Thracian".<ref name="Symeon Magister, 1838, str. 746"/> Al-Masudi writes that they camped in front of the great city for 40 days, they sold the children and women for clothes made from textile, brocade and silk. But they killed every one of their male captives, sometimes killing women too. This shows their anger against those who attacked their settlements and drove away their children. This was part of the [[psychological warfare]] used often by the nomads, who tried to frighten the enemy in this way, convincing them, that such an attack against them will provoke great suffering to the attackers and their families. Than al-Masudi writes that expended their raids in those territories, their raiding detachments reaching the "countries of the Romans and the Slavs".<ref name="Maszúdí str. 101"/> The last information about this campaign and its end we learn from Symeon the Metaphrast Logothetes, who writes that the emperor sent the patrician and [[protovestiarios]] [[Theophanes (chamberlain)|Theophanes]], who concluded peace with the Hungarians (as mentioned before, the Byzantine chronicle does not know anything about the Pechenegs, only the Hungarians), paying for the release of every captive.<ref name="Symeon Magister, 1838, str. 746"/> The Byzantines with this peace treaty, also accepted to pay tribute to the Hungarians, which extended in 943, lasted until 957.<ref>Bóna István 2000 str. 62-63</ref> </small></small></small></small>
 
  
 
== Przypisy ==
 
== Przypisy ==
Linia 189: Linia 135:
 
|}
 
|}
  
{{SORTUJ:W.l.n.d.r}}
+
{{SORTUJ:W.l.n.d.r, csata}}
  
 
[[Kategoria:Bitwy]]
 
[[Kategoria:Bitwy]]
[[Kategoria:Bitwy Węgrów]]
+
[[Kategoria:Bitwy w historii Węgier]]
[[Kategoria:Bitwy Węgrów podczas inwazji Europy]]
+
[[Kategoria:Bitwy Węgrów podczas inwazji na Europę]]
 +
[[Kategoria:Bitwy w historii Bizancjum]]
 +
[[Kategoria:Bitwy w historii Bułgarii]]

Aktualna wersja na dzień 06:15, 17 sie 2020

W.l.n.d.ri csata (pol. Bitwa o Wlndr) toczyła się w 934 r. między sprzymierzoną armią węgiersko-pieczyńską a armią składającą się z sił Cesarstwa Bizantyjskiego i Pierwszego Carstwa Bułgarskiego, gdzieś na terytorium należącym do imperium bułgarskiego, w pobliżu dużego miasta zwanego Wlndr (być może Belgrad) – według arabskiego historyka i geografa Al-Masudiego – i zaowocowało wielkim zwycięstwem tych pierwszych, po którym nastąpił niszczycielski najazd zwycięzców aż do murów Konstantynopola, zmuszając Cesarstwo Bizantyjskie do płacenia im daniny przez długi czas (aż do 957). Relacja Al-Masudiego z bitwy jest jednym z najwspanialszych opisów koczowniczej taktyki wojennej.

Źródła

Opis bitwy i jej przyczyn możemy poznać z II. tom pracy Murūj aḏ-Ḏahab wa-Maʿādin al-Jawhar (Łąki złota i kopalnie klejnotów) Al-Masudiego w XVII. rozdział o Kaukazie oraz o krajach i plemionach, które na nim lub na północ od niego mieszkały.[1] Oprócz bizantyjskiego kronikarza Symeona Metafrastesa podają nam szczegółowe informacje na temat zakończenia tej kampanii i pokoju zawartego między węgiersko-pieczyńskimi i bizantyjskimi wojskami.[2]

Wstępne wyjaśnienia dotyczące niektórych informacji Al-Masudiego

Al-Masudi jest jedynym źródłem, które pisze o bitwie. Jego informacje o miejscu, w którym odbyła się bitwa, kto w niej uczestniczył, są trochę zagmatwane. Po pierwsze jest to niejasność co do tego, co przedstawia nazwa W.l.n.d.r., po drugie, kto i ilu było wrogów Bizancjum, którzy wzięli udział w bitwie? Poza tym o zaangażowaniu Pieczyngów w bitwie, o liczbie żołnierzy.

