Brenta menti csata: Różnice pomiędzy wersjami

Z Felczak story
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
 
(Nie pokazano 42 pośrednich wersji utworzonych przez tego samego użytkownika)
Linia 1: Linia 1:
[[Kategoria:1a]]
+
[[Kategoria:0]]
 
[[Kategoria:Strony przetłumaczone z angielskiej Wikipedii]]
 
[[Kategoria:Strony przetłumaczone z angielskiej Wikipedii]]
 
{{Uwaga|
 
{{Uwaga|
Linia 15: Linia 15:
 
  |
 
  |
  
{{Infobox military conflict
+
'''Brenta menti csata''' (pol. ''Bitwa pod Brentą'') toczyła się między kawalerią Królestwa Włoch pod wodzą króla [[Berengar I|Berengara I]] a [[Księstwo|Węgrami]], wynajętymi przez króla [[Niemcy|wschodniofrankijskiego]] [[Arnulf]]a z Karyntii, w niezidentyfikowanym miejscu na północnym Półwyspie Apenińskim, nad rzeką Brenta, 24 września 899. Była to jedna z najwcześniejszych bitew węgierskich najazdów na Europę. Rezultatem była miażdżąca porażka Berengara I, otwierająca kolejne naloty Węgrów na Włochy. Inwazja węgierska spowodowała spalenie wielu miast, takich jak Feltre, Vercelli, Modena i klasztory, takie jak klasztor w Nonantola, i zaatakowanie nawet Wenecji, jednak bez powodzenia.
|conflict=Brenta menti csata
 
|epoka = średniowiecze
 
|partof=[[Węgierskie najazdy na Europę]]
 
|image=Hungarian warrior.jpg
 
|caption=Węgierski wojownik X w. z [[Patriarchat Akwilei]] (fresco)
 
|date= 24 września 899
 
|place= na dbrzegiem rzeki Brenta<br>[[Królestwo Włoch]]
 
|casus= naloty zlecone przez [[Arnulf of Carinthia]]
 
|territory=
 
|result= Decydujące zwycięstwo Węgier
 
|combatant1=[[Królestwo Włoch]]
 
|combatant2=[[File:Flag of Hungary (895-1000).svg|22px]] [[Księstwo|Księstwo Węgier]]
 
|commander1=[[Berengar I of Italy|Berengar I]]
 
|commander2=Nieznany dowódca węgierski
 
|units1 =
 
|units2 = 
 
|strength1=15.000
 
|strength2=5.000
 
|casualties1=Prawie cała armia włoska
 
|casualties2=małe
 
|lokalizacja =
 
|mapa =
 
|opis mapy =
 
}}
 
{|
 
|
 
|}
 
{{Węgierskie najazdy na Europę}}
 
|}
 
  
Bitwa pod Brentą toczyła się między kawalerią Królestwa Włoch pod wodzą króla Berengara I a Węgrami, wynajętymi przez króla wschodnio-franciszkańskiego Arnulfa z Karyntii, w niezidentyfikowanym miejscu na północnym Półwyspie Apenińskim, nad rzeką Brenta, 24 września 899. Była to jedna z najwcześniejszych bitew węgierskich najazdów na Europę. Rezultatem była miażdżąca porażka Berengara I, otwierająca kolejne naloty Węgrów na Włochy. Inwazja węgierska spowodowała spalenie wielu miast, takich jak Feltre, Vercelli, Modena i klasztory, takie jak klasztor w Nonantola, i zaatakowanie nawet Wenecji, jednak bez powodzenia.
+
W międzyczasie główny wróg Berengara, Arnulf z Karyntii, zmarł w grudniu 899 r., w wyniku czego Węgrzy, których wynajął przeciwko królowi włoskiemu, opuścili królestwo w następnym roku ze wszystkimi łupami, nie wcześniej niż zawarli pokój z Berengarem, który dał wielu zakładników i „darów”. W drodze do domu Węgrzy dokonali „desantowego szturmu”, unikalnego osiągnięcia armii wyłącznie lądowej w czasach przednowoczesnych, przekraczając Morze Adriatyckie w celu zaatakowania Wenecji.
  
<small><small><small><small>The '''Battle of Brenta''' was fought between the cavalry of the [[Kingdom of Italy (medieval)|Kingdom of Italy]] under king [[Berengar I of Italy|Berengar I]] and the [[Principality of Hungary|Hungarians]], hired by the [[East Francia]]n king [[Arnulf of Carinthia]], against him, at an unidentified location in northern [[Italian Peninsula]] along the river [[Brenta (river)|Brenta]] on 24 September 899. It was one of the earliest battles of the [[Hungarian invasions of Europe]]. The result was a crushing defeat for Berengar I, opening the following raids for the Hungarians against Italy. The Hungarian invasion resulted in the burning of many cities, like [[Feltre]], [[Vercelli]], [[Modena]] and monasteries like the [[Nonantola Abbey|monastery in Nonantola]], and attacking even [[Venice]], however without success. </small></small></small></small>
+
Zdaniem niektórych historyków powracająca armia odegrała także rolę w zdobyciu [[Panonia|Panonii]], w ramach [[Zajęcie ojczyzny|węgierskiego podboju Kotliny Karpackiej]], tj. przejęcia od Bawarczyków na rzecz Węgrów pod koniec 900 roku.
  
W międzyczasie główny wróg Berengara, Arnulf z Karyntii, zmarł w grudniu 899 r., W wyniku czego Węgrzy, których wynajął przeciwko królowi włoskiemu, opuścili królestwo w następnym roku ze wszystkimi łupami, nie wcześniej niż zawarli pokój z Berengarem, który dał wielu zakładników i „darów”. W drodze do domu Węgrzy dokonali „desantowego szturmu”, unikalnego osiągnięcia armii wyłącznie lądowej w czasach przednowoczesnych, przekraczającej Morze Adriatyckie w celu zaatakowania Wenecji.
+
== Źródła ==
  
<small><small><small><small>In the meantime Berengar's arch enemy, Arnulf of Carinthia died in December 899, as a result the Hungarians, whom he hired against the Italian king, left the kingdom in the next year with all their plunders, not before concluding peace with Berengar, who gave them many hostages and "gifts". On their way home the Hungarians made an "amphibious assault", a unique achievement from an exclusively land army in the pre-modern times, crossing the [[Adriatic Sea]] in order to attack [[Venice]]. </small></small></small></small>
+
Wiele współczesnych źródeł wspomina o tej bitwie, jak ''Chronicon'' [https://en.wikipedia.org/wiki/Regino_of_Pr%C3%BCm Regino z Prüm]], ''[https://pl.wikipedia.org/wiki/Annales_Fuldenses Annales Fuldenses]'', ''Chronicon Sagornini'' [https://en.wikipedia.org/wiki/John_the_Deacon_(Venetian_chronicler) Giovanni Diacono], ''Catalogus abbatum nonantulorum'' itp. Najważniejszym źródłem jest ''Antapodosis, seu rerum per Europam gestarum'', napisane przez [[Liutprand| Liutpranda z Cremony]], która daje najbardziej szczegółowy opis wydarzeń, które doprowadziły do bitwy i samej bitwy.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona. tłumacz: Paolo Squatriti. The Catholic University of America Press, Washington D.C., 2007</ref>
  
Zdaniem niektórych historyków powracająca armia odegrała także rolę w zdobyciu Panonii, w ramach węgierskiego podboju Kotliny Karpackiej, od Bawarczyków przez Węgrów pod koniec 900 roku.
+
== Tło ==
  
<small><small><small><small>In some historians' opinion the returning army had a role also in the conquering of [[Pannonia]], as part of the [[Hungarian conquest of the Carpathian Basin]], from the [[Bavarians]] by the [[Hungarians]] in late 900. </small></small></small></small>
+
Pod koniec IX. wieku [https://pl.wikipedia.org/wiki/Imperium_Karoli%C5%84skie Imperium Karolingów] [https://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_Wielki Karola Wielkiego] dawno przeminęło, na jego miejscu pozostały trzy królestwa (Państwo zachodniofrankijskie, [[Niemcy|Państwo wschodniofrankijskie]], Królestwo Włoch (Święte Cesarstwo Rzymskie)), na czele z królami z rodu Karolingów, które kwestionowały ich zwierzchnictwo. [[Arnulf]] z Karyntii, syn wschodniowschodniofrankijskiego króla [[https://pl.wikipedia.org/wiki/Karloman_(kr%C3%B3l_wschodniofrankijski) Karlomana], który został królem Niemiec w 887 roku, chciał odtworzyć Cesarstwo Karolingów, dlatego w 894 roku w wyniku kampanii włoskiej został królem Włoch, a w 896 został nawet koronowany jako [[cesarz]] rzymski w Rzymie przez papieża.<ref name='Bóna'>Bóna, István (2000). ''A magyarok és Európa a 9-10. században'' [''Węgrzy i Europa w IX-X wieku''. Budapest: História – MTA Történettudományi Intézete. str. 29–30. ISBN 963-8312-67-X.</ref> W realizacji celów we Włoszech pomógł mu [[Berengar I|Berengar z Friuli]], wnuk Karola Wielkiego, który po 898 roku zaczął uważać się za bardziej godnego tytułu cesarza, ponieważ uważał się za prawdziwszego Karolinga niż Arnulfa, uważając go za nieślubnego syna Karlomana.
  
==Sources==
+
[[File:Berengar I of Italy.jpg|thumb|Berengar przedstawiony jako król w rękopisie z XII wieku.]]
  
Wiele współczesnych źródeł wspomina o tej bitwie, jak Chronicon of Regino z Prüm, Annales Fuldenses, Chronicon Sagornini of John the Deacon, Catalogus abbatum nonantulorum itp. Najważniejszym źródłem jest Antapodosis, seu rerum per Europam gestarum, napisane przez Liutpranda z Cremona, która daje najbardziej szczegółowy opis wydarzeń, które doprowadziły do bitwy i samej bitwy. [1]
+
Berengar był królem Włoch od 888 roku, ale stracił swoje ziemie na rzecz [https://pl.wikipedia.org/wiki/Gwido_III_ze_Spoleto Gwido III ze Spoleto], który ogłosił się królem Włoch i cesarzem. Berengar został uratowany przez interwencję Arnulfa z Karyntii w 894 roku, pokonując Gwidona ze Spoleto, który zmarł wkrótce potem.<ref name='Bóna'/> Arnulf w 896 r. koronował się na króla Włoch (i cesarza), ale swojego nieślubnego syna, [[https://pl.wikipedia.org/wiki/Ratold  Ratolda], nazwał królem-koregentem Włoch. Ratold i Berengar zgodzili się podzielić Włochy między siebie, ale wkrótce potem zaczęli walczyć o dominację. Ratold zmarł niespodziewanie, więc Berengar pozostał jako pojedynczy władca i zaczął aspirować do tytułu cesarza. Świadomy tego Arnulf, bardzo chory, nie mógł osobiście uczestniczyć w kampanii we Włoszech, ale zawarł sojusz z przywódcami [[Księstwo|Węgrów]], którzy w latach 895-896 [[Zajęcie ojczyzny|okupowali wschodnie części Kotliny Karpackiej]], przekonując ich do wysłania armii do atak Berengara. Arnulf został oskarżony przez wrogów, że zawarł sojusz z Węgrami ''przecinając psa i wilka na pół''. To był sposób na zawieranie sojuszy przez lud koczowniczy, strony przysięgały, że utrzymają sojusz i przeklinały siebie, że umrą jak zwierzęta, które przecięli na pół, jeśli złamią przysięgę..<ref>Bóna István 2000 str. 30-31</ref> Tak więc prawdopodobnie poza drogą chrześcijańską, o której kroniki nic nie piszą, Arnulf musiał zawrzeć ten sojusz także w sposób „pogański” Węgrów. To pokazuje, że Arnulf zdawał sobie sprawę z węgierskiego niebezpieczeństwa dla wschodnich prowincji jego królestwa: głównie [[Marcha pannonium|Marchii Panonii]]. Tak więc ten sojusz miał dwa cele: ukarać Berengara i skierować ich energię daleko od Panonii<ref name="Kristó Gyula 1980">Kristó Gyula: Levedi törzsszövetségétől Szent István Államáig; Magvető Könyvkiadó, Budapest, 1980, str. 207</ref>, więc przynajmniej przez chwilę mógł być pewien, że go nie zaatakują. I oczywiście może miał nadzieję, że ci dwaj niebezpieczni sąsiedzi będą się wzajemnie osłabiać.
  
