W.l.n.d.ri csata: Różnice pomiędzy wersjami
| Linia 48: | Linia 48: | ||
* Al-Masudi pisze, że Pieczyngowie byli silniejsi i bardziej wojowniczy niż Węgrzy. Pisze też, że w bitwie pod W.l.n.d.r brali udział królowie Pieczyngów i Węgrów, a z powodu nieudanych walk pierwszego dnia, w drugim dniu bitwy na czele wojsk stanęli Pieczyngowie króla, który doprowadził do zwycięstwa sprzymierzonych wojsk koczowniczych.<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 99-100</ref> Moglibyśmy uznać te informacje za poprawne, gdybyśmy nie mieli również informacji kronikarzy bizantyjskich o kampanii 934 r., którzy piszą o napadzie ''Τούρκων'' (Turków)<ref name="Symeon Magister, 1838, str. 746">Symeon Magister, 1838, str. 746</ref>, jak nazywają Węgrów w IX-X. w.,<ref>Romsics Ignác, [http://www.matud.iif.hu/2014/05/01.htm A magyarok őstörténetéről. Bizonyosságok, hipotézisek, hiedelmek]. [https://web.archive.org/web/20161029033814/http://www.matud.iif.hu/2014/05/01.htm Zarchiwizowano] 2016-10-29 na [https://en.wikipedia.org/wiki/Wayback_Machine Wayback Machine] Magyar Tudomány; 175. évf., 2014/5, str. 521.</ref>, ale nie wspominam nic o uczestnictwie w nim Pieczyngów (nazywanych przez historyków bizantyjskich Mezjanami, Sarmatami lub Scytami, ale nigdy Turkami)<ref>Elemér Illyés, [http://www.promacedonia.org/en/ei/ei_1.htm Ethnic Continuity in the Carpatho-Danubian Area] Columbia University Press. East European Monographs; 2 edition, 1992, str. 3</ref>. Fakt, że bizantyńscy kronikarze nie wspominają o Pieczyngach w tej kampanii, pokazuje, że ich zaangażowanie było mniej ważne niż pisze al-Masudi. Bizantyjczycy byli bezpośrednio wskazani w wydarzeniach i oczywiście byli znacznie bliżej niż al-Masudi, który nigdy nie podróżował na północ na Kaukaz i czerpał informacje z innych ustnych relacji. Ponieważ Węgrzy byli najbardziej wysuniętymi na zachód uczestnikami wydarzeń, jest prawdopodobne, że informatorzy al-Masudiego nie spotkali się z nimi, a informacje, które wiązali z arabskim geografem, zostały zaczerpnięte z Pieczyngów, którzy oczywiście przesadzili z siłą i znaczenie w bitwie. Jednak udział oddziałów Pieczyngów potwierdza al-Masudi, ale informacje o większej sile Pieczyngów, ich wielkim udziale i decydującym znaczeniu ich przywódcy w osiągnięciu zwycięstwa musimy traktować ostrożnie. O tym, że Pieczyngowie nie byli przywódcami tej armii, dowodzi nawet al-Masudi, pisząc, że po pierwszym dniu bitwy król Pieczyng poprosił o pozwolenie na sporządzenie planu bitwy na drugi dzień, który prosi zostało mu przyznane.<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z arabskiego): „''W nocy armie pozostawały w szyku bojowym, a czterej królowie zwołali naradę wojenną. Król Pieczyngów powiedział: „Jutro wczesnym rankiem powierz mi prowadzenie”. Zgodzili się”''.</ref> Gdyby przywódca Pieczyngów miał dowodzić, nie musiałby prosić o pozwolenie na przejęcie dowództwa armii po pierwszym dniu. Wniosek jest taki, że kampanię i bitwę prowadził węgierski dowódca, a przewagę „królowi” Pieczyngowi przekazał dopiero na drugi dzień bitwy, po wspólnym porozumieniu. Tak więc przejęcie wojsk przez Pieczyngów było tylko wyjątkowym przypadkiem, co jest sprzeczne z twierdzeniem al-Masudiego o wyższości Pieczynga. | * Al-Masudi pisze, że Pieczyngowie byli silniejsi i bardziej wojowniczy niż Węgrzy. Pisze też, że w bitwie pod W.l.n.d.r brali udział królowie Pieczyngów i Węgrów, a z powodu nieudanych walk pierwszego dnia, w drugim dniu bitwy na czele wojsk stanęli Pieczyngowie króla, który doprowadził do zwycięstwa sprzymierzonych wojsk koczowniczych.