1. O nazwie W.l.n.d.r:

  • Ponieważ on, jako Arab, używał alfabetu arabskiego, który nie używa liter dla krótkich samogłosek (chociaż istnieją specjalne znaki diakrytyczne dla krótkich samogłosek, zwane ḥarakāt, ale nie są one powszechnie używane, tak jest również w przypadku klasycznych tekstów arabskich), gdy zapisywał nazwy obcych plemion, miast i krajów, ze względu na użycie samych spółgłosek trudno się dowiedzieć, jak brzmiały te nazwy, bo znamy tylko spółgłoski. Tak jest w przypadku ولندر = W.l.n.d.r (و - W, ل - l, ن - n, د - d, ر - r), więc znamy tylko spółgłoski z jego nazwy. W tłumaczonych wydaniach tekstowych tej pracy pojawia się łacińska transkrypcja Wlndr z samogłoskami wybranymi przez redaktorów (Walendar we francuskim przekładzie Barbier de Meynard i Pavet de Courteille z 1838 r.,[3] Valandar lub Vanandar w wydaniu tureckim z 2004 r.),[4] w celu ułatwienia wymowy. Podczas gdy węgierskie tłumaczenie części pracy al-Masudiego, która odnosi się do bitwy, zapisuje nazwy poprawnie, stawiając punkty w miejscu samogłosek (np. W.l.n.d.r).[5]
  • Al-Masudi napisał swoje relacje o krajach północnych, wykorzystując ustne informacje o osobach, które odwiedzały te regiony, dlatego z niektórymi jego informacjami należy obchodzić się ostrożnie. Na przykład pisze, że Wlndr było greckim miastem między górami a morzem[3], podczas gdy historycy uważają, że nie jest to miasto, ale wywodzi się od starej nazwy Bułgarów: Onogur/Onogundur (dziesięć plemion Oghur), co brzmiało * wnᵒndur, co w języku starowęgierskim stało się nándor, skąd pochodzi starowęgierska nazwa Belgradu, Nándorfehérvár (Biały zamek Bułgarów) oraz w pracach arabskiego geografa Ahmada ibn Rustaha i perskiego geografa Abu Saʿīda Gardēzīego, pojawia się jako Wnndr[6]. Więc historycy doszli do wniosku, że Wlndr w rzeczywistości nie jest miastem, jak myśli al-Masudi, ale starą nazwą Bułgarów, więc bitwa odbywała się gdzieś na terytorium Pierwszego Carstwa Bułgarskiego, więc w konflikcie nie było zaangażowane miasto i Bizantyjczycy przeciwko Węgrom i Pieczyngom, ale Carstwo Bułgarskie i Bizantyjczycy przeciwko Węgrom i Pieczyngom.[7][8] Możliwe, że dokładnym miejscem bitwy był Belgrad, ze względu na to, że jego stare węgierskie imię zawiera w sobie starą, turecką nazwę Bułgarów w formie używanej przez Węgrów: nándor, i chociaż nie jest blisko morza, ale jest nad brzegiem Dunaju, który można by rozumieć jako morze, a do tego Karpaty i Alpy Dynarskie są też blisko, a góra Avala i była na granicy węgierskiej, więc dla jej mieszkańców byłoby to łatwe zaatakować ich terytoria, jak napisał al-Masudi. Tak więc w tekście al-Masudiego W.l.n.d.r może oznaczać zarówno Bułgarów, jak i miasto Belgrad, w niektórych zdaniach określając kraj, a inne miasto. Ale to tylko przypuszczenia.

2. Kto i ilu było wrogów armii bizantyjskiej?

Al-Masudi pisze o czterech narodach tureckich (narody tureckie określają tutaj koczowniczą kulturę i styl życia), które brały udział w bitwie z Bizantyjczykami:

  • b.dʒ.n.k (بجناك),[3], które można zidentyfikować na podstawie nazwy Pieczyngów,
  • y.dʒ.n.i (يجنى)[3] lub b.dʒ.n.i (بجنى)[9], według którego historycy określają także Pieczyngów[10]
  • b.dʒ.grd (بجغرد),[3], które można utożsamić z nazwą Badjgird, używaną bardzo często przez arabskich historyków i geografów do określenia krajowego imienia Węgrów: Magyar (Ahmad ibn Fadlan,[11] Abu Zayd al-Balkhi,[12] Abū Hamid al-Gharnāti,[13] itp.) w IX-XII w. Ta nazwa w X-XIII wiekach była używana przez arabskich geografów dla dwóch grup: Węgrów mieszkających w Kotlinie Karpackiej i Węgrów, którzy mieszkali między rzeką Kamą a Uralem w miejscu zwanym Magna Hungaria[14], którzy tam pozostali i być może zostali przodkami dzisiejszych Baszkirów, jak niektórzy uważają. Może dlatego tak samo nazwano Węgrzy i ludzi żyjących we wczesnym średniowieczu w dzisiejszym Baszkirii.
  • nu.k.r.da (نوكردة),[3] którego oryginalnym odczytaniem jest prawdopodobnie Unkaríya, wywodzi się od imienia Onogur/Ungar[10][15] wskazującego inną nazwę Madziarów, pod którą są oni znani w większości języków europejskich: Hungarian/Ungar/венгерский/húngaro/hongrois. Tak więc historycy uważają, że podobnie jak w przypadku b.dʒ.nk i b.dʒ.ni/y.dʒ.ni (dla wszystkich Pieczyngów), al-Masudi błędnie pomyślał, że dwie nazwy tego samego plemienia konfederacja (Magyar i Hungarian) wyznaczają dwa różne narody. [10][15] Jednak Gyula Kristó uważa, że ​​te dwie nazwy faktycznie oznaczają dwa główne składniki Księstwa Węgier, tworzące rdzeń Narodu Węgierskiego:[15] Madziarowie i Onogurowie. Wiele źródeł (Vita Hrodberti episcopi Salisburgensis,[16] Vita St. Paulini,[17] Epitaphium Liutprandi regis Langobardorum,[18] Annales Alamannici. Codex Modoetiensis,[19] Dyplom Ludwika Niemieckiego z 860 r.[20]) dowodzi, że Awarowie w okresie środkowym i późnym awarskim (670-804) oraz po podboju Karolingów w 804 roku byli często nazywani Onogurami.[21] Tak więc b.dʒ.grd może odnosić się do nowo zasiedlonych Madziarów (895) i nu.k.r.da (Onogurowie) do potomków Awarów, którzy przetrwali podczas okupacji kolędowej i bułgarskiej znacznej części Kotliny Karpackiej (804-900 ), stając się składnikami Madziarów[22] i jednocześnie nadając nazwę, którą Europejczycy używają do określania tego narodu. Nie jest wykluczone, że w 934 r., gdy doszło do bitwy, Onogurowie na Węgrzech mieli jeszcze swego rodzaju autonomię, z własnymi przywódcami, co może tłumaczyć fakt, że al-Masudi postrzega ich jako odrębny podmiot polityczny z własnym król.[23]. O kampanii węgierskiej w Księstwie Saksonii od 906 roku Annalista Saxo pisze, że z dwóch napadających węgierskich armii jedną był Awar, a drugą Madziar.[24] Relacja ta mogła odnosić się do odmiennego komponentu etnicznego obu armii, które przybyły z Węgier oraz do tego, że następcy Awarów/Onogurów walczyli jako oddzielne armie pod własnymi dowódcami, albo kronikarz nie potrafił rozróżnić między węgierską a awarską i używane, gdy jeden, gdy inna nazwa.