<small><small><small><small>Many contemporary sources mention this battle, like the ''Chronicon'' of [[Regino of Prüm]], the ''[[Annales Fuldenses]]'', the ''Chronicon Sagornini'' of [[John the Deacon (Venetian chronicler)|John the Deacon]], ''Catalogus abbatum nonantulorum'', etc. The most important source is ''Antapodosis, seu rerum per Europam gestarum'', written by [[Liutprand of Cremona]], which gives the most detailed description of the events which led to the battle and battle itself.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona. Transl by Paolo Squatriti. The Catholic University of America Press, Washington D.C., 2007</ref> </small></small></small></small>
+
== Preludium ==
  
==Background==
+
Wojska węgierskie nigdy wcześniej nie trafiały do ​​Włoch. Wywiad wojskowy był jedną z najważniejszych cech wojny koczowniczej.<ref name="Göckenjan, Hansgerd 2001">Göckenjan, Hansgerd: Felderítők és kémek. Tanulmány a nomád hadviselés stratégiájáról és taktikájáról (Scouts and spies. A study about the strategy and tactics of the nomadic warfare). W: Nomád népvándorlások, magyar honfoglalás; Balassi Kiadó, Budapest, 2001, str. 57-63 (about the Hungarian intelligence: str. 61-63)</ref> Rozpoczęcie wojny bez znajomości siły wroga, liczby żołnierzy, woli walki itp. było niewyobrażalne w społeczeństwach koczowniczych. Dlatego pod koniec października 898 roku wysłali lekką opancerzoną, szybko poruszającą się małą jednostkę na rozpoznanie, która przekroczyła Panonię w drodze do północnych Włoch<ref name="ReferenceA">Bóna István 2000 str. 31</ref>, a następnie dotarła do Włoch we Friuli. Przez trzy dni obozowali ze swoimi namiotami w pobliżu rzeki Brenta, wysyłając swoich zwiadowców w małych grupach, aby zbadali ziemię, jej bogactwo, liczebność i ducha walki wojsk wroga, trasy ataku i odwrotu, miejsca, które można wybrać jako pola bitew, na których można znaleźć najwięcej łupów, liczbę miast, zamków i siłę ich systemu obronnego.<ref name="Göckenjan, Hansgerd. 2001, str. 63">Göckenjan, Hansgerd. 2001, str. 63</ref> Pewne jest, że miejsce przyszłej bitwy zostało wybrane podczas tego drobnego najazdu. Nie znamy dokładnej liczby tej jednostki zwiadowczej, ale według Marco Polo w Imperium Mongolskim jednostki rozpoznawcze składały się z 200 jeźdźców. [8] Można więc przypuszczać, że węgierska jednostka rozpoznawcza, która w 898 r. weszła do Włoch, liczyła około 100-200 konnych. Po trzech dniach małe grupy, które wysłali w każdym kierunku, wróciły, przeanalizowały uzyskane informacje, a następnie wróciły do ​​domu.<ref name="Göckenjan, Hansgerd. 2001, str. 63"/>
  
{{Main|Hungarian conquest of the Carpathian Basin|Hungarian invasions of Europe}}
+
Jak wspomina [[Liutprand|Liutprand z Cremony]], po powrocie do domu Węgrzy wykorzystali zimę do przygotowania broni, naostrzenia grotów strzał i nauczenia młodzieży walki<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 80.</ref>. Następnie w 899 r. wojska węgierskie, przekraczające Panonię, skierowały się do Włoch. Historycy nie zgadzają się co do drogi, którą wybrali. [[Kristó Gyula|Gyula Kristó]] twierdzi, że ominęli Panonię i udali się na zachód wzdłuż nurt rzek Sawy i Dravy, wjeżdżając do Włoch w pobliżu [Akwilea|Akwilei]] drogą nazwaną ich imieniem ''Strata Hungarorum'', ze względu na to, że używali jej tak często w następnych dziesięcioleciach i wieki.<ref>Kristó Gyula: Levedi törzsszövetségétől Szent István Államáig; Magvető Könyvkiadó, Budapest, 1980, str. 208</ref> Według Istvána Bóny, armia węgierska, za zgodą Arnulfa, przekroczyła Panonię, a następnie skierowała się do Włoch starożytną drogą [https://it.wikipedia.org/wiki/Via_Gemina Via Gemina], która łączyła starożytne miasta Celeia, Ljubljana i Akwilea, która dotarła do Włoch.<ref name="ReferenceA"/> Zdania historyków różnią się także co do okresu w roku, w którym wojska węgierskie przybyły do ​​Włoch. Według Kristó, na podstawie relacji Liutpranda, przybyli na przełomie lutego i marca<ref name="Kristó Gyula 1980, str. 208">Kristó Gyula 1980, str. 208</ref>. Bóna uważa, według relacji ''Catalogus abbatum nonantulorum'', że przybyli oni w sierpniu 899 r.<ref name="ReferenceA"/>
  
<small><small><small><small>At the end of the IX. century the [[Carolingian Empire]] of [[Charlemagne]] was long gone, in its place remained three kingdoms ([[West Francia]], [[East Francia]], [[Kingdom of Italy (Holy Roman Empire)]]), led by kings of Carolingian bloodline, which disputed the supremacy among them. [[Arnulf of Carinthia]], the son of the East Francian king [[Carloman of Bavaria|Carloman]], who became German king in 887, wanted to recreate the Carolingian Empire, thus in 894, as result of his Italian campaign, became [[King of Italy]], and in 896 he was even crowned as [[Holy Roman Emperor]] at [[Rome]] by the pope.<ref name='Bóna'>{{cite book | last = Bóna | first = István | authorlink = | title = A magyarok és Európa a 9-10. században ''("The Hungarians and Europe in the 9th-10th centuries")'' | publisher = História - MTA Történettudományi Intézete | language=Hungarian | year = 2000 | location = Budapest | pages = 29–30| url = | doi = | id = | isbn = 963-8312-67-X}}</ref> To his goals in Italy he was helped by [[Berengar of Friuli]], the grandson of Charlemagne, who after 898 started to see himself more worthy for the title of emperor, because he considered himself as a truer Carolingian than Arnulf, considering the latter to be an illegitimate son of Carloman. </small></small></small></small>
+
Wjechali do Włoch, przeszli obok wielkich murów Akwilei, nie atakując ich, a następnie rozproszeni w mniejszych jednostkach, rozjechali się w wielu kierunkach, atakując okolice Treviso, Vicenzy, Werony, Bresci, Bergamo, Milano, Pavii<ref name="ReferenceA"/>, niszcząc Feltre, jeden z ich oddziałów dotarł na zachodzie nawet do [https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_Prze%C5%82%C4%99cz_%C5%9Awi%C4%99tego_Bernarda Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda].<ref name="Kristó Gyula 1980, str. 208"/> Zwykle węgierscy wojownicy koczowniczy nie atakowali zamków i dużych miast otoczonych murami, ponieważ nie byli biegli w oblężeniach i nie mieli machin oblężniczych, więc plądrowali i palili klasztory, zbierając po drodze łupy.
  
[[File:Berengar I of Italy.jpg|thumb|Berengar portrayed as king in a twelfth-century manuscript]]
+
Jak wspomina Liutprand z Cremony, słysząc o pojawieniu się Węgrów w jego królestwie, Berengar I. był bardzo zaskoczony, jak ta armia z narodu, o którym nigdy nie słyszał, pojawiła się tak nagle. Następnie wysłał posłów i listy do wszystkich zakątków swojego kraju, żądając od wszystkich wysłania do niego swoich żołnierzy, by walczył z Węgrami.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 80-81. "''Dlatego rozkazał zebrać razem wszystkich Włochów, Toskańczyków, Wolszjan, Kamerinanów, Spoletanów, niektórych na piśmie, niektórych przez posłańców i utworzono armię trzy razy większą niż [armia] Węgrów.."''</ref> Po zebraniu wszystkich żołnierzy jego armia stała się trzykrotnie większa niż armia Madziarów. Według ''Chronicona Sagorniniego'' [https://en.wikipedia.org/wiki/John_the_Deacon_(Venetian_chronicler) Jana Diakona], armia włoska liczyła 15.000<ref>Chronicon Sagornini of John the Deacon. In Györffy György: A magyarok elődeiről és a honfoglalásról; Osiris Kiadó, Budapest, 2002 str. 205</ref>, więc możemy stwierdzić, że Węgrzy liczyli 5.000. Ta liczba może być wyolbrzymiona, podobnie jak średniowieczni kronikarze często robili z liczebnością armii, ale stwierdzenie, że Włochów było trzy razy więcej niż Węgrów, nie ma powodu, aby nie zostać zaakceptowanym, ponieważ kronikarze zwykle wyolbrzymiają liczebność armie wroga i zmniejszają liczbę własnych żołnierzy, więc możemy zaakceptować fakt, że Włosi przeważali liczebnie nad Węgrami. Ze względu na swoją pozycję, Berengar zaczął zbytnio myśleć o sobie i zamiast od razu zaatakować wojska węgierskie, spędzał czas w mieście, hulając ze swoimi ludźmi.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81. "''A kiedy król Berengar zobaczył wokół siebie tak wiele żołnierzy, nadętych przez ducha pychy i przypisując [nadchodzący] triumf nad wrogami bardziej jego liczebności niż Bogu, dał upust swojej swobodzie, udając się sam na sam z niektórymi towarzyszami do pewnego małego miasteczk."''</ref> Dało to czas wojskom węgierskim, rozproszonym w celu splądrowania w każdym zakątku królestwa włoskiego, na odwrót w kierunku miejsca zbiórki, jednego dokładnie nieokreślonego miejsca na brzegu rzeki Brenta, które, jak wykazano wcześniej, zostało prawdopodobnie wybrane uprzednio jako miejsce potencjalnej bitwy.<ref name='Tarján'>Tarján Tamás, [http://www.rubicon.hu/magyar/oldalak/899_szeptember_24_a_kalandozo_magyarok_gyozelme_berengar_folott// 899. szeptember 24. A kalandozó magyarok győzelme Berengár fölött], Rubicon</ref> Widząc to, król Berengar pomyślał, że przestraszyli się liczby jego żołnierzy i zaczął ich ścigać, myśląc, że już wygrał. Jego koniom udało się nawet zaskoczyć oddział węgierski i zmusić go do pospiesznego przekroczenia rzeki Adda, powodując utonięcie wielu z nich.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81</ref> Ale generalnie odwrót zakończył się sukcesem, ponieważ Węgrowie lekkie zbroje i broń (zwykli ludzie, którzy zwykle dokonywali rabunków, nie noszą skórzanych zbroi lub tylko je nosili, tylko przywódcy mieli pancerze lamelkowe, ich bronią były zawsze łuki kompozytowe, ręka- bronią ręczną były szable, a rzadko topory bojowe lub maczugi)<ref>U. Kőhalmi Katalin: ''A steppék nomádja lóháton, fegyverben''; Akadémiai Kiadó, Budapest, 1972, str. 184-195.</ref> pozwalały ich koniom być szybsze niż ciężko opancerzona i uzbrojona włoska kawaleria typu karolińskiego.<ref>Coupland, Simon. [http://deremilitari.org/2014/02/carolingian-arms-and-armor-in-the-ninth-century/ "Carolingian Arms and Armor in the Ninth Century"]. [dostep:2015-07-08].</ref> Węgrzy wycofali się starą rzymską drogą Via Postumia w kierunku przyszłego pola bitwy.<ref name="ReferenceA"/>
  
<small><small><small><small>Berengar was king of Italy from 888 but lost his lands to [[Guy III of Spoleto]] who proclaimed himself king of Italy and emperor. Berengar was saved by the intervention of Arnulf of Carinthia in 894, defeating Guy of Spoleto, who died shortly after.<ref name="Bóna"/> Arnulf in 896, crowned himself as King of Italy (and emperor), but named his illegitimate son [[Ratold of Italy|Ratold]] as sub-king of Italy. Ratold and Berengar agreed to divide Italy between themselves, but shortly after they started to fight for supremacy. Ratold died unexpectedly, so Berengar remained as single ruler, and started to aspire for the title of emperor. Aware of this, Arnulf, very ill, could not go personally in campaign in Italy, but concluded an alliance with the leaders of the [[Principality of Hungary|Hungarians]], who in 895-896 occupied the [[Hungarian conquest of the Carpathian Basin|Eastern parts of the Carpathian Basin]], convincing them to send an army to attack Berengar. Arnulf was accused by enemies that he concluded the alliance with the Hungarians by cutting a dog and a wolf in two. This was the way of making alliances by the nomadic people, the parties swearing that they will keep the alliance, and cursed themselves to die like the animals they cut in a half, if they break their oath.<ref>Bóna István 2000 str. 30-31</ref> So, probably beside the Christian way, about which the chronicles do not write anything, Arnulf had to conclude this alliance also in the Hungarians "pagan" way. This shows that Arnulf was aware of the Hungarian danger for the Eastern provinces of his realm: mainly the [[March of Pannonia]]. So with this alliance had two purposes: to punish Berengar and to divert their energies far away from Pannonia,<ref name="Kristó Gyula 1980">Kristó Gyula: Levedi törzsszövetségétől Szent István Államáig; Magvető Könyvkiadó, Budapest, 1980, str. 207</ref> so at least for a while he could be assured that they will not attack him. And of course, maybe he hoped that these two dangerous neighbours will weaken each other. </small></small></small></small>
+
Odwrót Węgrów służył również jako część ich wojny psychologicznej, której celem było wzbudzenie w Berengarze wiary w siebie i przekonanie, że już wygrał z nimi wojnę, usypiając tym jego czujność. Aby to wzmocnić, wysłali posłów do Berengara, który obiecał, że wyrzekną się wszystkich swoich grabieży i poprosili tylko o ich bezpieczny powrót do ojczyzny, ale zbyt pewny siebie Berengar i jego dowódcy odmówili, wierząc, że będzie to łatwe zadanie aby uczynić ich wszystkich więźniami.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81. "''Chrześcijanie stanowczo zaprzeczyli tej prośbie i obrazili Węgrów – jaka szkoda! – i szukali łańcuchów, którymi mogliby związać swoich wrogów, a nie broni, za pomocą której mogliby ich zabić.."''</ref> Chociaż kronikarz Liutprand uważa, że ​​Węgrzy byli przestraszeni, beznadziejni i po prostu chcieli uciec żywymi, to współcześni historycy zdali sobie sprawę, że to tylko sprytne odgrywanie ról, aby wprowadzić Włochów w nastrój, który złagodził ich przyszłą klęskę.<ref name="ReferenceA"/><ref name="Tarján"/> Odgrywanie ról armii węgierskiej zostało prawie ujawnione, gdy awangarda włoska dotarła do węgierskiej straży tylnej na „szerokich polach” Werony i zmusiła ją do walki, a Madziarowie zostali zmuszeni do pokonania Włochów, aby uciec, chociaż prawdopodobnie nie było jednym z planów dowódców, aby ujawnić swoją siłę przed ostateczną bitwą. Kiedy jednak nadeszły główne siły Berengara, tylna straż węgierska uciekła, kontynuując swój odwrót.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81. "''Awangarda chrześcijan ścigała tylną straż Węgrów; i wybuchła wczesna potyczka, w której poganie odnieśli zwycięstwo. Ale gdy zbliżała się silniejsza armia i pamiętając swój cel, podążali drogą, którą wybrali"''</ref> Ale Berengar nie potraktował tego znaku zbyt poważnie i nadal ścigał uciekających Węgrów.
  