<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 99-100</ref> Moglibyśmy uznać te informacje za poprawne, gdybyśmy nie mieli również informacji kronikarzy bizantyjskich o kampanii 934 r., którzy piszą o napadzie ''Τούρκων'' (Turków)<ref name="Symeon Magister, 1838, str. 746">Symeon Magister, 1838, str. 746</ref>, jak nazywają Węgrów w IX-X. w.,<ref>Romsics Ignác, [http://www.matud.iif.hu/2014/05/01.htm A magyarok őstörténetéről. Bizonyosságok, hipotézisek, hiedelmek]. [https://web.archive.org/web/20161029033814/http://www.matud.iif.hu/2014/05/01.htm Zarchiwizowano] 2016-10-29 na [https://en.wikipedia.org/wiki/Wayback_Machine Wayback Machine] Magyar Tudomány; 175. évf., 2014/5, str. 521.</ref>, ale nie wspominam nic o uczestnictwie w nim Pieczyngów (nazywanych przez historyków bizantyjskich Mezjanami, Sarmatami lub Scytami, ale nigdy Turkami)<ref>Elemér Illyés, [http://www.promacedonia.org/en/ei/ei_1.htm Ethnic Continuity in the Carpatho-Danubian Area] Columbia University Press. East European Monographs; 2 edition, 1992, str. 3</ref>. Fakt, że bizantyńscy kronikarze nie wspominają o Pieczyngach w tej kampanii, pokazuje, że ich zaangażowanie było mniej ważne niż pisze al-Masudi. Bizantyjczycy byli bezpośrednio wskazani w wydarzeniach i oczywiście byli znacznie bliżej niż al-Masudi, który nigdy nie podróżował na północ na Kaukaz i czerpał informacje z innych ustnych relacji. Ponieważ Węgrzy byli najbardziej wysuniętymi na zachód uczestnikami wydarzeń, jest prawdopodobne, że informatorzy al-Masudiego nie spotkali się z nimi, a informacje, które wiązali z arabskim geografem, zostały zaczerpnięte z Pieczyngów, którzy oczywiście przesadzili z siłą i znaczenie w bitwie. Jednak udział oddziałów Pieczyngów potwierdza al-Masudi, ale informacje o większej sile Pieczyngów, ich wielkim udziale i decydującym znaczeniu ich przywódcy w osiągnięciu zwycięstwa musimy traktować ostrożnie. O tym, że Pieczyngowie nie byli przywódcami tej armii, dowodzi nawet al-Masudi, pisząc, że po pierwszym dniu bitwy król Pieczyng poprosił o pozwolenie na sporządzenie planu bitwy na drugi dzień, który prosi zostało mu przyznane.<ref>Maszúdí. W: Györffy György, 2002 str. 100. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z arabskiego): „''W nocy armie pozostawały w szyku bojowym, a czterej królowie zwołali naradę wojenną. Król Pieczyngów powiedział: „Jutro wczesnym rankiem powierz mi prowadzenie”. Zgodzili się”''.</ref> Gdyby przywódca Pieczyngów miał dowodzić, nie musiałby prosić o pozwolenie na przejęcie dowództwa armii po pierwszym dniu. Wniosek jest taki, że kampanię i bitwę prowadził węgierski dowódca, a przewagę „królowi” Pieczyngowi przekazał dopiero na drugi dzień bitwy, po wspólnym porozumieniu. Tak więc przejęcie wojsk przez Pieczyngów było tylko wyjątkowym przypadkiem, co jest sprzeczne z twierdzeniem al-Masudiego o wyższości Pieczynga. | ||
| − | * Niektórzy historycy, opierając się na relacjach z ''[https://pl.wikipedia.org/wiki/O_zarz%C4%85dzaniu_pa%C5%84stwem De Administrando Imperio]'' [[Konstantyn VII Porfirogeneta|Konstantyna | + | * Niektórzy historycy, opierając się na relacjach z ''[https://pl.wikipedia.org/wiki/O_zarz%C4%85dzaniu_pa%C5%84stwem De Administrando Imperio]'' [[Konstantyn VII Porfirogeneta|Konstantyna VII]], uważają, że Węgrzy bali się Pieczyngów, bo wydarzenia z 895 roku, gdy Pieczyngowie, nazywani przez Bułgarów, wypędzili Węgrów ze swoich dawnych ziem, zmuszając ich do przeniesienia się do [[Kotlina|Kotliny Karpackiej]] i rozpoczęcia ''[Zdobycie ojczyzny|Podboju Węgierskiego]].<ref>Kristó Gyula, 1980, str. 182-189</ref> A to samo pismo twierdzi, że Węgrzy byli sterroryzowani nawet, gdy myśleli o możliwości wojny między nimi a Pieczyngami<ref>''De Administrando Imperio''. W: Györffy György, 2002, str. 113. Polskie tłumaczenie z wersji angielskiej (z węgierskiego): „''Nie szukamy kłótni z Pieczyngami; ponieważ to dla nas za dużo, bo mają duży kraj, są zbyt liczni i to okrutni ludzie; nie mów więcej takich rzeczy, ponieważ nam się to nie podoba''.”