W odpowiedzi na pytanie, kto i ile narodów walczyło z Bizantyjczykami i Bułgarami, historycy dochodzą do wniosku, że były to dwa koczownicze podmioty polityczne: Księstwo Węgier i Konfederacja Plemienna Pieczyngów.

3. Zaangażowanie Pieczyngów

  • Al-Masudi pisze, że Pieczyngowie byli silniejsi i bardziej wojowniczy niż Węgrzy. Pisze też, że w bitwie pod W.l.n.d.r brali udział królowie Pieczyngów i Węgrów, a z powodu nieudanych walk pierwszego dnia, w drugim dniu bitwy na czele wojsk stanęli Pieczyngowie króla, który doprowadził do zwycięstwa sprzymierzonych wojsk koczowniczych.[25] Moglibyśmy uznać te informacje za poprawne, gdybyśmy nie mieli również informacji kronikarzy bizantyjskich o kampanii 934 r., którzy piszą o napadzie Τούρκων (Turków)[26], jak nazywają Węgrów w IX-X. w.,[27], ale nie wspominam nic o uczestnictwie w nim Pieczyngów (nazywanych przez historyków bizantyjskich Mezjanami, Sarmatami lub Scytami, ale nigdy Turkami)[28]. Fakt, że bizantyńscy kronikarze nie wspominają o Pieczyngach w tej kampanii, pokazuje, że ich zaangażowanie było mniej ważne niż pisze al-Masudi. Bizantyjczycy byli bezpośrednio wskazani w wydarzeniach i oczywiście byli znacznie bliżej niż al-Masudi, który nigdy nie podróżował na północ na Kaukaz i czerpał informacje z innych ustnych relacji. Ponieważ Węgrzy byli najbardziej wysuniętymi na zachód uczestnikami wydarzeń, jest prawdopodobne, że informatorzy al-Masudiego nie spotkali się z nimi, a informacje, które wiązali z arabskim geografem, zostały zaczerpnięte z Pieczyngów, którzy oczywiście przesadzili z siłą i znaczenie w bitwie. Jednak udział oddziałów Pieczyngów potwierdza al-Masudi, ale informacje o większej sile Pieczyngów, ich wielkim udziale i decydującym znaczeniu ich przywódcy w osiągnięciu zwycięstwa musimy traktować ostrożnie. O tym, że Pieczyngowie nie byli przywódcami tej armii, dowodzi nawet al-Masudi, pisząc, że po pierwszym dniu bitwy król Pieczyng poprosił o pozwolenie na sporządzenie planu bitwy na drugi dzień, który prosi zostało mu przyznane.[29] Gdyby przywódca Pieczyngów miał dowodzić, nie musiałby prosić o pozwolenie na przejęcie dowództwa armii po pierwszym dniu. Wniosek jest taki, że kampanię i bitwę prowadził węgierski dowódca, a przewagę „królowi” Pieczyngowi przekazał dopiero na drugi dzień bitwy, po wspólnym porozumieniu. Tak więc przejęcie wojsk przez Pieczyngów było tylko wyjątkowym przypadkiem, co jest sprzeczne z twierdzeniem al-Masudiego o wyższości Pieczynga.
  • Niektórzy historycy, opierając się na relacjach z De Administrando Imperio Konstantyna VII, uważają, że Węgrzy bali się Pieczyngów, bo wydarzenia z 895 roku, gdy Pieczyngowie, nazywani przez Bułgarów, wypędzili Węgrów ze swoich dawnych ziem, zmuszając ich do przeniesienia się do Kotliny Karpackiej i rozpoczęcia Podboju Węgierskiego.[30] A to samo pismo twierdzi, że Węgrzy byli sterroryzowani nawet, gdy myśleli o możliwości wojny między nimi a Pieczyngami[31]. Ale w ostatnich latach tę kwestię badali historycy i doszli do wniosku, że bizantyjskie relacje o druzgocącej klęsce i strachu przed Węgrami z Pieczyngów były przesadzone, a czasem nawet fałszywe[32]. Relacja Al-Masudiego również zaprzecza twierdzeniom De Administrando Imperio: jeśli Węgrzy byli tak terroryzowani przez Pieczyngów, dlaczego mieliby rozpocząć z nimi wojnę z powodu banalnego przypadku zagranicznego kupca? A jeśli Pieczyngowie czuli się tak lepsi, dlaczego mieliby wybaczyć Węgrom za rozpoczęcie z nimi wojny, zawrzeć z nimi pokój na równych prawach, a ponadto pomóc im pomścić bułgarski atak na ziemie węgierskie, pozwalając im również prowadzić kampanię ? W innym współczesnym dziele cesarza bizantyjskiego, Tactica Leona VI Filozofa, napisanej około 904 r., pisze się o narodach, które stosują wojnę koczowniczą: „Ludy scytyjskie [...] zwykle prowadzą koczownicze życie. [Wśród nich] tylko Bułgarzy i Turcy [Węgrzy] dbają o porządek bitewny, który jest u nich [obaj] podobny, iż tego powodu walczą w zwarciu z większą siłą i [tylko oni] są rządzeni przez jedną osobę”.[33] Tak więc, zgodnie z tą pracą, która, ponieważ w przeciwieństwie do De Administrando Imperio, która dotyczy polityki, jest książką o strategii wojennej, a więc jest bardziej istotna z punktu widzenia omawianego zagadnienia, Pieczyngowie byli słabi w organizacji bitwy. i walki wręcz, w których Węgrzy są prezentowani jako dobrzy. Ponadto, według Leona Mądrego, Węgrzy mieli przewagę, mając jednego władcę, podczas gdy Pieczyngowie nigdy nie zjednoczyli się i nie byli posłuszni własnemu plemieniu cheafów. To znowu pokazuje, że Al-Masudi i Konstantyn VII mylili się, pisząc, że Węgrzy byli słabsi niż Pieczyngowie.