==Prelude==
+
Po tym długim pościgu, 24 września 899 r., Węgrzy i Włosi dotarli do rzeki Brenta po „najbardziej pomysłowym planowanym marszu w historii świata”, jak wskazuje István Bóna<ref name="ReferenceA"/>. Prawdopodobnie nazwał ten odwrót tak, ze względu na wiele wyników, jakie przyniosło:
  
<small><small><small><small>Hungarian armies never went to Italy before. Military intelligence was one of the most important features of nomadic warfare.<ref name="Göckenjan, Hansgerd 2001">Göckenjan, Hansgerd: Felderítők és kémek. Tanulmány a nomád hadviselés stratégiájáról és taktikájáról (Scouts and spies. A study about the strategy and tactics of the nomadic warfare). In: Nomád népvándorlások, magyar honfoglalás; Balassi Kiadó, Budapest, 2001, str. 57-63 (about the Hungarian intelligence: str. 61-63)</ref> Starting a war without knowing the enemies power, number of soldiers, will to fight, etc., was unimaginable in the nomadic societies. This is why in late October 898 they sent a light armored, quick moving small unit on reconnaissance, which crossed Pannonia on their way to Northern Italy,<ref name="ReferenceA">Bóna István 2000 str. 31</ref> then arrived in Italy in Friuli. They camped three days with their tents near the river Brenta, sending their scouts in small groups to reconnoitre the land, its wealth, the number and the fighting spirit of the enemy troops, the routes of attack and retreat, the places which can be chosen as battlefields, where the most spoils are to find, the number of the cities, castles and the strength of their defence system.<ref name="Göckenjan, Hansgerd. 2001, str. 63">Göckenjan, Hansgerd. 2001, str. 63</ref> It is certain that the place of the future battle was chosen during this minor incursion. We do not know the exact numbers of this scout unit, but according to [[Marco Polo]], in the [[Mongolian Empire]] the reconnaissance units were composed of 200 riders.<ref>Göckenjan, Hansgerd. 2001, str. 60</ref> So we can presume that the Hungarian scout unit, which went in 898 into Italy, had a number around 100-200. After three days the small groups they sent in every direction, returned, analyzed the information they gained, then returned home.<ref name="Göckenjan, Hansgerd. 2001, str. 63"/> </small></small></small></small>
+
* Węgrom udało się wycofać bez większych strat,
 +
* Skoncentrowali swoje wojska w miejscu, które wcześniej wybrali do bitwy,
 +
* Stosując taktykę [https://en.wikipedia.org/wiki/Military_deception podstępu] wprowadzili w błąd dowódców wroga co do ich planów,
 +
* Za pomocą wojny psychologicznej (przekonując wroga, że jest słaby, przez co jest zbyt pewny siebie) „przygotowywali” ich do pokonania.
  
<small><small><small><small>As [[Liutprand of Cremona]] mentions, after returning home, the Hungarians used the winter to prepare their weapons, sharpen their arrowheads, and to teach to the youth how to fight.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 80.</ref> Then in 899, a Hungarian army, crossing Pannonia, headed to Italy. The historians do not agree about the road they took. [[Gyula Kristó]] argues that they bypassed Pannonia, and went westwards following the courses of the rivers [[Sava]] and [[Drava]], and entering Italy near Aquileia, on the road named after them ''Strata Hungarorum'', due to the fact that they used it so often during the next decades and centuries.<ref>Kristó Gyula: Levedi törzsszövetségétől Szent István Államáig; Magvető Könyvkiadó, Budapest, 1980, str. 208</ref> According to István Bóna, the Hungarian army, with the permission of Arnulf, crossed Pannonia, then headed towards Italy on the ancient road [[Via Gemina]], which linked the ancient cities [[Celje|Celeia]], [[Emona|Ljubljana]] and [[Aquileia]], arrived in Italy.<ref name="ReferenceA"/> The historians' opinions differ also about the period of the year in which the Hungarian army arrived to Italy. According to Kristó, basing on the account of Liutprand, they arrived in February–March.<ref name="Kristó Gyula 1980, str. 208">Kristó Gyula 1980, str. 208</ref> Bóna believes, according to the account of ''Catalogus abbatum nonantulorum'' that they arrived in August 899.<ref name="ReferenceA"/> </small></small></small></small>
+
Wojska koczownicze bardzo często stosowały taktykę udawanego odwrotu w starożytności i średniowieczu, a Węgrzy byli jej mistrzami, wykorzystując ją w wielu bitwach okresu ich najazdów na Europę (899-970).<ref name="Szabados György 2007">Szabados György: ''A régi magyar taktika Árpád-kori írott kútfőkben. A steppei eredetű harci műveltség nyomai és megjelenítése a XIII. század végéig'' [''Dawna taktyka węgierska w źródłach pisanych okresu Arpadów. Wzmianki i ślady wojennej cywilizacji koczowniczej do końca XIII. stulecie'']. W: Hadtörténelmi Közlemények 120 (2007), str. 57-63 (o węgierskim wywiadzie: str. 475-476)</ref> Liutprand wspomina, że ​​konie Węgrów były bardzo zmęczone, ale miały jeszcze sprawnośc, by przekroczyć rzekę, zanim nadejdą Włosi, więc Brenta oddzieliła od siebie dwie armie. Ciężko opancerzeni Włosi nie mogli tak łatwo przeprawić się przez rzekę, więc pozostali po drugiej stronie i obie armie zgromadziły swoje linie bojowe po obu stronach rzeki.<ref name="Cremona str. 81">The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81.</ref>
  
<small><small><small><small>They entered Italy they passed next to the big walls of [[Aquileia]], without attacking it, then scattered in smaller units, spread in many directions, attacking the surroundings of [[Treviso]], [[Vicenza]], [[Verona]], [[Brescia]], [[Bergamo]], [[Milano]], [[Pavia]],<ref name="ReferenceA"/> destroying [[Feltre]], one of their unit reaching in the West even the [[Great St Bernard Pass]].<ref name="Kristó Gyula 1980, str. 208"/> Usually the Hungarian nomadic warriors did not attack the castles and big cities surrounded by walls, because they were not skilled in sieges, and having no siege machinery, so they plundered and burned monasteries, gathering spoils in the way. </small></small></small></small>
+
[[File:The Hungarian campaign of 899 in Italy until the Battle of Brenta.jpg|thumb|400px|Wydarzenia prowadzące do bitwy pod Brentą.]]
  
<small><small><small><small>As Liutprand of Cremona mentions, hearing about the apparition of the Hungarians in his kingdom, Berengar I. was very surprised how this army from a nation, about which he never heard of, appeared so suddenly. Then he sent envoys and letters in every corners of his country demanding to everybody to send their troops to him to fight the Hungarians.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 80-81. "''Therefore, he ordered to come together as one all the Italians, the Tuscans, the Volscians, the Camerinans, the Spoletans, some in writing, some through messengers, and an army three times bigger than the Hungarians' was formed."''</ref> After all his troops gathered his army became three times bigger than the Magyar army. According to ''Chronicon Sagornini'' of [[John the Deacon (Venetian chronicler)|John the Deacon]], the Italian army was 15,000,<ref>Chronicon Sagornini of John the Deacon. In Györffy György: A magyarok elődeiről és a honfoglalásról; Osiris Kiadó, Budapest, 2002 str. 205</ref> so we can conclude, that the Hungarians were 5,000. This number could be exaggerated, like the medieval chroniclers often did with the numbers of the armies, but the affirmation that the Italians were three times more than the Hungarians, has no reason not to be accepted, because usually the chroniclers exaggerate the number of the enemy armies and diminish the number of the troops of their own, so we can accept that the Italians heavily outnumbered the Hungarians. Noticing his superiority, Berengar started to think too much of himself, and instead of attacking the Hungarian army immediately, he spent his time in a town carousing with his men.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81. "''And when king Berengar saw so many troops around him, puffed up by the spirit of pride, and attributing the [coming] triumph over his enemies more to his numbers than to God, he gave vent to licence, staying alone with some companions in a certain small town."''</ref> This gave time to the Hungarian troops, scattered to plunder in every corner of the Italian kingdom, to retreat towards the gathering place, one precisely not specified place on the bank of the river Brenta, which, as shown before, probably was chosen from the beginning to be the place of the battle.<ref name='Tarján'>Tarján Tamás, [http://www.rubicon.hu/magyar/oldalak/899_szeptember_24_a_kalandozo_magyarok_gyozelme_berengar_folott// 899. szeptember 24. A kalandozó magyarok győzelme Berengár fölött], Rubicon</ref> Seeing this, king Berengar thought that they were frightened from the number of his troops, and started to chase them, thinking that he already won. His mounted troops even managed to surprise a Hungarian troop and force it to cross in haste the river [[Adda (river)|Adda]] causing the drowning of many of them.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81</ref> But generally the retreat was a success, because the Hungarians light armors and weapons (the commoners, who usually made the pillaging raids, wear no or just leather [[armour]]s, only the leaders had [[lamellar armour]]s, their weapons were always [[composite bow]]s, the hand-to-hand weapons were [[sabre]]s, and rarely [[battle axe]]s or [[mace (bludgeon)|mace]]s)<ref name="U. Kőhalmi Katalin 1972">U. Kőhalmi Katalin: A steppék nomádja lóháton, fegyverben; Akadémiai Kiadó, Budapest, 1972, str. 184-195</ref> enabled their horses to be more rapid than the heavy armored and weaponed [[Carolingian]] type Italian cavalry.<ref name='Coupland'>{{cite web|first=Simon |last=Coupland |url=http://deremilitari.org/2014/02/carolingian-arms-and-armor-in-the-ninth-century/ | title=Carolingian Arms and Armor in the Ninth Century | accessdate=2015-07-08| url-status= live}}</ref> The Hungarians retreated on the old Roman road [[Via Postumia]] towards the future battlefield.<ref name="ReferenceA"/> </small></small></small></small>
+
Następnie Węgrzy ponownie wysłali posłów na stronę włoską, tym razem z jeszcze bardziej kuszącymi propozycjami dla Włochów; w zamian za bezpieczny powrót do domu obiecali dać im wszystko: więźniów, sprzęt, broń, konie, zatrzymując po jednym dla każdego na powrót do domu. Aby pokazać, jak poważnie traktują tę propozycję, obiecali, że już nigdy nie wrócą do Włoch, a jako gwarancję wyślą do Włochów własnych synów<ref name="Cremona str. 81"/>. Z tymi przesadnymi, ale wciąż niedopuszczalnymi obietnicami (wiedząc, że Berengar nie zaakceptuje ich odejścia po spowodowanych przez nich zniszczeniach i będzie chciał wziąć ich wszystkich do niewoli), Węgrom udało się całkowicie przekonać króla, że ​​ich los zależy tylko od jego dobrej woli. Więc Włosi zareagowali ostro, grożąc im, prawdopodobnie chcąc ich całkowitej kapitulacji.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 82. "''Niestety! Chrześcijanie, oszukani przez swą nadętą dumę, ścigali pogan z groźbami, jakby byli już pokonani i nieustannie odpuszczali tego rodzaju απολογειαν [odpowiedź] na nich: „Gdybyśmy przyjęli ofiarowany nam dar, zwłaszcza że pochodzi on z martwych psów, które praktycznie się poddały i zawarły jakikolwiek traktat, sam szalony Orestes przysięgałby, że nie mamy zdrowego rozsądku""''</ref>
  
<small><small><small><small>The Hungarians retreat also served as was part of their [[psychological warfare]], which had the goal to induce self-confidence in Berengar and the belief that he already won the war against them, with this lulling his vigilance. To augment this they sent envoys to Berengar, which promised that they will renounce to all of their plunders, and asked only their safe return to their homeland, but the over confident Berengar and his commanders refused this, believing that it will be an easy task to make them all prisoners.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81. "''This request the Christians decisively denied, and they insulted the Hungarians -what a pity!- and they searched about for chains with which to bind their enemies rather than weapons with which to kill them."''</ref> Although the chronicler Liutprand believes that the Hungarians were frightened, hopeless, and just wanted to escape alive, but the modern historians realized that this was only a clever role playing in order to induce the Italians in the mood, which eased their future defeat.<ref name="ReferenceA"/><ref name="Tarján"/> The role playing of the Hungarian army was almost exposed when the Italian vanguard reached the Hungarian rearguard at the "wide fields" of [[Verona]] and forced it to fight, and the Magyars were forced to defeat the Italians, in order to escape, although probably it was not among the commanders' plans to expose their strength before the final battle. But when Berengar's main forces arrived, the Hungarian rearguard ran away, continuing its retreat.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81. "''The vanguard of the Christians pursued the rearguard of the Hungarians; and an early skirmish broke out in which the pagans obtained victory. But with the stronger army approaching, and remembering their flight, they followed the road they had taken"''</ref> But Berengar did not took this sign too serious, and continued to chase the fleeing Hungarians. </small></small></small></small>
+
Węgrzy czekali na ten moment. Włosi zebrali ufortyfikowany obóz, który jednak nie był dostatecznie strzeżony, osłabili czujność i wielu z nich zaczęło jeść i pić, aby odświeżyć się po długim i wyczerpującym pościgu, czekając na kontynuację negocjacji<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 82. "''Wielu chrześcijan, zmęczonych długim oczekiwaniem spowodowanym negocjacjami, przeszło przez fortyfikacje, aby mogli pożywić się świeżym jedzeniem"''</ref>, ponieważ Berengar uważał, że Madziarowie są zbyt słabi i zmęczeni, by walczyć, więc są zdani na jego łaskę. Ale po drugiej stronie rzeki Brenty prawdopodobnie znajdowała się nie tylko zmęczona, ścigana grupa armii Madziarów, ale także inne oddziały węgierskie, które na początku kampanii zostały wysłane w innych kierunkach na grabież, a tymczasem wróciły na bitwą, a także tych, którzy pozostali w swoim stałym obozie umieszczonym w tym miejscu od początku kampanii, ponieważ został wybrany rok temu w wyniku ich zwiadu. W swoich kampaniach w Europie Węgrzy w każdym kraju, w którym przebywali dłużej, wybierali miejsce na stały obóz podczas pobytu w regionie (w 926 opactwo Saint Gall<ref name="Baják László 2000">Baják László: ''A fejedelmek kora. A korai magyar történet időrendi vázlata. II. rész. 900-1000'' [''Era książąt. Chronologiczny szkic wczesnej historii Węgier. II. część. 900-1000'']; ÓMT, Budapest, 2000 str. 18</ref> we Francji, opactwo św. Basolusa w 937 r.) koło Verzy<ref>Baják László, str. 22</ref>, w tym samym roku łąki Galliano koło Kapui, gdzie stały przez 12 dni<ref>Baják László, str. 23</ref>), więc znając je, jest wysoce prawdopodobne, że główny obóz i punkt zborny Węgrów znajdował się na łące w pobliżu rzeki Brenta. Tak więc bez wiedzy Berengara po drugiej stronie rzeki znajdowało się mnóstwo świeżych żołnierzy ze świeżymi końmi, którzy tylko czekały na rozpoczęcie bitwy.
  