4. Liczba i skład wojsk uczestniczących

  • Al-Masudi pisze, że armia węgiersko-pieczyńska składała się z 60.000 wojowników, których zgromadzili przy niewielkim wysiłku, ponieważ gdyby dokonali większej rekrutacji i większej koncentracji wojsk, mogliby ich mieć 100.000.[9] Wiadomo, że w swojej kampanii na obcym kraju Węgrzy nigdy nie wykorzystali całej swojej armii, a jedynie jej części, mając świadomość, że znaczną liczbę wojowników muszą zostawić w domu, aby bronić swojego terytorium na wypadek obcego ataku. Mamy bardzo mało wiarygodnych relacji o liczbie wojsk węgierskich, które brały udział w działaniach zbrojnych okresu węgierskich najazdów na Europę. Na przykład takie informacje, jak te podane przez Annales Sangallenses maiores, które piszą o 100.000 węgierskich wojowników, którzy brali udział w bitwie na Lechowym Polu (Lechfeld) w 955 r.[34] czy 36.000 Węgrów zabitych w 933 r. w bitwie pod Riadą[35] są mocno przesadzone. Fakt, że arabski geograf i historyk Ahmad ibn Rustah napisał, że cała siła Księstwa Węgier na początku X. wieku składała się z 20.000 wojowników[36][37], pokazuje bardzo dobrze, jak przesadzone były powyższe- wymienione numery. Bardziej wiarygodne źródła dotyczące najazdów węgierskich na Europę mówią o armiach od 200[38] do 5.000.[39] Jeśli chodzi o bitwę na Lechowym Polu z 955 r., o której wielu historyków uważa, że ​​była to bitwa z okresu najazdów węgierskich, w której uczestniczyło najwięcej węgierskich wojowników, współcześni historycy dochodzą do wniosku, że Madziarowie nie mieli 100.000, jak wspomniano wcześniej, ale jedynie 6.000÷8.000 wojowników.[40] Tak więc armia 60.000 koczowniczych wojowników jest z pewnością przesadzona, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę również udział Pieczyngów i wojowników zwerbowanych z muzułmańskich kupców[9]. Podsumowując, w bitwie pod W.l.n.d.r. nie mogło uczestniczyć więcej niż 8.000 Węgrów, łącznie z maksymalnie równą liczbą wojowników Pieczyngów i być może 1.000÷2.000 muzułmanów, maksymalnie 18.000.
  • Al-Masudi pisze, że armia bizantyjska składała się z 50.000 żołnierzy greckich oraz 12.000 Arabów nawróconych na chrześcijaństwo, którzy walczyli jako kawaleria uzbrojona w lance i tworzyli awangardę armii[41]. Ale, jak wykazano wcześniej, wiemy, że armia chrześcijańska miała również wojska bułgarskie. Możemy dać rację al-Masudiemu, gdy pisze, że armia bizantyjsko-bułgarska była większa niż węgiersko-pieczyngska, ale niewiele większa, maksymalnie 20.000.

5. Data bitwy

  • Al-Masudi pisze, że około 320 roku po Hidżrze (932) lub później.[42] Bizantyjska kronika Symeona Metafrastasa podaje, że anty-bizantyjska kampania Węgrów miała miejsce w „siódmym roku indykacji w kwietniu”[43]. Historycy zgadzają się, że siódme wskazanie oznacza, że ​​był to rok 934.[35] Jeśli więc przyjmiemy kwiecień jako datę, w której wkroczyli na terytorium Cesarstwa Bizantyjskiego, które następnie, z powodu ogromnego zasięgu Pierwszego Carstwa Bułgarskiego po śmierci jego wielkiego cara Symeona I, znajdowało się blisko Konstantynopola i weźmie pod uwagę że koczownicza armia jeźdźców poruszała się naprawdę szybko, nawet jeśli zatrzymywali się na drodze w celu plądrowania, osiągnęli maksimum w ciągu miesiąca, więc możemy stwierdzić, że bitwa o W.l.n.d.r trwała od końca lutego do początku kwietnia.

Tło

Po 927 r., śmierci cara Symeona I, Pierwsze Carstwo Bułgarskie rozpoczęło okres powolnego upadku za cara Piotra I. Po traktacie pokojowym między Piotrem I a cesarzem bizantyjskim Romanem I Lekapenem i małżeństwie między bułgarskim władcą a Marią, wnuczka cesarza bizantyjskiego, ustanowiono pokój między tymi dwoma imperiami, które za panowania Symeona I przeważnie toczyły wojnę, co oznaczało również sojusz między dwoma imperiami.

W 933 r. armia Madziarów została pokonana w bitwie pod Riadą przez Królestwo Niemiec/Franków Wschodnich, przy czym Księstwo Węgier straciło znaczne dochody: daninę niemiecką, otrzymaną z przerwami od 910 r.[44] Dlatego też, aby otrzymać daninę, musieli spojrzeć w innym kierunku.[45]

O innym powodzie dowiadujemy się od al-Masudiego, który pisze w swoim sprawozdaniu z bitwy pod W.l.n.d.r, że podczas wojny węgiersko-pieczyngskiej, która wybuchła, ponieważ ludność jednego z koczowniczych krajów źle potraktowała muzułmańskiego kupca z perskiego miasta Ardabil, który był w bardzo dobrych stosunkach z drugim, ludzie z W.l.n.d.r zaatakowali ich koczownicze osady, zostawili bez mężczyzn, zabierając ze sobą wiele dzieci na niewolników i wypędzali bydło.[46] Jeśli przyjmiemy, że W.l.n.d.r. wyznacza miasto Belgrad, a nie część imperium bułgarskiego, należało dokonać ataku jego żołnierzy na Węgrów, których ziemie znajdowały się po północnej stronie Dunaju, na którym leżało miasto na południowych brzegach. Najbliższe osady Pieczyngów musiały znajdować się znacznie dalej od Belgradu na wschód, a ich najbliższym terytorium była dzisiejsza Oltenia, więc ze względu na odległość atak na nie byłby trudniejszy, bardziej niebezpieczny lub atak zarówno Węgrów, jak i Pieczyngów byłby nierozsądne, tworząc jednocześnie dwóch niebezpiecznych wrogów. Dowiedziawszy się o tym ataku Węgrzy i Pieczyngowie zawarli zawieszenie broni, wzajemnie oddali pieniądze za zabitych w bitwach i postanowili wspólnie zaatakować miasto.[46] To pokazuje rodzaj koczowniczej solidarności, wcześniej nieudokumentowanej.

Preludium

Wczesną wiosną 934 roku Węgrzy i Pieczyngowie z 60.000 wojownikami wkroczyli do Bułgarii i zaatakowali miasto W.l.n.d.r. Gdy cesarz bizantyjski Roman I Lekapen usłyszał o tym, wysłał 12.000 muzułmańskich wojowników nawróconych na chrześcijaństwo, razem z 50.000 żołnierzy bizantyjskich, jak pisze al-Masudi[46]. Pewne jest, że dołączyli do nich również Bułgarzy z kilkoma tysiącami żołnierzy. Jednak, jak pokazano wcześniej, rzeczywiste liczby musiały wynosić od 18.000 nomadów do 20.000 chrześcijan. Armia bizantyjska została wysłana, aby pomóc swoim sojusznikom, Bułgarom, zaatakowanym przez nomadów.

Wojska bizantyjskie dotarły do ​​W.l.n.d.r. w ciągu ośmiu dni[46]. Al-Masudi wspomina, że ​​do czasu ich przybycia wojownicy węgiersko-pieczyngscy zmasakrowali wielu ludzi z W.l.n.d.r lub Bułgarii, wielu ratując się jedynie wycofując się za mury miasta. Dwie armie przez kilka dni obozowały naprzeciw siebie.[46]

Gdy koczowniczy sojusznicy dowiedzieli się, że Bizantyjczycy mają wśród siebie duży kontyngent byłych muzułmanów nawróconych na chrześcijaństwo, wysłali tę wiadomość do kupców muzułmańskich pochodzących z Chazarii, Zakaukazia, Alanii i innych terytoriów, którzy mieszkali wśród nich, a także tych Pieczyngów i Węgrów którzy stali się muzułmanami i nie chcieli walczyć z nikim poza „niewiernymi”, aby przekonać ich, by pomogli im przeciw chrześcijanom[47]. Wydaje się, że przywódcy Węgrów i Pieczyngów doskonale wiedzieli, że apostazja jest jedną z najgorszych zbrodni w islamie, uważaną za Hudud lub zbrodnię przeciwko Allahowi, karaną śmiercią[48] i wykorzystali to, aby przekonać ich do walki przeciwko Bizantyjczykom i Bułgarom, podsycając nienawiść do apostatów. Tak więc do armii węgiersko-pieczyngskiej dołączyła pewna liczba muzułmanów, którzy zgodzili się walczyć w pierwszej linii, by walczyć bezpośrednio z apostatami, którzy byli jednocześnie awangardą armii bizantyjsko-bułgarskiej[49].

Bitwa

Bitwa trwała dwa dni.

Pierwszego dnia, przed bitwą, kupcy muzułmańscy, którzy stali na froncie po stronie węgiersko-pieczyngskiej, udali się do bizantyjskiej awangardy, gdzie stała odstępcza kawaleria muzułmańska, i próbowali przekonać ich do powrotu na pierwotną wiarę i iść z nimi na stronę „turecką” (węgiersko-pieczyngską), obiecując, że Węgrzy i Pieczyngowie pomogą im wrócić na ziemie muzułmańskie, lecz ci odmówili.[50] Wtedy rozpoczęła się bitwa i armia bizantyjsko-bułgarska była górą, kończąc dzień częściowym zwycięstwem. Ponieważ Al-Masudi nie wspomina o oddziałach kupców muzułmańskich po stronie węgiersko-pieczyngskiej, można stwierdzić, że ich rola w bitwie zmniejszyła się.

W nocy obie armie pozostawały w szyku bojowym, podczas gdy przywódcy armii koczowniczej odbyli naradę wojenną. Jak donosi al-Masudi, „król” Pieczyngów poprosił o pozwolenie na dowodzenie całą armią, ponieważ powiedział, że zna sposób na pokonanie armii bizantyjsko-bułgarskiej. Jego prośba została spełniona.[50]

Plik:The Hungarian campaign in the West and the Hungarian-Pecheneg campaign against Bulgaria and the Byzantine Empire of 934.jpg
Węgierska kampania 934 roku przeciwko Bułgarii i Cesarstwu Bizantyjskiemu, w wyniku której rozpoczął się bizantyjski hołd Węgrom.