<small><small><small><small>After this long pursuit, on 24 September 899, the Hungarians and the Italians arrived to the river Brenta, after the "most ingenious planned flight of the world history", as István Bóna points.<ref name="ReferenceA"/> He probably names this retreat so, because of the multiple results it produced:  </small></small></small></small>
+
== Bitwa ==
  
* The Hungarians managed to retreat without great losses,  
+
Gdy Włosi byli zupełnie nieświadomi i zrelaksowani, Węgrzy wysłali trzy oddziały, aby przeprawiły się przez rzekę w odległych miejscach i ustawiły się w różnych strategicznych punktach wokół włoskiego obozu. Gdy już zajęły swoje miejsca, główna armia węgierska przekroczyła rzekę, w miejscu oddalonym od wykrycia Włochów i bezpośrednio szarżowała na niczego niepodejrzewających Włochów poza obozem, rozpoczynając wśród nich masakrę.
* They concentrated their troops on the place they formerly chose for the battle,  
 
* Using the tactics of [[military deception]] they misled the enemy commanders about their plans,  
 
* With the use of the psychological warfare (persuading the enemy that they are weak, thus making him overconfident) they "prepared" them to be defeated.
 
  
<small><small><small><small>The nomadic armies used the tactic of [[feigned retreat]] very often in the ancient and medieval times, and the Hungarians were masters of it, using it in many battles of the period of their [[Hungarian invasions of Europe|invasions of Europe]] (899-970).<ref name="Szabados György 2007">Szabados György: A régi magyar taktika Árpád-kori írott kútfőkben. A steppei eredetű harci műveltség nyomai és megjelenítése a XIII. század végéig (The old Hungarian tactics in the written sources of the Árpád-period. Mentions and traces of the war nomadic civilisation until the end of the XIII. century). In: Hadtörténelmi Közlemények 120 (2007), str. 57-63 (about the Hungarian intelligence: str. 475-476)</ref> Liutprand mentions that the horses of the Hungarians were very tired, but they had the strength to cross the river before the Italians arrived, so Brenta separated the two armies from each other. The heavily armored Italians could not pass the river so easily, so they remained on the other side, and both armies assembled their battle lines on the both sides of the river.<ref name="Cremona str. 81">The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81.</ref> </small></small></small></small>
+
Większość Włochów przebywała w ufortyfikowanym obozie, jedząc i pijąc, gdy trzy oddziały węgierskie zastawiły zasadzkę, otoczyły obóz i zaczęły strzelać strzałami, tak zaskakując Włochów, że Liutprand pisze, iż wielu z nich nadal jadło w momencie, gdy węgierskie strzały lub włócznie wbijały im jedzenie w gardła. [28] Oczywiście Liutprand może przesadzać, pisząc, że Włochów zabijano z jedzeniem w gardłach, niemniej jednak wyraża tym obrazem całkowite zaskoczenie, jakie węgierski atak na Włochów spowodował. Ten jednoczesny atak na Włochów w obozie i poza nim uniemożliwił im wzajemną pomoc. Węgrzy, którzy zaatakowali obóz, zniszczyli umocnienia uniemożliwiające Włochom zabarykadowanie się w obozie, strzelali nieprzerwanie strzałami do uwięzionych w nim Włochów i prawdopodobnie czekali, aż główna armia wykończy Włochów na zewnątrz, po czym szturmem wdarli się do umocnionego obóz, bo Włosi z powodu zaskoczenia i przerażenia nie mogli zorganizować jego obrony i rozpoczęli rzeź. Włosi byli całkowicie zaskoczeni i nie mogli zorganizować oporu, ponieważ zostali złapani w ten sposób, więc jedyną opcją była ucieczka. Ale gdy niektórzy z nich dotarli do miejsca, gdzie były ich konie, zobaczyli, że zajęli go już wojownicy węgierscy, więc ci Włosi zostali przez nich zmasakrowani.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 83. "''[...] podczas gdy odmawiali innym, których konie zabrali, możliwości ucieczki, iz tego powodu naciskali na nich lżej, ponieważ widzieli, że zostali uwięzieni bez koni."''</ref> Prawdopodobnie jedna z trzech jednostek węgierskich wysłanych wcześniej do okrążenia włoskiego obozu miała obowiązek zająć stajnie jeszcze przed rozpoczęciem bitwy.
  
[[File:The Hungarian campaign of 899 in Italy until the Battle of Brenta.jpg|thumb|upright=1.4|The events leading to the Battle of Brenta.]]
+
Niektórzy Włosi próbowali trzymać się z daleka od małych miejsc walki, w których grupy ich towarzyszy próbowały stawić opór, mając nadzieję, że jeśli okażą się spokojni i przyjaźni Węgrom, zostaną oszczędzeni, ale oni też zostali zmasakrowani<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 83. "''Kilku mężczyzn najwyraźniej nie tylko nie zadało przemocy Węgrom, ale miało też nadzieję, że wróg zabije ich własnych towarzyszy; a ci perwersyjni ludzie działali tak przewrotnie, aby mogli rządzić wolniej samotnie, gdy ich sąsiedzi zostali zabici. Ci ludzie również spowodowali własną śmierć, gdy zaniedbali przyjście z pomocą swoim towarzyszom i cieszyli się z ich śmierci."''</ref>
  
<small><small><small><small>Then the Hungarians again sent envoys to the Italian side, this time with even more alluring propositions for the Italians; in return for their safe return home, they promised to give them everything: prisoners, equipment, weapons, horses, keeping only one for each of them for their homecoming. To show how serious they are about this proposal, they promised that they will never return to Italy, and as guarantees for this, they will send their own sons to the Italians.<ref name="Cremona str. 81"/> With these exaggerate but still unacceptable promises (knowing that Berengar will not accept their departure after the destruction they caused, and would want to take them all prisoners), the Hungarians managed to totally convince the king that their fate depends only from his goodwill. So the Italians responded harshly, threatening them, probably wanting their total surrender.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 82. "''Alas! The Christians, deceived by their swollen pride, chased the pagans with threats as if they were already defeated and continuously shot back this kind of απολογειαν [response] at them: "If we accepted the gift surrendered to us, especially since it comes from dead dogs who have virtually surrendered, and entered into any kind of treaty, insane Orestes himself would swear that we were unsound of mind""''</ref> </small></small></small></small>
+
Węgrzy, po stłumieniu wszystkich drobnych prób oporu, nie okazali Włochom litości, którzy w ciągu dni spędzonych na ich ściganiu, a potem po przybyciu do rzeki Brenta, wysyłając posłów z prośbą o porozumienie, obrażali ich tyle razy, że zabijali nawet tych, którzy chcieli się poddać.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 83. "''Ci ludzie również sami powodowali śmierć, kiedy zaniedbali przyjście z pomocą swoim towarzyszom i cieszyli się z ich śmierci. W ten sposób chrześcijanie uciekają, gdy poganie szaleją, a ci, którzy wcześniej nie mogli otrzymać miłosierdzia nawet darami, później nie oszczędzili tych, którzy później błagali o miłosierdzie."''</ref>
  
<small><small><small><small>The Hungarians waited for this moment. The Italians assembled a fortified camp, which however was not sufficiently guarded, left their guard down, and many of them started to eat and drink, to refresh after the long and exhausting pursuit, waiting the continuation of the negotiations,<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 82. "''For many of the Christians, worn out by the long wait caused by the negotiations had gone down through the fortifications so they might be refreshed with food"''</ref> because Berengar thought that the Magyars are too weak and tired to fight, so they are at his mercy. But at the other side of the Brenta river was probably not only the tired, pursued Magyar army group, but other Hungarian troops too which at the start of the campaign, were sent in other directions to plunder, and in the meantime they returned for the battle, and also those who remained in their permanent camp placed in that very place from the beginning of the campaign, because it was chosen a year ago in their reconnaissance incursion. In their campaigns in Europe, the Hungarians in every country they stayed longer, chose a place to be their permanent camp during their stay in the region (in 926 the [[Abbey of Saint Gall]],<ref name="Baják László 2000">Baják lászló: A fejedelmek kora. A korai magyar történet időrendi vázlata. II. rész. 900-1000 ''("The Era of the Princes. The chronological sketch of the early Hungarian history. II. part. 900-1000")''; ÓMT, Budapest, 2000 str. 18</ref> in 937 in France the Abbey of Saint [[Basolus]] near [[Verzy]],<ref>Baják lászló, str. 22</ref> in the same year the meadows of Galliano near [[Capua]], where they stood for 12 days<ref>Baják lászló, str. 23</ref>), so knowing these, it is highly probable, that the principal camp and the rallying point of the Hungarians was on the meadows near the Brenta river. So, without Berengar's knowledge, on the other side of the river were a great number of fresh troops with fresh horses, which just waited to start the battle. </small></small></small></small>
+
Straty włoskie były ogromne. ''[https://pl.wikipedia.org/wiki/Annales_Fuldenses Annales Fuldenses]'' podają liczbę Włochów zabitych jako 20.000 ludzi.<ref>Annales Fuldenses. W: Györffy György, 2002 str. 203</ref> To oczywiście przesadzona liczba, wiedząc, że armia włoska liczyła maksymalnie 15.000 ludzi, ale pokazuje, że straty były naprawdę duże. ''Catalogus abbatum nonantulorum'' pisze o tysiącach zgonów chrześcijan<ref>Lodovico Antonio Muratori. Annali d'Italia, dal principio dell'era volgare fino all'anno MDCCL. Vol. XXXI. Venezia, MDCCCXXXII, str. 170</ref>, ''Chronicon'' Regino z Prümu pisze o niezliczonych masach ludzi zabitych strzałami<ref>Chronicon of Regino of Prüm. In Györffy György, 2002 str. 200</ref> lub ''Chronicon Sagornini'' [https://it.wikipedia.org/wiki/Giovanni_da_Venezia Jana Diakona] wskazuje, że „niewielu z nich [Włosi ] wróciło do domu ”.<ref name="Deacon str. 205">Chronicon Sagornini of John the Deacon. W: Györffy György, 2002 str. 205</ref> Straty węgierskie były niewielkie, ponieważ nie napotkali prawie żadnego oporu.
  
==Battle==
+
Król Berengar zdołał uciec do Pawii, zmieniając strój na ubranie jednego ze swoich żołnierzy.<ref name="Tarján"/>
  
<small><small><small><small>When the Italians were totally unaware and relaxed, the Hungarians sent three troops to cross the river on some remote places, and to place themselves on different strategical points around the Italian camp. When these units took their places, the main Hungarian army crossed the river, at an area away from the detection of the Italians, and directly charged the unsuspecting Italians outside the camp, starting a massacre among them. </small></small></small></small>
+
Ta bitwa jest żywym przykładem pomysłowości i mnogości metod i strategii, które armie koczowniczych społeczeństw stosowały, aby osiągnąć zwycięstwo, w tym wybór odpowiedniego pola bitwy, które zapewniało przewagę nad wrogiem na kilka dni lub tygodni przed bitwą, oszukując ruchy wojskowe , wojna psychologiczna, znaczenie ataków z zaskoczenia i przewaga łucznictwa w bitwie.
  
<small><small><small><small>The majority of the Italians were in the fortified camp, eating and drinking, when the three Hungarian units sent in ambush, encircled the camp and started to shoot arrows, and caught the Italians so off guard, that Liutprand writes that many of them still ate in the moment, when the Hungarians arrows, or lances pierced the food in their throats.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 82-83. "''Thus [...] they laid three ambushes on the flanks, and rushed into the middle of their enemies, fording the river straight across. For many of the Christians, worn out by the long wait caused by the negotiations had gone down through the fortifications so they might be refreshed with food. The Hungarians struck down these men so quickly that they pierced the food in their throats, [...]"''</ref> Of course, Liutprand could be exaggerating when he writes that the Italians were killed with the food in their throats, but nevertheless he expresses with this image the total surprise caused by the Hungarian attack to the Italians. This simultaneous attack on the Italians inside and outside of the camp, prevented them from helping each other. The Hungarians who attacked the camp, destroyed the defences preventing the Italians from barricading themselves in the camp, shot continuously arrows on the Italians trapped in it, and probably waited for the main army to finish the Italians outside, then they stormed together inside the fortified camp, because the Italians, due to their surprise and terror, were in impossibility to organize a defence of it, and started a slaughter. The Italians were totally off guard, and was impossible for them to organize a resistance, being caught in this way, so the only option was to flee. But when some of them arrived to the place where their horses were camped, they saw that it was already taken by Hungarian warriors, so these Italians were massacred by them.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 83. "''[...] while they denied others, whose horses they took, the possibility of escape, and because of this they pressed more lightly on them, since they saw they were trapped without horses."''</ref> Probably one of the three Hungarian units sent before to encircle the Italian camp had the duty to occupy the stables before the battle even started. </small></small></small></small>
+
== Następstwa ==
  
<small><small><small><small>Some Italians tried to stay away from the little pockets of fight, where groups of their fellows tried to resist, hoping that if they show themselves peaceful and friends to the Hungarians, they will be spared, but they too were massacred.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 83. "''Several men clearly not only did not inflict violence on the Hungarians, but hoped the enemy would kill their own companions; and these perverse people acted so perversely in order that they might rule more freely alone, once their neighbours were slain. These men caused their own deaths, too, when they neglected to come to the aid of their companions and rejoiced in their deaths."''</ref> </small></small></small></small>
+
Po tym zwycięstwie całe królestwo włoskie było zdane na łaskę Węgrów. Bez armii włoskiej, która mogłaby im się przeciwstawić, Węgrzy postanowili spędzić łagodną zimę we Włoszech, kontynuując atak na klasztory, zamki i miasta, próbując je podbić, tak jak robili to zanim zaczęła ich ścigać armia Berengara.
  
<small><small><small><small>The Hungarians, after crushing all tiny attempts of resistance, showed no mercy to the Italians, who in the course of the days spent in chasing them, then after their arriving to the Brenta river, when they sent their envoys asking for an agreement, insulted them so many times, so they killed even those who wanted to surrender.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 83. "''These men caused their own deaths, too, when they neglected to come to the aid of their companions and rejoiced in their deaths. Thus the Christians run away while the pagans rampage, and those who earlier could not obtain mercy even with gifts, later would not spare those who were begging for mercy afterward."''</ref> </small></small></small></small>
+
13 grudnia 899 r. zaatakowali Vercelli, gdzie biskup Vercelli i arcykanclerz [https://pl.wikipedia.org/wiki/Imperium_Karoli%C5%84skie Imperium Karolińskiego] [https://pl.wikipedia.org/wiki/Liutward Liutward], próbując uciec, zabierając ze sobą jego skarby, przypadkowo natknął się na nich, więc został zabity, a jego skarby zabrano.<ref name="Bóna István 2000 str. 31">Bóna István 2000 str. 32</ref> 26 stycznia 900 r. podbili Modenę, a dwa dni później opactwo Nonantola<ref name="Szabados György 2011">Szabados György: Magyar államalapítások a IX-XI. században; Szegedi Középkori Könyvtár, Szeged, 2011, str. 139</ref>, gdzie spalili klasztor i kościół oraz zabili mnichów<ref name="Bóna István 2000 str. 31">Bóna István 2000 str. 32</ref>.
  