O świcie drugiego dnia król Pieczyngóœ utworzył wiele oddziałów jeździeckich liczących po 1.000 wojowników i ustawił je obok lewego i prawego skrzydła armii koczowniczej. Na początku bitwy oddziały jeździeckie z lewego skrzydła zbliżyły się do prawego skrzydła armii chrześcijańskiej, następnie skierowały się w prawo w kierunku centrum chrześcijańskiego, a następnie skierowały się na prawe skrzydło armii węgiersko-pieczyngskiej. Podczas ruchu wystrzelili grad strzał w kierunku prawego skrzydła bizantyjsko-bułgarskiego, a następnie środka. Oddziały jeździeckie z koczowniczej prawicy zrobiły to samo w przeciwnym kierunku. Te oddziały spotkały się w centrum chrześcijańskiej armii, razem zasypując ją gradem strzał, zanim się rozdzielili, kierując się w stronę drugiego skrzydła własnej armii. Następnie powtórzyli te same ataki, jadąc od prawej do lewej, potem od lewej do prawej, bez przerwy strzelając do wroga. Działania te były powtarzane bez przerwy, a odłamki poruszały się jak kamienie młyńskie podczas mielenia, pisze al-Masudi.[51] W tym wszystkim centrum węgiersko-pieczyngskie, prawe i lewe skrzydło zatrzymało się.

Nieustanne ataki oddziałów jeździeckich spowodowały ciężkie straty armii bizantyjsko-bułgarskiej, która stawała się coraz słabsza, a ich linie zaczęły się chwiać, a oni nie mogli nic zrobić, aby powstrzymać te ataki. Ostatecznym rozwiązaniem było to, że chrześcijańska armia ze swoimi przerwanymi liniami przypuściła generalny atak na środek koczowniczej armii, która do tego czasu nie podjęła żadnych działań i z tego powodu była całkowicie niezauważalna. Gdy bułgarsko-bizantyjczycy zbliżyli się do niej, koczownicza armia nagle rozdzieliła się i wpuściła chrześcijan do środka, a następnie wystrzeliła w nich deszcz strzał z obu stron, powodując ogromne straty i całkowity rozpad ich organizacji, wtedy armia węgiersko-pieczyngska rozpoczęła generalny atak na wroga z ich uporządkowanymi liniami bojowymi, zmuszając ich do ucieczki, ale większość chrześcijan nie miała jak uciec, ponieważ byli otoczeni. Al-Masudi podkreśla, że ​​do tej pory koczownicza armia nie używała żadnej broni bliskiego zasięgu, a jedynie łuki, które spowodowały tyle strat bizantyjsko-bułgarskich, ale teraz wyciągnęli miecze i zaczęli ciąć wroga. Koczowniczy żołnierze ścigali ocalałego wroga.[52]

Al-Masudi podkreśla, że ​​celem nomadów, który uważali za klucz do zwycięstwa, było złamanie porządku bojowego wroga przy zachowaniu jego nienaruszonego, a wraz z nim w odpowiednim momencie zwycięstwa nad przeciwnikiem. chaotyczna masa żołnierzy wroga.[53]

Al-Masudi pisze, że Bułgarzy bizantyjscy stracili 60.000 żołnierzy z 62.000,[54] liczby, które oczywiście są przesadzone, wiedząc, że w rzeczywistości ich armia mogła liczyć jedynie około 20.000 ludzi, ale mimo wszystko z opisu bitwy rozumiemy, że ich porażka była miażdżąca, więc prawdopodobnie stracili większość swoich żołnierzy. Arabski geograf i historyk przesadza, pokazując ogromną liczbę zmarłych chrześcijan, że ich ciała zostały wykorzystane przez Węgrów i Pieczyngów do wspinania się na mury W.l.n.d.r. i zdobywania miasta. Koczownicy plądrowali miasto przez trzy dni, zabijając wielu ludzi, a tych, którzy przeżyli, wzięto do niewoli.[55]

Następstwa

Po zajęciu W.l.n.d.r (jak pokazano wcześniej, zakładamy, że miastem był Belgrad), armia koczownicza ruszyła w kierunku Konstantynopola. Al-Masudi wspomina, że ​​szli po drodze przez pola, farmy, które splądrowali, zabijając wielu ludzi, a innych brali do niewoli[56]. Symeon Metafrastes pisze, że galopowali, aż dotarli do Konstantynopola i wzięli do niewoli „każdego Traka”[26]. Al-Masudi pisze, że przez 40 dni obozowali przed wielkim miastem, sprzedawali dzieciom i kobietom ubrania z tekstyliów, brokatu i jedwabiu. Ale zabili każdego ze swoich męskich jeńców, czasem też kobiety. To pokazuje ich gniew na tych, którzy zaatakowali ich osady i wypędzili ich dzieci. Było to częścią wojny psychologicznej, z której często korzystali koczownicy, którzy próbowali w ten sposób przestraszyć wroga, przekonując go, że taki atak na nich sprowokuje wielkie cierpienia napastników i ich rodzin. Dalej Al-Masudi pisze, że swoje najazdy na te terytoria rozszerzyły, a ich oddziały szturmowe docierały do ​​„krajów Rzymian i Słowian”[56]. Ostatnich informacji o tej kampanii i jej zakończeniu dowiadujemy się od Symeona Metafrastesa, który pisze, że cesarz wysłał patrycjusza i protovestiariosa Teofanesa, którzy zawarli pokój z Węgrami (jak wspomniano wcześniej, bizantyjska kronika nic nie wie o Pieczyngach, tylko o Węgrach), płacąc za wypuszczenie każdego jeńca.[26] Bizantyńczycy tym traktatem pokojowym, także zgodzili się płacić hołd Węgrom, który przedłużono w 943 r., obowiązywał do 957 r.[57]