<small><small><small><small>The number of the Italian losses was huge. [[Annales Fuldenses]] show the number of the Italians killed as 20,000 men.<ref>Annales Fuldenses. In Györffy György, 2002 str. 203</ref> This is of course an exaggerated number, knowing that the Italian army composed maximum 15,000 men, but shows that the losses were really high. ''Catalogus abbatum nonantulorum'' writes about thousands of Christian deaths,<ref>Lodovico Antonio Muratori. Annali d'Italia, dal principio dell'era volgare fino all'anno MDCCL. Vol. XXXI. Venezia, MDCCCXXXII, str. 170</ref> the ''Chronicon'' of [[Regino of Prüm]] writes about the uncountable masses of the people killed with arrows,<ref>Chronicon of Regino of Prüm. In Györffy György, 2002 str. 200</ref> or ''Chronicon Sagornini'' of [[John the Deacon (Venetian chronicler)|John the Deacon]] points that "few of them [the Italians] turned back home".<ref name="Deacon str. 205">Chronicon Sagornini of John the Deacon. In Györffy György, 2002 str. 205</ref> The Hungarian losses were low, since they encountered almost no resistance. </small></small></small></small>
+
W międzyczasie 8 grudnia 899 r. cesarz [[Arnulf]] zmarł w Ratyzbonie, przez co sojusz między [[Niemcy|państwem wschodniofrankijskim]] a [[Księstwo|kKięstwem Węgier]] stracił ważność. Wysłannicy węgierscy wysłani z nowego domu Węgrów, wschodniej części [[Kotlina|Kotliny Karpackiej]], w celu negocjacji nowego sojuszu, byli postrzegani jako szpiedzy przez opiekuna i doradcę nowego króla, 6-letniego [https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludwik_IV_Dzieci%C4%99 Ludwika IV Dziecięcia], [https://pl.wikipedia.org/wiki/Hatto_I Hatto I], arcybiskupa Moguncji i jego doradcy, i odesłał do domu, nic nie osiągając<ref name="Bóna István 2000 str. 33">Bóna István 2000 str. 33</ref>. To zapoczątkowało stan wojny między dwoma wspólnotami politycznymi, więc Księstwo Węgier potrzebowało armii węgierskiej z Włoch, ponieważ stała się ważnym czynnikiem w planowanym przez Węgrów podbojem Panonii. Musieli zaatakować bawarską prowincję od południowego zachodu w tym samym czasie, gdy inna węgierska armia zaatakowała ją od wschodu.<ref name="Bóna István 2000 str. 33">Bóna István 2000 str. 33</ref>
  
<small><small><small><small>King Berengar managed to escape to [[Pavia]], changing his dress with the clothing of one of his soldiers.<ref name="Tarján"/> </small></small></small></small>
+
Zanim Węgrzy opuścili Włochy, wiosną 900 roku, zawarli pokój z Berengarem, który dał im w zamian za wyprowadzonych zakładników i pieniądze na pokój.<ref name="Deacon str. 205"/><ref name="Kristó Gyula 1980, str. 212">Kristó Gyula 1980, str. 212</ref> Po tej klęsce, a najpóźniej od 904 roku, Berengar zaczął regularnie płacić im daninę i aż do swojej śmierci w 924 roku, a w zamian Węgrzy pomagali mu przeciw każdemu wrogowi, którego miał<ref name="Bóna István 2000 str. 43-44">Bóna István 2000 str. 43-44</ref>. Jak pisze Liuprand, Węgrzy stali się przyjaciółmi Berengara<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 94. "''W rzeczywistości, ponieważ Berengar nie mógł uczynić swoich żołnierzy mocno lojalnymi, sprawił, że Węgrzy nie byli dla siebie zbyt przyjaźni."''</ref>. Wydaje się, że z czasem niektórzy z przywódców węgierskich stali się jego osobistymi przyjaciółmi<ref>''Antapodosis'' [[Liutprand|Luidpranda z Cremony]]. W: Györffy György, 2002 str. 219. Tłumaczenie węgierskie z oryginalnej łaciny: "''A tárgyalások közben azonban tudtukon kívül Veronába érkeztek a magyarok, akiknek két fejedelme, Dursak ás Bogát igen jó barátságban volt Berengárral"''; po polsku (z angielskiego): "''Podczas negocjacji, bez ich wiedzy, Węgrzy przybyli do Werony, których dwaj lordowie, Dursak i Bogát byli w dobrej przyjaźni z Berengarem"''.</ref>.
  
<small><small><small><small>This battle is a vivid example of the ingenuity and the multitude of methods and strategies which the armies of the nomadic societies used in order to achieve victory including choosing the right battlefield which assured superiority over the enemy days or weeks before the battle, deceiving military moves, psychological warfare, the importance of surprise attacks and preponderance of archery in the battle. </small></small></small></small>
+
[[File:The Hungarian campaigns of 899-900 in Italy and Germany.jpg|thumb|200px|Kampania węgierska we Włoszech z bitwą pod Brentą, a następnie kampania, która zakończyła się zdobyciem Dunántúl.]]
  
==Aftermath==
+
W drodze powrotnej Węgrzy dokonali militarnego wyczynu, którego w historii nawet armia lądowa nie próbowała. Nie mając żadnych statków, łodzi ani żadnych jednostek pływających, 29 czerwca 900 roku<ref name="Bóna István 2000 str. 31">Bóna István 2000 str. 32</ref> „rozpoczęli” morską kampanię przeciwko Wenecji. Jak pisze ''Chronicon Sagornini'' Jana Diakona, ze swoimi końmi i „skórzanymi statkami” zaatakować miasta najpierw od wybrzeża, a potem także samą Wenecję<ref name="Deacon str. 205"/>. „Skórzany statek” odnosi się tutaj do skóry zwierzęcej (kozy, owcy, może krowy) związanej w coś w rodzaju ogromnej torby bota, wypełnionej powietrzem, przywiązanej po bokach konia, która pomogła wojownikowi i jego koniowi unosić się, z którymi Węgrzy i wojownicy innych koczowniczych społeczeństw zwykle przekraczali rzeki<ref name="Bóna István 2000 str. 31"/>. Najpierw zaatakowali i spalili nadmorskie miasta, takie jak Equilio, Cittanova, Fine, Capo d'Argine, a następnie przywiązali wypełnione skóry zwierzęce do swoich koni, przekroczyli wody Laguny Weneckiej i splądrowali wyspiarskie miasto Chioggia, które było część Dogado (ojczyzny [[Republika|Republiki Weneckiej]]).<ref name="Deacon str. 205"/> Następnie, w dniu męczeństwa św. Piotra i Pawła (29 czerwca), na swoich „skórzanych statkach” próbowali wpłynąć do Rialto i Malamocco, ale zanim dotarli na wyspy, w miejscu zwanym Albiola doży Weneckiej Pietro Tribuno spotkał ich z wenecką flotą wojenną, zmuszając ich do odwrotu.<ref name="Deacon str. 205"/>] Chociaż przegrali tę niezwykłą bitwę morską, Węgrzy osiągnęli coś, czego nigdy nie dokonała armia lądowa: zaatakowali wyspy leżące na morzu. I choć atak z 29 czerwca zakończył się niepowodzeniem, udało im się zaatakować wyspę Chioggia. Atak ten nie był pogwałceniem porozumienia z Berengarem, ponieważ Wenecja w tym czasie nie była częścią królestwa włoskiego, ale była republiką autonomiczną pod wpływem [[Bizancjum]]<ref>Norwich, John Julius. A History of Venice. New York: A.A. Knopf, 1982, str. 72</ref>.
  
<small><small><small><small>After this victory the whole Italian Kingdom lied on the mercy of the Hungarians. With no Italian army to oppose them, the Hungarians decided to spend the mild winter in Italy, continuing to attack monasteries, castles and cities, trying to conquer them, like they did before they had started to be chased by Berengar's army. </small></small></small></small>
+
Historycy nie są zgodni co do drogi, jaką przebyło wojsko wróciło na ziemie węgierskie. Z jednej strony [[Szabados György|György Szabados]] uważa, że ​​wojska węgierskie zawróciły z Włoch do domu bez wkraczania do Panonii, omijając ją od południa, bo jego zdaniem były wyczerpane ciągłymi walkami we Włoszech w zeszłym roku i zostały obładowane łapami, więc nie byliby w stanie wykonać tak ważnej misji<ref name="Szabados György 2011 str. 215-216">Bóna István 2011 str. 215-216</ref>. Taka sama opinia miała również György Györffy w 1974 roku.<ref name="Györffy str. 43-44">Györffy György, 2002 str. 43-44</ref>
  
<small><small><small><small>On 13 December 899 they attacked [[Vercelli]], where the [[bishop of Vercelli]] and [[archchancellor]] of the [[Carolingian Empire]], [[Liutward]], trying to escape them, taking with him his treasures, accidentally stumbled upon them, so he was killed and his treasures taken away.<ref name="Bóna István 2000 str. 31">Bóna István 2000 str. 32</ref> On 26 January 900 they conquered [[Modena]], and two days later the [[Abbey of Nonantola]],<ref name="Szabados György 2011">Szabados György: Magyar államalapítások a IX-XI. században; Szegedi Középkori Könyvtár, Szeged, 2011, str. 139</ref> where they burned the monastery and the church, and killed monks.<ref name="Bóna István 2000 str. 31">Bóna István 2000 str. 32</ref> </small></small></small></small>
+
Z drugiej strony [[Gyula Kristó|Gyula Kristó]] i [[Bóna István|István Bóna]] uważają, że wojska węgierskie powracające z Włoch brały udział w podboju Panonii, ale na różne sposoby. Kristó uważa, że ​​powracająca armia węgierska miała za zadanie jedynie splądrować ziemię, osłabiając zdolność mieszkańców do wytrzymania ostatecznego ataku, a następnie przekroczyć Dunaj, zawracając do domu, a potem dwie nowe armie węgierskie, nadchodzące ze wschodu, dokonały okupacji.<ref name="Kristó Gyula 1980, str. 215">Kristó Gyula 1980, str. 215</ref> Bóna uważa, że ​​powracające wojska węgierskie odegrały aktywną rolę w podboju Panonii, idąc z południowego zachodu, kiedy inne armie nadciągające ze wschodu, ze wschodniej części [[Kotlina|Kotliny Karpackiej]], przekroczyły Dunaj, atakując go z północy i wschodu. Uważa, że ​​wojska węgierskie wróciły z Włoch, ponieważ otrzymały rozkaz z domu, aby pomóc w zdobyciu Panonii, dokonując tego ruchem okrężnym<ref name="Bóna István 2000 str. 33">Bóna István 2000 str. 33</ref>.
  
<small><small><small><small>In the meantime, on 8 December 899, emperor [[Arnulf of Carinthia|Arnulf]] died in [[Regensburg]], so the alliance between [[East Francia]] and the [[Principality of Hungary]] lost its validity. The Hungarian envoys sent from the new home of the Hungarians, the eastern part of the [[Carpathian Basin]], to negotiate the renewal of the alliance, were seen as spies by the guardian and councillor of the new king, the 6 year old [[Louis the Child]], [[Hatto I, Archbishop of Mainz]] and his advisers, and sent home, having achieved nothing.<ref name="Bóna István 2000 str. 33">Bóna István 2000 str. 33</ref> This started a state of war between the two political communities, so the [[Principality of Hungary]] needed the Hungarian army from Italy, which, because they became an important task in the conquest of Pannonia, which was planned by the Hungarians. They had to attack the Bavarian province from South West in the same time when another Hungarian army attacked it from East.<ref name="Bóna István 2000 str. 33">Bóna István 2000 str. 33</ref> </small></small></small></small>
+
== Linki zewnętrzne ==
 
+
*Albin E. Gombos: A honfoglaló magyarok itáliai kalandozása 898-904. ''Hadtörténeti Közlemények'' 1927.
<small><small><small><small>Before the Hungarians left Italy, in the spring of 900, they concluded peace with Berengar, who gave them in exchange for they departure hostages, and money for the peace.<ref name="Deacon str. 205"/><ref name="Kristó Gyula 1980, str. 212">Kristó Gyula 1980, str. 212</ref> After this defeat, or at the latest from 904, Berengar started to pay them tribute regularly, and until his death in 924, and in exchange the Hungarians helped him against every enemies that he had.<ref name="Bóna István 2000 str. 43-44">Bóna István 2000 str. 43-44</ref> As Liuprand writes, the Hungarians became Berengar's friends.<ref>The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 94. "''In fact, since Berengar could not make his soldiers firmly loyal, he made the Hungarians not a little friendly to himself"''</ref> It seems that, in time, some of the Hungarian leaders became his personal friends.<ref>''Antapodosis'' of Luidprand of Cremona. In Györffy György, 2002 str. 219. Hungarian translation from the original Latin: "''A tárgyalások közben azonban tudtukon kívül Veronába érkeztek a magyarok, akiknek két fejedelme, Dursak ás Bogát igen jó barátságban volt Berengárral"''. English translation from the Hungarian: "''During the negotiations, without their knowledge, the Hungarians came to Verona, whose two lords, Dursak and Bogát were in good friendship with Berengar"''.</ref> </small></small></small></small>
+
*Tamás M. Tarján: [http://www.rubicon.hu/magyar/nyomtathato_verzio/899_szeptember_24_a_kalandozo_magyarok_gyozelme_berengar_folott/ A kalandozó magyarok győzelme Berengár fölött]. ''Rubicon Online''.
 
 
[[File:The Hungarian campaigns of 899-900 in Italy and Germany.jpg|thumb|upright=1.4|The Hungarian campaign in Italy, with the Battle of Brenta, then the campaign which resulted the capture of Dunántúl.]]
 
 
 
<small><small><small><small>On their way back home, the Hungarians accomplished a military performance, which was never even tried by a land army in the history. Having no ships, boats or any kind of [[water craft]]s, on 29 June 900,<ref name="Bóna István 2000 str. 31">Bóna István 2000 str. 32</ref> they "embarked" on a sea campaign against [[Venice]]. As ''Chronicon Sagornini'' of [[John the Deacon (Venetian chronicler)|John the Deacon]] writes that with their horses and "leather ships" to attack first the cities from the coast, then also the city of Venice itself.<ref name="Deacon str. 205"/> The "leather ship" here refer to an animal skin (goat, sheep, maybe cow) tied up to form something like a huge [[bota bag]], filled with air, tied on their horses sides, which helped the warrior and his horse to float, with which the Hungarians and the warriors of other nomadic societies usually used to cross rivers.<ref name="Bóna István 2000 str. 31">Bóna István 2000 str. 32</ref> They first attacked and burned the coastal towns like [[Equilio]], [[San Donà di Piave|Cittanova]], Fine, Capo d'Argine, then tying the filled animal skins to their horses, they crossed the waters of the [[Lagoon of Venice]], and sacked the island town of [[Chioggia]], which was a part of the [[Dogado]] (homeland of the [[Republic of Venice]]).<ref name="Deacon str. 205"/> Then on the day of the martyrdom of Saint Peter and Saint Paul (29 June), on their "leather ships", they tried to enter [[Rialto]] and [[Malamocco]], but before they reached the islands, on the place called Albiola the [[doge of Venice]] [[Pietro Tribuno]] met them with the Venetian war fleet, forcing them to retreat.<ref name="Deacon str. 205"/> Although they lost this unusual [[sea battle]], the Hungarians achieved something what was never done by a land army: attacking islands lying in the sea. And although the attack from 29 June was unsuccessful, they succeeded in the attack on the island of Chioggia. This attack was not a violation of the agreement with Berengar, because at that time Venice was not part of the Italian kingdom, but was an autonomous republic under [[Byzantine Empire|Byzantine]] influence.<ref>Norwich, John Julius. A History of Venice. New York: A.A. Knopf, 1982, str. 72</ref> </small></small></small></small>
 
 
 
<small><small><small><small>Historians disagree about the route taken by which the army returned to the Hungarian lands. On one hand György Szabados believes that the Hungarian army turned back home from Italy without entering Pannonia, avoiding it from the south, because in his opinion they were exhausted of continuous fighting in Italy in the last year, and were loaded up with plunders, so they would not be capable to accomplish such an important mission.<ref name="Szabados György 2011 str. 215-216">Bóna István 2011 str. 215-216</ref> The same opinion had György Györffy too in 1974.<ref name="Györffy str. 43-44">Györffy György, 2002 str. 43-44</ref> </small></small></small></small>
 
 
 
<small><small><small><small>On the other hand, [[Gyula Kristó]] and István Bóna think that the Hungarian army returning from Italy took part in the conquest of Pannonia, but in different ways. Kristó believes that the returning Hungarian army had the task only to plunder the land, weakening the capability of the inhabitants to withstand the final attack, then crossed the Danube, turning home, and after that two new Hungarian armies, coming from East accomplished the occupation.<ref name="Kristó Gyula 1980, str. 215">Kristó Gyula 1980, str. 215</ref> Bóna believes that the returning Hungarian army played an active role in the conquest of Pannonia, coming from the southwest, when other armies coming from east, from the Eastern part of the Carpathian Basin, crossed the Danube, attacking it from the north and east. He thinks that the Hungarian army came back from Italy because they received an order from home to come help in the conquering of Pannonia, accomplishing it with an encircling movement.<ref name="Bóna István 2000 str. 33">Bóna István 2000 str. 33</ref> </small></small></small></small>
 
  
 
== Przypisy ==
 
== Przypisy ==
{{izvori}}
+
{{reflist|2}}
 
+
|
==External links==
+
{{Infobox military conflict
*Albin E. Gombos: A honfoglaló magyarok itáliai kalandozása 898-904. ''Hadtörténeti Közlemények'' 1927.
+
|conflict=Brenta menti csata
*Tamás M. Tarján: [http://www.rubicon.hu/magyar/nyomtathato_verzio/899_szeptember_24_a_kalandozo_magyarok_gyozelme_berengar_folott/ A kalandozó magyarok győzelme Berengár fölött]. ''Rubicon Online''.
+
|epoka = średniowiecze
 +
|partof=[[Węgierskie najazdy na Europę]]
 +
|image=Hungarian warrior.jpg
 +
|caption=Węgierski wojownik X w. z [[Patriarchat Akwilei]] (fresco)
 +
|date= 24 września 899
 +
|place= na dbrzegiem rzeki Brenta<br>[[Królestwo Włoch]]
 +
|casus= naloty zlecone przez [[Arnulf of Carinthia]]
 +
|territory=
 +
|result= Decydujące zwycięstwo Węgier
 +
|combatant1=[[Królestwo Włoch]]
 +
|combatant2=[[File:Flag of Hungary (895-1000).svg|22px]] [[Księstwo|Księstwo Węgier]]
 +
|commander1=[[Berengar I]]
 +
|commander2=Nieznany dowódca węgierski
 +
|units1 =
 +
|units2 = 
 +
|strength1=15.000
 +
|strength2=5.000
 +
|casualties1=Prawie cała armia włoska
 +
|casualties2=Małe
 +
|lokalizacja =
 +
|mapa =
 +
|opis mapy =
 +
}}
 +
{|
 +
|
 +
|}
 +
{{Węgierskie najazdy na Europę}}
 +
|}
  
 
{{SORTUJ:Bitwa, Brenta}}
 
{{SORTUJ:Bitwa, Brenta}}
  
[[Kategoria:Bitwy
+
[[Kategoria:Bitwy]]
[[Kategoria:Bitwy Węgier]]
+
[[Kategoria:Bitwy w historii Węgier]]
[[Kategoria:Bitwy Węgier podczas inwazji na Europę]]
+
[[Kategoria:Bitwy Węgrów podczas inwazji na Europę]]

Aktualna wersja na dzień 15:41, 19 sie 2020

Brenta menti csata (pol. Bitwa pod Brentą) toczyła się między kawalerią Królestwa Włoch pod wodzą króla Berengara I a Węgrami, wynajętymi przez króla wschodniofrankijskiego Arnulfa z Karyntii, w niezidentyfikowanym miejscu na północnym Półwyspie Apenińskim, nad rzeką Brenta, 24 września 899. Była to jedna z najwcześniejszych bitew węgierskich najazdów na Europę. Rezultatem była miażdżąca porażka Berengara I, otwierająca kolejne naloty Węgrów na Włochy. Inwazja węgierska spowodowała spalenie wielu miast, takich jak Feltre, Vercelli, Modena i klasztory, takie jak klasztor w Nonantola, i zaatakowanie nawet Wenecji, jednak bez powodzenia.

W międzyczasie główny wróg Berengara, Arnulf z Karyntii, zmarł w grudniu 899 r., w wyniku czego Węgrzy, których wynajął przeciwko królowi włoskiemu, opuścili królestwo w następnym roku ze wszystkimi łupami, nie wcześniej niż zawarli pokój z Berengarem, który dał wielu zakładników i „darów”. W drodze do domu Węgrzy dokonali „desantowego szturmu”, unikalnego osiągnięcia armii wyłącznie lądowej w czasach przednowoczesnych, przekraczając Morze Adriatyckie w celu zaatakowania Wenecji.

Zdaniem niektórych historyków powracająca armia odegrała także rolę w zdobyciu Panonii, w ramach węgierskiego podboju Kotliny Karpackiej, tj. przejęcia od Bawarczyków na rzecz Węgrów pod koniec 900 roku.

Źródła

Wiele współczesnych źródeł wspomina o tej bitwie, jak Chronicon Regino z Prüm], Annales Fuldenses, Chronicon Sagornini Giovanni Diacono, Catalogus abbatum nonantulorum itp. Najważniejszym źródłem jest Antapodosis, seu rerum per Europam gestarum, napisane przez Liutpranda z Cremony, która daje najbardziej szczegółowy opis wydarzeń, które doprowadziły do bitwy i samej bitwy.[1]

Tło

Pod koniec IX. wieku Imperium Karolingów Karola Wielkiego dawno przeminęło, na jego miejscu pozostały trzy królestwa (Państwo zachodniofrankijskie, Państwo wschodniofrankijskie, Królestwo Włoch (Święte Cesarstwo Rzymskie)), na czele z królami z rodu Karolingów, które kwestionowały ich zwierzchnictwo. Arnulf z Karyntii, syn wschodniowschodniofrankijskiego króla [Karlomana, który został królem Niemiec w 887 roku, chciał odtworzyć Cesarstwo Karolingów, dlatego w 894 roku w wyniku kampanii włoskiej został królem Włoch, a w 896 został nawet koronowany jako cesarz rzymski w Rzymie przez papieża.[2] W realizacji celów we Włoszech pomógł mu Berengar z Friuli, wnuk Karola Wielkiego, który po 898 roku zaczął uważać się za bardziej godnego tytułu cesarza, ponieważ uważał się za prawdziwszego Karolinga niż Arnulfa, uważając go za nieślubnego syna Karlomana.

Plik:Berengar I of Italy.jpg
Berengar przedstawiony jako król w rękopisie z XII wieku.

Berengar był królem Włoch od 888 roku, ale stracił swoje ziemie na rzecz Gwido III ze Spoleto, który ogłosił się królem Włoch i cesarzem. Berengar został uratowany przez interwencję Arnulfa z Karyntii w 894 roku, pokonując Gwidona ze Spoleto, który zmarł wkrótce potem.[2] Arnulf w 896 r. koronował się na króla Włoch (i cesarza), ale swojego nieślubnego syna, [Ratolda, nazwał królem-koregentem Włoch. Ratold i Berengar zgodzili się podzielić Włochy między siebie, ale wkrótce potem zaczęli walczyć o dominację. Ratold zmarł niespodziewanie, więc Berengar pozostał jako pojedynczy władca i zaczął aspirować do tytułu cesarza. Świadomy tego Arnulf, bardzo chory, nie mógł osobiście uczestniczyć w kampanii we Włoszech, ale zawarł sojusz z przywódcami Węgrów, którzy w latach 895-896 okupowali wschodnie części Kotliny Karpackiej, przekonując ich do wysłania armii do atak Berengara. Arnulf został oskarżony przez wrogów, że zawarł sojusz z Węgrami przecinając psa i wilka na pół. To był sposób na zawieranie sojuszy przez lud koczowniczy, strony przysięgały, że utrzymają sojusz i przeklinały siebie, że umrą jak zwierzęta, które przecięli na pół, jeśli złamią przysięgę..[3] Tak więc prawdopodobnie poza drogą chrześcijańską, o której kroniki nic nie piszą, Arnulf musiał zawrzeć ten sojusz także w sposób „pogański” Węgrów. To pokazuje, że Arnulf zdawał sobie sprawę z węgierskiego niebezpieczeństwa dla wschodnich prowincji jego królestwa: głównie Marchii Panonii. Tak więc ten sojusz miał dwa cele: ukarać Berengara i skierować ich energię daleko od Panonii[4], więc przynajmniej przez chwilę mógł być pewien, że go nie zaatakują. I oczywiście może miał nadzieję, że ci dwaj niebezpieczni sąsiedzi będą się wzajemnie osłabiać.

Preludium

Wojska węgierskie nigdy wcześniej nie trafiały do ​​Włoch. Wywiad wojskowy był jedną z najważniejszych cech wojny koczowniczej.[5] Rozpoczęcie wojny bez znajomości siły wroga, liczby żołnierzy, woli walki itp. było niewyobrażalne w społeczeństwach koczowniczych. Dlatego pod koniec października 898 roku wysłali lekką opancerzoną, szybko poruszającą się małą jednostkę na rozpoznanie, która przekroczyła Panonię w drodze do północnych Włoch[6], a następnie dotarła do Włoch we Friuli. Przez trzy dni obozowali ze swoimi namiotami w pobliżu rzeki Brenta, wysyłając swoich zwiadowców w małych grupach, aby zbadali ziemię, jej bogactwo, liczebność i ducha walki wojsk wroga, trasy ataku i odwrotu, miejsca, które można wybrać jako pola bitew, na których można znaleźć najwięcej łupów, liczbę miast, zamków i siłę ich systemu obronnego.[7] Pewne jest, że miejsce przyszłej bitwy zostało wybrane podczas tego drobnego najazdu. Nie znamy dokładnej liczby tej jednostki zwiadowczej, ale według Marco Polo w Imperium Mongolskim jednostki rozpoznawcze składały się z 200 jeźdźców. [8] Można więc przypuszczać, że węgierska jednostka rozpoznawcza, która w 898 r. weszła do Włoch, liczyła około 100-200 konnych. Po trzech dniach małe grupy, które wysłali w każdym kierunku, wróciły, przeanalizowały uzyskane informacje, a następnie wróciły do ​​domu.[7]

Jak wspomina Liutprand z Cremony, po powrocie do domu Węgrzy wykorzystali zimę do przygotowania broni, naostrzenia grotów strzał i nauczenia młodzieży walki[8]. Następnie w 899 r. wojska węgierskie, przekraczające Panonię, skierowały się do Włoch. Historycy nie zgadzają się co do drogi, którą wybrali. Gyula Kristó twierdzi, że ominęli Panonię i udali się na zachód wzdłuż nurt rzek Sawy i Dravy, wjeżdżając do Włoch w pobliżu [Akwilea|Akwilei]] drogą nazwaną ich imieniem Strata Hungarorum, ze względu na to, że używali jej tak często w następnych dziesięcioleciach i wieki.[9] Według Istvána Bóny, armia węgierska, za zgodą Arnulfa, przekroczyła Panonię, a następnie skierowała się do Włoch starożytną drogą Via Gemina, która łączyła starożytne miasta Celeia, Ljubljana i Akwilea, która dotarła do Włoch.[6] Zdania historyków różnią się także co do okresu w roku, w którym wojska węgierskie przybyły do ​​Włoch. Według Kristó, na podstawie relacji Liutpranda, przybyli na przełomie lutego i marca[10]. Bóna uważa, według relacji Catalogus abbatum nonantulorum, że przybyli oni w sierpniu 899 r.[6]

Wjechali do Włoch, przeszli obok wielkich murów Akwilei, nie atakując ich, a następnie rozproszeni w mniejszych jednostkach, rozjechali się w wielu kierunkach, atakując okolice Treviso, Vicenzy, Werony, Bresci, Bergamo, Milano, Pavii[6], niszcząc Feltre, jeden z ich oddziałów dotarł na zachodzie nawet do Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda.[10] Zwykle węgierscy wojownicy koczowniczy nie atakowali zamków i dużych miast otoczonych murami, ponieważ nie byli biegli w oblężeniach i nie mieli machin oblężniczych, więc plądrowali i palili klasztory, zbierając po drodze łupy.