Przypisy

  1. Abu al-Ḥasan ʿAlī ibn al-Ḥusayn ibn ʿAlī al-Masʿūdī, Macoudi. Les prairies d'or Texte et traduction par Barbier de Meynard et Pavet de Courteille. Tome Deuxieme. Imprimerie Imperiale, Paris 1863, str. 58-64
  2. Symeonis Magistri ac Logothetae: Annales a Leone Armenio ad Nicephorum Phocam. W: Corpus Scriptorum Historiae Byzantinae vol. 45: Theophanes Continuatus, Ioannes Cameniata, Symeon Magister, Georgius Monachus. Bonnae, in Pensis Ed. Weberi, MDCCCXXXVIII, str. 746
  3. 3,0 3,1 3,2 3,3 3,4 3,5 Mesudî, 1838, str. 59"
  4. Mesudî. Murûc ez-Zeheb (Altın Bozkırlar). Arapçadan Çeviri ve notlar D. Ahsen Batur. Selenge Yayınları, İstanbul 2004, p.93
  5. Maszúdí. W: Györffy György: A magyarok elődeiről és a honfoglalásról; Osiris Kiadó, Budapest, 2002 str. 98-101
  6. Györffy György: A magyarok elődeiről és a honfoglalásról; Osiris Kiadó, Budapest, 2002, note no. 155, str. 275
  7. Kristó Gyula: Levedi törzsszövetségétől Szent István Államáig; Magvető Könyvkiadó, Budapest, 1980, str. 270
  8. Györffy György, 2002 str. 98
  9. 9,0 9,1 9,2 Maszúdí. W: Györffy György, 2002, str. 99
  10. 10,0 10,1 10,2 Györffy György, 2002, str. 98
  11. Onuncu Asırda Türkistan'da bir İslâm Seyyahı. İbn Fazlan Seyahatnâmesi. Hazırlayan Ramazan Şeşen. Bedir Yayınevi, İstanbul 1975, str. 42
  12. Balkhí. W: Györffy György, 2002 str. 94
  13. Adorján Imre, Muzulmánok a magyarok közt. A kezdetektől az Árpád-kor végéig Fejér Megyei Pedagógiai Szolgáltató Intézet, 1988
  14. Aradi Éva, About the Territory of Magna Hungaria Journal of Eurasian Studies. Volume V., Issue 2., April–June 2013, str. 10-21
  15. 15,0 15,1 15,2 Kristó Gyula, 1980, str. 269
  16. Szádeczky-Kardoss Samu: Az avar történelem forrásai, Magyar Őstörténeti Könyvtár, Balassi Kiadó, Budapest, 1998, str. 224
  17. Szádeczky-Kardoss 1998, str. 297
  18. Szádeczky-Kardoss 1998, str. 266
  19. Szádeczky-Kardoss 1998, str. 296
  20. Szádeczky-Kardoss 1998, str. 307
  21. Róna-Tas András: A honfoglaló magyar nép; Balassi Kiadó, Budapest, 1996, str. 219-220
  22. Szabados György: Magyar államalapítások a IX-XI. században; Szegedi Középkori Könyvtár, Szeged, 2011, str. 114-120
  23. Maszúdí. W: Györffy György, 2002, str. 98 Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z arabskiego): „Chazarowie i Alanowie sąsiadują z Zachodu z czterech narodów tureckich […]. Każdy z nich ma (swojego) króla, a ich terytoria rozciągają się na ziemie, które można przekroczyć w kilka dni”.
  24. Dümmerth Dezső: Álmos az áldozat; Panoráma, Budapest, 1986, str. 135-136 Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z łaciny): „Dalemczycy wynajęli Awarów przeciwko Henrykowi, księciu Saksonii; a ci, po dokonaniu wielu masakr w Saksonii, gdy wrócili do Dalamantii, spotkali się twarzą w twarz z inną armią Madziarów.”
  25. Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 99-100
  26. 26,0 26,1 26,2 Symeon Magister, 1838, str. 746
  27. Romsics Ignác, A magyarok őstörténetéről. Bizonyosságok, hipotézisek, hiedelmek. Zarchiwizowano 2016-10-29 na Wayback Machine Magyar Tudomány; 175. évf., 2014/5, str. 521.
  28. Elemér Illyés, Ethnic Continuity in the Carpatho-Danubian Area Columbia University Press. East European Monographs; 2 edition, 1992, str. 3
  29. Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z arabskiego): „W nocy armie pozostawały w szyku bojowym, a czterej królowie zwołali naradę wojenną. Król Pieczyngów powiedział: „Jutro wczesnym rankiem powierz mi prowadzenie”. Zgodzili się”.
  30. Kristó Gyula, 1980, str. 182-189
  31. De Administrando Imperio. W: Györffy György, 2002, str. 113. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z węgierskiego): „Nie szukamy kłótni z Pieczyngami; ponieważ to dla nas za dużo, bo mają duży kraj, są zbyt liczni i to okrutni ludzie; nie mów więcej takich rzeczy, ponieważ nam się to nie podoba.”
  32. Szabados György, [http://real.mtak.hu/21158/1/Szabados_2014_bizanc_konftanulmany_proto_pdf_u_205640.730207.pdf A legyőzött magyarok, mint hódítók? The Administrando Imperio és a népvándorlások antik modellje (Pokonani Węgrzy jako zdobywcy? De Administrando Imperio i klasyczny model migracji) Olajos Terézia wyd.: A Kárpát-medence, a magyarság és Bizánc. The Carpathian Basin, the Hungarians and Byzantium. Szeged, 2014. (Acta Universitatis Szegediensis. Opuscula Byzantina XI.) 259–275
  33. Györffy György, 2002, str. 107
  34. Annales Sanctgallenses Maiores. W: Györffy György, 2002, str. 240
  35. 35,0 35,1 Kristó Gyula, 1980, str. 268
  36. Ibn Ruszta és Gardézi. W: Györffy György, 2002, str. 86 Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z wegierskiego): „Ich dowódca szarżuje (jeździ) z 20.000 jeźdźców”.
  37. Szabados György, 2011, str. 108-110
  38. The Complete Works of Luidprand of Cremona. Tłumacz: Paolo Squatriti. The Catholic University of America Press, Washington D.C., 2007, str. 266
  39. Chronicon Sagornini Jana Diakona. W: Györffy György, 2002 str. 205.
  40. Négyesi Lajos, Az augsburgi csata Hadtörténelmi Közlemények, 116. évf. 1. sz. / 2003
  41. Györffy György, 2002 str. 99
  42. Maszúdi. W: Györffy György, 2002 str. 99
  43. Symeon Magister, 1838, str. 756. Polskie tłumaczenie z łaciny: „w miesiącu kwietniu, siódme wskazanie...
  44. Kristó Gyula, 1980, str. 241
  45. Bóna, István (2000). A magyarok és Európa a 9-10. században [Węgrzy i Europa w IX-X wieku]. Budapest: História - MTA Történettudományi Intézete. p. 62. ISBN 963-8312-67-X.
  46. 46,0 46,1 46,2 46,3 46,4 Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 99
  47. Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 99. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z węgierskiego): „Gdy czterej królowie dowiedzieli się, ilu nawróconych chrześcijan przybyło tam, wysłali [posłów] do swoich krajów i zebrali kupców muzułmańskich, którzy przybyli na ich ziemie z dalekich krajów: Chazarów Al-Bab, Alańczyków i z innych miejsc i stali tam, jak również ci, którzy stali się muzułmanami i byli gotowi walczyć tylko wtedy, gdy wojna była przeciwko niewiernym”.
  48. Rudolph Peters & Gert J. j. de Vries, Apostasy in Islam Die Welt des Islams, XVII, 1-4, str. 5-7
  49. Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z węgierskiego): „Gdy wojska ustawiły się w szeregu, a nawróceni chrześcijanie pojawili się przed Bizantyńczykami, kupcy, którzy stali przed Turkami, podeszli do nich ...”.
  50. 50,0 50,1 Maszúdi. W: Györffy György, 2002 str. 100
  51. Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z wegierskiego):„Więc ciągłe strzelanie, oddziały jeździeckie obracały się jak kamienie młyńskie”.
  52. Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z węgierskiego): „Jeździec galopował oddziałami [wokół nich] z prawej i lewej strony. Miecz też został wyciągnięty. Horyzont pociemniał, a jeźdźcy często słyszeli wołania”.
  53. Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z węgierskiego): „Ponieważ ich linie (węgiersko-pieczyngskie) pozostały w stanie uporządkowanym i nie rozpadły się.”.
  54. Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 99-101
  55. Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100-101. Polskie tłumaczenie z wersji angielskie (z węgierskiego): „Z Bizancjum i muzułmanów, którzy stali się chrześcijanami, padło około 60.000 żołnierzy, Turcy wdrapali się na mury miasta, używając ich ciał. Miasto upadło, a miecze nie spoczywały w nim przez wiele dni, jego lud wzięto do niewoli. Turcy opuścili go po trzech dniach ...”.
  56. 56,0 56,1 Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 101
  57. Bóna István 2000 str. 62-63