Jak wspomina Liutprand z Cremony, słysząc o pojawieniu się Węgrów w jego królestwie, Berengar I. był bardzo zaskoczony, jak ta armia z narodu, o którym nigdy nie słyszał, pojawiła się tak nagle. Następnie wysłał posłów i listy do wszystkich zakątków swojego kraju, żądając od wszystkich wysłania do niego swoich żołnierzy, by walczył z Węgrami.[11] Po zebraniu wszystkich żołnierzy jego armia stała się trzykrotnie większa niż armia Madziarów. Według Chronicona Sagorniniego Jana Diakona, armia włoska liczyła 15.000[12], więc możemy stwierdzić, że Węgrzy liczyli 5.000. Ta liczba może być wyolbrzymiona, podobnie jak średniowieczni kronikarze często robili z liczebnością armii, ale stwierdzenie, że Włochów było trzy razy więcej niż Węgrów, nie ma powodu, aby nie zostać zaakceptowanym, ponieważ kronikarze zwykle wyolbrzymiają liczebność armie wroga i zmniejszają liczbę własnych żołnierzy, więc możemy zaakceptować fakt, że Włosi przeważali liczebnie nad Węgrami. Ze względu na swoją pozycję, Berengar zaczął zbytnio myśleć o sobie i zamiast od razu zaatakować wojska węgierskie, spędzał czas w mieście, hulając ze swoimi ludźmi.[13] Dało to czas wojskom węgierskim, rozproszonym w celu splądrowania w każdym zakątku królestwa włoskiego, na odwrót w kierunku miejsca zbiórki, jednego dokładnie nieokreślonego miejsca na brzegu rzeki Brenta, które, jak wykazano wcześniej, zostało prawdopodobnie wybrane uprzednio jako miejsce potencjalnej bitwy.[14] Widząc to, król Berengar pomyślał, że przestraszyli się liczby jego żołnierzy i zaczął ich ścigać, myśląc, że już wygrał. Jego koniom udało się nawet zaskoczyć oddział węgierski i zmusić go do pospiesznego przekroczenia rzeki Adda, powodując utonięcie wielu z nich.[15] Ale generalnie odwrót zakończył się sukcesem, ponieważ Węgrowie lekkie zbroje i broń (zwykli ludzie, którzy zwykle dokonywali rabunków, nie noszą skórzanych zbroi lub tylko je nosili, tylko przywódcy mieli pancerze lamelkowe, ich bronią były zawsze łuki kompozytowe, ręka- bronią ręczną były szable, a rzadko topory bojowe lub maczugi)[16] pozwalały ich koniom być szybsze niż ciężko opancerzona i uzbrojona włoska kawaleria typu karolińskiego.[17] Węgrzy wycofali się starą rzymską drogą Via Postumia w kierunku przyszłego pola bitwy.[6]

Odwrót Węgrów służył również jako część ich wojny psychologicznej, której celem było wzbudzenie w Berengarze wiary w siebie i przekonanie, że już wygrał z nimi wojnę, usypiając tym jego czujność. Aby to wzmocnić, wysłali posłów do Berengara, który obiecał, że wyrzekną się wszystkich swoich grabieży i poprosili tylko o ich bezpieczny powrót do ojczyzny, ale zbyt pewny siebie Berengar i jego dowódcy odmówili, wierząc, że będzie to łatwe zadanie aby uczynić ich wszystkich więźniami.[18] Chociaż kronikarz Liutprand uważa, że ​​Węgrzy byli przestraszeni, beznadziejni i po prostu chcieli uciec żywymi, to współcześni historycy zdali sobie sprawę, że to tylko sprytne odgrywanie ról, aby wprowadzić Włochów w nastrój, który złagodził ich przyszłą klęskę.[6][14] Odgrywanie ról armii węgierskiej zostało prawie ujawnione, gdy awangarda włoska dotarła do węgierskiej straży tylnej na „szerokich polach” Werony i zmusiła ją do walki, a Madziarowie zostali zmuszeni do pokonania Włochów, aby uciec, chociaż prawdopodobnie nie było jednym z planów dowódców, aby ujawnić swoją siłę przed ostateczną bitwą. Kiedy jednak nadeszły główne siły Berengara, tylna straż węgierska uciekła, kontynuując swój odwrót.[19] Ale Berengar nie potraktował tego znaku zbyt poważnie i nadal ścigał uciekających Węgrów.

Po tym długim pościgu, 24 września 899 r., Węgrzy i Włosi dotarli do rzeki Brenta po „najbardziej pomysłowym planowanym marszu w historii świata”, jak wskazuje István Bóna[6]. Prawdopodobnie nazwał ten odwrót tak, ze względu na wiele wyników, jakie przyniosło:

  • Węgrom udało się wycofać bez większych strat,
  • Skoncentrowali swoje wojska w miejscu, które wcześniej wybrali do bitwy,
  • Stosując taktykę podstępu wprowadzili w błąd dowódców wroga co do ich planów,
  • Za pomocą wojny psychologicznej (przekonując wroga, że jest słaby, przez co jest zbyt pewny siebie) „przygotowywali” ich do pokonania.

Wojska koczownicze bardzo często stosowały taktykę udawanego odwrotu w starożytności i średniowieczu, a Węgrzy byli jej mistrzami, wykorzystując ją w wielu bitwach okresu ich najazdów na Europę (899-970).[20] Liutprand wspomina, że ​​konie Węgrów były bardzo zmęczone, ale miały jeszcze sprawnośc, by przekroczyć rzekę, zanim nadejdą Włosi, więc Brenta oddzieliła od siebie dwie armie. Ciężko opancerzeni Włosi nie mogli tak łatwo przeprawić się przez rzekę, więc pozostali po drugiej stronie i obie armie zgromadziły swoje linie bojowe po obu stronach rzeki.[21]

Następnie Węgrzy ponownie wysłali posłów na stronę włoską, tym razem z jeszcze bardziej kuszącymi propozycjami dla Włochów; w zamian za bezpieczny powrót do domu obiecali dać im wszystko: więźniów, sprzęt, broń, konie, zatrzymując po jednym dla każdego na powrót do domu. Aby pokazać, jak poważnie traktują tę propozycję, obiecali, że już nigdy nie wrócą do Włoch, a jako gwarancję wyślą do Włochów własnych synów[21]. Z tymi przesadnymi, ale wciąż niedopuszczalnymi obietnicami (wiedząc, że Berengar nie zaakceptuje ich odejścia po spowodowanych przez nich zniszczeniach i będzie chciał wziąć ich wszystkich do niewoli), Węgrom udało się całkowicie przekonać króla, że ​​ich los zależy tylko od jego dobrej woli. Więc Włosi zareagowali ostro, grożąc im, prawdopodobnie chcąc ich całkowitej kapitulacji.[22]

Węgrzy czekali na ten moment. Włosi zebrali ufortyfikowany obóz, który jednak nie był dostatecznie strzeżony, osłabili czujność i wielu z nich zaczęło jeść i pić, aby odświeżyć się po długim i wyczerpującym pościgu, czekając na kontynuację negocjacji[23], ponieważ Berengar uważał, że Madziarowie są zbyt słabi i zmęczeni, by walczyć, więc są zdani na jego łaskę. Ale po drugiej stronie rzeki Brenty prawdopodobnie znajdowała się nie tylko zmęczona, ścigana grupa armii Madziarów, ale także inne oddziały węgierskie, które na początku kampanii zostały wysłane w innych kierunkach na grabież, a tymczasem wróciły na bitwą, a także tych, którzy pozostali w swoim stałym obozie umieszczonym w tym miejscu od początku kampanii, ponieważ został wybrany rok temu w wyniku ich zwiadu. W swoich kampaniach w Europie Węgrzy w każdym kraju, w którym przebywali dłużej, wybierali miejsce na stały obóz podczas pobytu w regionie (w 926 opactwo Saint Gall[24] we Francji, opactwo św. Basolusa w 937 r.) koło Verzy[25], w tym samym roku łąki Galliano koło Kapui, gdzie stały przez 12 dni[26]), więc znając je, jest wysoce prawdopodobne, że główny obóz i punkt zborny Węgrów znajdował się na łące w pobliżu rzeki Brenta. Tak więc bez wiedzy Berengara po drugiej stronie rzeki znajdowało się mnóstwo świeżych żołnierzy ze świeżymi końmi, którzy tylko czekały na rozpoczęcie bitwy.

Bitwa

Gdy Włosi byli zupełnie nieświadomi i zrelaksowani, Węgrzy wysłali trzy oddziały, aby przeprawiły się przez rzekę w odległych miejscach i ustawiły się w różnych strategicznych punktach wokół włoskiego obozu. Gdy już zajęły swoje miejsca, główna armia węgierska przekroczyła rzekę, w miejscu oddalonym od wykrycia Włochów i bezpośrednio szarżowała na niczego niepodejrzewających Włochów poza obozem, rozpoczynając wśród nich masakrę.

Większość Włochów przebywała w ufortyfikowanym obozie, jedząc i pijąc, gdy trzy oddziały węgierskie zastawiły zasadzkę, otoczyły obóz i zaczęły strzelać strzałami, tak zaskakując Włochów, że Liutprand pisze, iż wielu z nich nadal jadło w momencie, gdy węgierskie strzały lub włócznie wbijały im jedzenie w gardła. [28] Oczywiście Liutprand może przesadzać, pisząc, że Włochów zabijano z jedzeniem w gardłach, niemniej jednak wyraża tym obrazem całkowite zaskoczenie, jakie węgierski atak na Włochów spowodował. Ten jednoczesny atak na Włochów w obozie i poza nim uniemożliwił im wzajemną pomoc. Węgrzy, którzy zaatakowali obóz, zniszczyli umocnienia uniemożliwiające Włochom zabarykadowanie się w obozie, strzelali nieprzerwanie strzałami do uwięzionych w nim Włochów i prawdopodobnie czekali, aż główna armia wykończy Włochów na zewnątrz, po czym szturmem wdarli się do umocnionego obóz, bo Włosi z powodu zaskoczenia i przerażenia nie mogli zorganizować jego obrony i rozpoczęli rzeź. Włosi byli całkowicie zaskoczeni i nie mogli zorganizować oporu, ponieważ zostali złapani w ten sposób, więc jedyną opcją była ucieczka. Ale gdy niektórzy z nich dotarli do miejsca, gdzie były ich konie, zobaczyli, że zajęli go już wojownicy węgierscy, więc ci Włosi zostali przez nich zmasakrowani.[27] Prawdopodobnie jedna z trzech jednostek węgierskich wysłanych wcześniej do okrążenia włoskiego obozu miała obowiązek zająć stajnie jeszcze przed rozpoczęciem bitwy.

Niektórzy Włosi próbowali trzymać się z daleka od małych miejsc walki, w których grupy ich towarzyszy próbowały stawić opór, mając nadzieję, że jeśli okażą się spokojni i przyjaźni Węgrom, zostaną oszczędzeni, ale oni też zostali zmasakrowani[28]

Węgrzy, po stłumieniu wszystkich drobnych prób oporu, nie okazali Włochom litości, którzy w ciągu dni spędzonych na ich ściganiu, a potem po przybyciu do rzeki Brenta, wysyłając posłów z prośbą o porozumienie, obrażali ich tyle razy, że zabijali nawet tych, którzy chcieli się poddać.[29]

Straty włoskie były ogromne. Annales Fuldenses podają liczbę Włochów zabitych jako 20.000 ludzi.[30] To oczywiście przesadzona liczba, wiedząc, że armia włoska liczyła maksymalnie 15.000 ludzi, ale pokazuje, że straty były naprawdę duże. Catalogus abbatum nonantulorum pisze o tysiącach zgonów chrześcijan[31], Chronicon Regino z Prümu pisze o niezliczonych masach ludzi zabitych strzałami[32] lub Chronicon Sagornini Jana Diakona wskazuje, że „niewielu z nich [Włosi ] wróciło do domu ”.[33] Straty węgierskie były niewielkie, ponieważ nie napotkali prawie żadnego oporu.

Król Berengar zdołał uciec do Pawii, zmieniając strój na ubranie jednego ze swoich żołnierzy.[14]

Ta bitwa jest żywym przykładem pomysłowości i mnogości metod i strategii, które armie koczowniczych społeczeństw stosowały, aby osiągnąć zwycięstwo, w tym wybór odpowiedniego pola bitwy, które zapewniało przewagę nad wrogiem na kilka dni lub tygodni przed bitwą, oszukując ruchy wojskowe , wojna psychologiczna, znaczenie ataków z zaskoczenia i przewaga łucznictwa w bitwie.

Następstwa

Po tym zwycięstwie całe królestwo włoskie było zdane na łaskę Węgrów. Bez armii włoskiej, która mogłaby im się przeciwstawić, Węgrzy postanowili spędzić łagodną zimę we Włoszech, kontynuując atak na klasztory, zamki i miasta, próbując je podbić, tak jak robili to zanim zaczęła ich ścigać armia Berengara.

13 grudnia 899 r. zaatakowali Vercelli, gdzie biskup Vercelli i arcykanclerz Imperium Karolińskiego Liutward, próbując uciec, zabierając ze sobą jego skarby, przypadkowo natknął się na nich, więc został zabity, a jego skarby zabrano.[34] 26 stycznia 900 r. podbili Modenę, a dwa dni później opactwo Nonantola[35], gdzie spalili klasztor i kościół oraz zabili mnichów[34].

W międzyczasie 8 grudnia 899 r. cesarz Arnulf zmarł w Ratyzbonie, przez co sojusz między państwem wschodniofrankijskim a kKięstwem Węgier stracił ważność. Wysłannicy węgierscy wysłani z nowego domu Węgrów, wschodniej części Kotliny Karpackiej, w celu negocjacji nowego sojuszu, byli postrzegani jako szpiedzy przez opiekuna i doradcę nowego króla, 6-letniego Ludwika IV Dziecięcia, Hatto I, arcybiskupa Moguncji i jego doradcy, i odesłał do domu, nic nie osiągając[36]. To zapoczątkowało stan wojny między dwoma wspólnotami politycznymi, więc Księstwo Węgier potrzebowało armii węgierskiej z Włoch, ponieważ stała się ważnym czynnikiem w planowanym przez Węgrów podbojem Panonii. Musieli zaatakować bawarską prowincję od południowego zachodu w tym samym czasie, gdy inna węgierska armia zaatakowała ją od wschodu.[36]

Zanim Węgrzy opuścili Włochy, wiosną 900 roku, zawarli pokój z Berengarem, który dał im w zamian za wyprowadzonych zakładników i pieniądze na pokój.[33][37] Po tej klęsce, a najpóźniej od 904 roku, Berengar zaczął regularnie płacić im daninę i aż do swojej śmierci w 924 roku, a w zamian Węgrzy pomagali mu przeciw każdemu wrogowi, którego miał[38]. Jak pisze Liuprand, Węgrzy stali się przyjaciółmi Berengara[39]. Wydaje się, że z czasem niektórzy z przywódców węgierskich stali się jego osobistymi przyjaciółmi[40].

Plik:The Hungarian campaigns of 899-900 in Italy and Germany.jpg
Kampania węgierska we Włoszech z bitwą pod Brentą, a następnie kampania, która zakończyła się zdobyciem Dunántúl.

W drodze powrotnej Węgrzy dokonali militarnego wyczynu, którego w historii nawet armia lądowa nie próbowała. Nie mając żadnych statków, łodzi ani żadnych jednostek pływających, 29 czerwca 900 roku[34] „rozpoczęli” morską kampanię przeciwko Wenecji. Jak pisze Chronicon Sagornini Jana Diakona, ze swoimi końmi i „skórzanymi statkami” zaatakować miasta najpierw od wybrzeża, a potem także samą Wenecję[33]. „Skórzany statek” odnosi się tutaj do skóry zwierzęcej (kozy, owcy, może krowy) związanej w coś w rodzaju ogromnej torby bota, wypełnionej powietrzem, przywiązanej po bokach konia, która pomogła wojownikowi i jego koniowi unosić się, z którymi Węgrzy i wojownicy innych koczowniczych społeczeństw zwykle przekraczali rzeki[34]. Najpierw zaatakowali i spalili nadmorskie miasta, takie jak Equilio, Cittanova, Fine, Capo d'Argine, a następnie przywiązali wypełnione skóry zwierzęce do swoich koni, przekroczyli wody Laguny Weneckiej i splądrowali wyspiarskie miasto Chioggia, które było część Dogado (ojczyzny Republiki Weneckiej).[33] Następnie, w dniu męczeństwa św. Piotra i Pawła (29 czerwca), na swoich „skórzanych statkach” próbowali wpłynąć do Rialto i Malamocco, ale zanim dotarli na wyspy, w miejscu zwanym Albiola doży Weneckiej Pietro Tribuno spotkał ich z wenecką flotą wojenną, zmuszając ich do odwrotu.[33]] Chociaż przegrali tę niezwykłą bitwę morską, Węgrzy osiągnęli coś, czego nigdy nie dokonała armia lądowa: zaatakowali wyspy leżące na morzu. I choć atak z 29 czerwca zakończył się niepowodzeniem, udało im się zaatakować wyspę Chioggia. Atak ten nie był pogwałceniem porozumienia z Berengarem, ponieważ Wenecja w tym czasie nie była częścią królestwa włoskiego, ale była republiką autonomiczną pod wpływem Bizancjum[41].

Historycy nie są zgodni co do drogi, jaką przebyło wojsko wróciło na ziemie węgierskie. Z jednej strony György Szabados uważa, że ​​wojska węgierskie zawróciły z Włoch do domu bez wkraczania do Panonii, omijając ją od południa, bo jego zdaniem były wyczerpane ciągłymi walkami we Włoszech w zeszłym roku i zostały obładowane łapami, więc nie byliby w stanie wykonać tak ważnej misji[42]. Taka sama opinia miała również György Györffy w 1974 roku.[43]

Z drugiej strony Gyula Kristó i István Bóna uważają, że wojska węgierskie powracające z Włoch brały udział w podboju Panonii, ale na różne sposoby. Kristó uważa, że ​​powracająca armia węgierska miała za zadanie jedynie splądrować ziemię, osłabiając zdolność mieszkańców do wytrzymania ostatecznego ataku, a następnie przekroczyć Dunaj, zawracając do domu, a potem dwie nowe armie węgierskie, nadchodzące ze wschodu, dokonały okupacji.[44] Bóna uważa, że ​​powracające wojska węgierskie odegrały aktywną rolę w podboju Panonii, idąc z południowego zachodu, kiedy inne armie nadciągające ze wschodu, ze wschodniej części Kotliny Karpackiej, przekroczyły Dunaj, atakując go z północy i wschodu. Uważa, że ​​wojska węgierskie wróciły z Włoch, ponieważ otrzymały rozkaz z domu, aby pomóc w zdobyciu Panonii, dokonując tego ruchem okrężnym[36].

Linki zewnętrzne

Przypisy

  1. The Complete Works of Luidprand of Cremona. tłumacz: Paolo Squatriti. The Catholic University of America Press, Washington D.C., 2007
  2. 2,0 2,1 Bóna, István (2000). A magyarok és Európa a 9-10. században [Węgrzy i Europa w IX-X wieku. Budapest: História – MTA Történettudományi Intézete. str. 29–30. ISBN 963-8312-67-X.
  3. Bóna István 2000 str. 30-31
  4. Kristó Gyula: Levedi törzsszövetségétől Szent István Államáig; Magvető Könyvkiadó, Budapest, 1980, str. 207
  5. Göckenjan, Hansgerd: Felderítők és kémek. Tanulmány a nomád hadviselés stratégiájáról és taktikájáról (Scouts and spies. A study about the strategy and tactics of the nomadic warfare). W: Nomád népvándorlások, magyar honfoglalás; Balassi Kiadó, Budapest, 2001, str. 57-63 (about the Hungarian intelligence: str. 61-63)
  6. 6,0 6,1 6,2 6,3 6,4 6,5 6,6 Bóna István 2000 str. 31
  7. 7,0 7,1 Göckenjan, Hansgerd. 2001, str. 63
  8. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 80.
  9. Kristó Gyula: Levedi törzsszövetségétől Szent István Államáig; Magvető Könyvkiadó, Budapest, 1980, str. 208
  10. 10,0 10,1 Kristó Gyula 1980, str. 208
  11. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 80-81. "Dlatego rozkazał zebrać razem wszystkich Włochów, Toskańczyków, Wolszjan, Kamerinanów, Spoletanów, niektórych na piśmie, niektórych przez posłańców i utworzono armię trzy razy większą niż [armia] Węgrów.."
  12. Chronicon Sagornini of John the Deacon. In Györffy György: A magyarok elődeiről és a honfoglalásról; Osiris Kiadó, Budapest, 2002 str. 205
  13. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81. "A kiedy król Berengar zobaczył wokół siebie tak wiele żołnierzy, nadętych przez ducha pychy i przypisując [nadchodzący] triumf nad wrogami bardziej jego liczebności niż Bogu, dał upust swojej swobodzie, udając się sam na sam z niektórymi towarzyszami do pewnego małego miasteczk."
  14. 14,0 14,1 14,2 Tarján Tamás, 899. szeptember 24. A kalandozó magyarok győzelme Berengár fölött, Rubicon
  15. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81
  16. U. Kőhalmi Katalin: A steppék nomádja lóháton, fegyverben; Akadémiai Kiadó, Budapest, 1972, str. 184-195.
  17. Coupland, Simon. "Carolingian Arms and Armor in the Ninth Century". [dostep:2015-07-08].
  18. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81. "Chrześcijanie stanowczo zaprzeczyli tej prośbie i obrazili Węgrów – jaka szkoda! – i szukali łańcuchów, którymi mogliby związać swoich wrogów, a nie broni, za pomocą której mogliby ich zabić.."
  19. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81. "Awangarda chrześcijan ścigała tylną straż Węgrów; i wybuchła wczesna potyczka, w której poganie odnieśli zwycięstwo. Ale gdy zbliżała się silniejsza armia i pamiętając swój cel, podążali drogą, którą wybrali"
  20. Szabados György: A régi magyar taktika Árpád-kori írott kútfőkben. A steppei eredetű harci műveltség nyomai és megjelenítése a XIII. század végéig [Dawna taktyka węgierska w źródłach pisanych okresu Arpadów. Wzmianki i ślady wojennej cywilizacji koczowniczej do końca XIII. stulecie]. W: Hadtörténelmi Közlemények 120 (2007), str. 57-63 (o węgierskim wywiadzie: str. 475-476)
  21. 21,0 21,1 The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 81.
  22. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 82. "Niestety! Chrześcijanie, oszukani przez swą nadętą dumę, ścigali pogan z groźbami, jakby byli już pokonani i nieustannie odpuszczali tego rodzaju απολογειαν [odpowiedź] na nich: „Gdybyśmy przyjęli ofiarowany nam dar, zwłaszcza że pochodzi on z martwych psów, które praktycznie się poddały i zawarły jakikolwiek traktat, sam szalony Orestes przysięgałby, że nie mamy zdrowego rozsądku""
  23. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 82. "Wielu chrześcijan, zmęczonych długim oczekiwaniem spowodowanym negocjacjami, przeszło przez fortyfikacje, aby mogli pożywić się świeżym jedzeniem"
  24. Baják László: A fejedelmek kora. A korai magyar történet időrendi vázlata. II. rész. 900-1000 [Era książąt. Chronologiczny szkic wczesnej historii Węgier. II. część. 900-1000]; ÓMT, Budapest, 2000 str. 18
  25. Baják László, str. 22
  26. Baják László, str. 23
  27. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 83. "[...] podczas gdy odmawiali innym, których konie zabrali, możliwości ucieczki, iz tego powodu naciskali na nich lżej, ponieważ widzieli, że zostali uwięzieni bez koni."
  28. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 83. "Kilku mężczyzn najwyraźniej nie tylko nie zadało przemocy Węgrom, ale miało też nadzieję, że wróg zabije ich własnych towarzyszy; a ci perwersyjni ludzie działali tak przewrotnie, aby mogli rządzić wolniej samotnie, gdy ich sąsiedzi zostali zabici. Ci ludzie również spowodowali własną śmierć, gdy zaniedbali przyjście z pomocą swoim towarzyszom i cieszyli się z ich śmierci."
  29. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 83. "Ci ludzie również sami powodowali śmierć, kiedy zaniedbali przyjście z pomocą swoim towarzyszom i cieszyli się z ich śmierci. W ten sposób chrześcijanie uciekają, gdy poganie szaleją, a ci, którzy wcześniej nie mogli otrzymać miłosierdzia nawet darami, później nie oszczędzili tych, którzy później błagali o miłosierdzie."
  30. Annales Fuldenses. W: Györffy György, 2002 str. 203
  31. Lodovico Antonio Muratori. Annali d'Italia, dal principio dell'era volgare fino all'anno MDCCL. Vol. XXXI. Venezia, MDCCCXXXII, str. 170
  32. Chronicon of Regino of Prüm. In Györffy György, 2002 str. 200
  33. 33,0 33,1 33,2 33,3 33,4 Chronicon Sagornini of John the Deacon. W: Györffy György, 2002 str. 205
  34. 34,0 34,1 34,2 34,3 Bóna István 2000 str. 32
  35. Szabados György: Magyar államalapítások a IX-XI. században; Szegedi Középkori Könyvtár, Szeged, 2011, str. 139
  36. 36,0 36,1 36,2 Bóna István 2000 str. 33
  37. Kristó Gyula 1980, str. 212
  38. Bóna István 2000 str. 43-44
  39. The Complete Works of Luidprand of Cremona, str. 94. "W rzeczywistości, ponieważ Berengar nie mógł uczynić swoich żołnierzy mocno lojalnymi, sprawił, że Węgrzy nie byli dla siebie zbyt przyjaźni."
  40. Antapodosis Luidpranda z Cremony. W: Györffy György, 2002 str. 219. Tłumaczenie węgierskie z oryginalnej łaciny: "A tárgyalások közben azonban tudtukon kívül Veronába érkeztek a magyarok, akiknek két fejedelme, Dursak ás Bogát igen jó barátságban volt Berengárral"; po polsku (z angielskiego): "Podczas negocjacji, bez ich wiedzy, Węgrzy przybyli do Werony, których dwaj lordowie, Dursak i Bogát byli w dobrej przyjaźni z Berengarem".
  41. Norwich, John Julius. A History of Venice. New York: A.A. Knopf, 1982, str. 72
  42. Bóna István 2011 str. 215-216
  43. Györffy György, 2002 str. 43-44
  44. Kristó Gyula 1980, str. 215
{{#invoke:Check for unknown parameters|check|unknown=|preview=Page using Template:Reflist with unknown parameter "_VALUE_"|ignoreblank=y| 1 | colwidth | group | liststyle | refs }}

Brenta menti csata

Węgierskie najazdy na Europę
Węgierski wojownik X w. z Patriarchat Akwilei (fresco)
Węgierski wojownik X w. z Patriarchat Akwilei (fresco)
Czas 24 września 899
Miejsce na dbrzegiem rzeki Brenta
Królestwo Włoch
Przyczyna naloty zlecone przez Arnulf of Carinthia
Wynik Decydujące zwycięstwo Węgier
Strony konfliktu
Królestwo Włoch 22px Księstwo Węgier
Dowódcy
Berengar I Nieznany dowódca węgierski
Siły
15.000 5.000
Straty
Prawie cała armia włoska Małe

{{{notes}}}
Węgierskie najazdy na Europę

Południowy Bug (896)  ♦  Brenta (899)  ♦  Pozsonyi (907)  ♦  Eisenach (908)  ♦  Lechfeld (910)  ♦  Rednit (910)  ♦  Aschbach (913)  ♦  Anchialos (917)  ♦  Püchen (919)  ♦  Bitwa nad Drawą (925 (?))  ♦  Riade (933)  ♦  W.l.n.d.r (934)  ♦  Fraxinet (942)  ♦  Hiszpania (942)  ♦  Wels (943)  ♦  Augsburg (955)  ♦  Bitwa nad Driną (ok.960)  ♦  Syrmia (ok.960)  ♦  Wojna bułgarsko-węgierska (880–1380)  ♦  Arcadiopolis (970)