W.l.n.d.ri csata

Węgierskie najazdy na Europę
Czas Marzec lub kwiecień 934
Miejsce Gdzieś w Pierwsze carstwo bułgarskie, prawdopodobnie Belgrad
Przyczyna Odwet za najazd Bułgarów na Węgrów i Pieczyngów
Wynik Decydujące zwycięstwo Węgrów i Pieczyngów
Strony konfliktu
Cesarstwo Bizantyńskie
Pierwsze carstwo bułgarskie
Muzułmanie nawróceni na chrześcijaństwo
Księstwo Węgier
Pieczyngowie
Muzułmańskie wojska pomocnicze
Dowódcy
Nieznany Nieznany dowódca węgierski
Siły
62.000 60.000
Straty
60.000 Nieznane

{{{notes}}}
Węgierskie najazdy na Europę

Południowy Bug (896)  ♦  Brenta (899)  ♦  Pozsonyi (907)  ♦  Eisenach (908)  ♦  Lechfeld (910)  ♦  Rednit (910)  ♦  Aschbach (913)  ♦  Anchialos (917)  ♦  Püchen (919)  ♦  Bitwa nad Drawą (925 (?))  ♦  Riade (933)  ♦  W.l.n.d.r (934)  ♦  Fraxinet (942)  ♦  Hiszpania (942)  ♦  Wels (943)  ♦  Augsburg (955)  ♦  Bitwa nad Driną (ok.960)  ♦  Syrmia (ok.960)  ♦  Wojna bułgarsko-węgierska (880–1380)  ♦  Arcadiopolis (970)