</ref>. Ale w ostatnich latach tę kwestię badali historycy i doszli do wniosku, że bizantyjskie relacje o druzgocącej klęsce i strachu przed Węgrami z Pieczyngów były przesadzone, a czasem nawet fałszywe<ref>Szabados György, [http://real.mtak.hu/21158/1/Szabados_2014_bizanc_konftanulmany_proto_pdf_u_205640.730207.pdf A legyőzött magyarok, mint hódítók? The Administrando Imperio és a népvándorlások antik modellje (''Pokonani Węgrzy jako zdobywcy? De Administrando Imperio i klasyczny model migracji) Olajos Terézia wyd.: A Kárpát-medence, a magyarság és Bizánc. The Carpathian Basin, the Hungarians and Byzantium. Szeged, 2014. (Acta Universitatis Szegediensis. Opuscula Byzantina XI.) 259–275</ref>. Relacja Al-Masudiego również zaprzecza twierdzeniom ''De Administrando Imperio'': jeśli Węgrzy byli tak terroryzowani przez Pieczyngów, dlaczego mieliby rozpocząć z nimi wojnę z powodu banalnego przypadku zagranicznego kupca? A jeśli Pieczyngowie czuli się tak lepsi, dlaczego mieliby wybaczyć Węgrom za rozpoczęcie z nimi wojny, zawrzeć z nimi pokój na równych prawach, a ponadto pomóc im pomścić bułgarski atak na ziemie węgierskie, pozwalając im również prowadzić kampanię ? W innym współczesnym dziele cesarza bizantyjskiego, ''[https://en.wikipedia.org/wiki/Tactica_of_Emperor_Leo_VI_the_Wise Tactica]'' [https://pl.wikipedia.org/wiki/Leon_VI_Filozof Leona VI Filozofa], napisanej około 904 r., pisze się o narodach, które stosują wojnę koczowniczą: „''Ludy scytyjskie'' [...] ''zwykle prowadzą koczownicze życie''. [Wśród nich] ''tylko Bułgarzy i Turcy'' [Węgrzy] dbają o ''porządek bitewny, który jest u nic''h [obaj] ''podobny, iż tego powodu walczą w zwarciu z większą siłą i'' [tylko oni] ''są rządzeni przez jedną osobę''”.<ref>Györffy György, 2002, str. 107</ref> Tak więc, zgodnie z tą pracą, która, ponieważ w przeciwieństwie do ''De Administrando Imperio'', która dotyczy polityki, jest książką o strategii wojennej, a więc jest bardziej istotna z punktu widzenia omawianego zagadnienia, Pieczyngowie byli słabi w organizacji bitwy. i walki wręcz, w których Węgrzy są prezentowani jako dobrzy. Ponadto, według Leona Mądrego, Węgrzy mieli przewagę, mając jednego władcę, podczas gdy Pieczyngowie nigdy nie zjednoczyli się i nie byli posłuszni własnemu plemieniu cheafów. To znowu pokazuje, że Al-Masudi i Konstantyn VII mylili się, pisząc, że Węgrzy byli słabsi niż Pieczyngowie. |
4. <u>Liczba i skład wojsk uczestniczących</u> | 4. <u>Liczba i skład wojsk uczestniczących</u> | ||
Wersja z 18:14, 16 sie 2020
| Strona | Autorzy | Nota |
| [1] | [2] | Ten artykuł został przetłumaczony z Wikipedii w języku angielskim. Treści pochodzące z Wikipedii w języku angielskim są oparte na licencji Creative Commons 3.0 – Uznanie Autorstwa – Na tych samych warunkach. Kopiując je lub tłumacząc, należy podać ich autorów i udostępnić na tych samych warunkach. |
|
W.l.n.d.ri csata (pol. Bitwa o Wlndr) toczyła się w 934 r. między sprzymierzoną armią węgiersko-pieczyńską a armią składającą się z sił Cesarstwa Bizantyjskiego i Pierwszego Carstwa Bułgarskiego, gdzieś na terytorium należącym do imperium bułgarskiego, w pobliżu dużego miasta zwanego Wlndr (być może Belgrad) – według arabskiego historyka i geografa Al-Masudiego – i zaowocowało wielkim zwycięstwem tych pierwszych, po którym nastąpił niszczycielski najazd zwycięzców aż do murów Konstantynopola, zmuszając Cesarstwo Bizantyjskie do płacenia im daniny przez długi czas (aż do 957). Relacja Al-Masudiego z bitwy jest jednym z najwspanialszych opisów koczowniczej taktyki wojennej. Spis treściŹródłaOpis bitwy i jej przyczyn możemy poznać z II. tom pracy Murūj aḏ-Ḏahab wa-Maʿādin al-Jawhar (Łąki złota i kopalnie klejnotów) Al-Masudiego w XVII. rozdział o Kaukazie oraz o krajach i plemionach, które na nim lub na północ od niego mieszkały.[1] Oprócz bizantyjskiego kronikarza Symeona Metafrastesa podają nam szczegółowe informacje na temat zakończenia tej kampanii i pokoju zawartego między węgiersko-pieczyńskimi i bizantyjskimi wojskami.[2] Wstępne wyjaśnienia dotyczące niektórych informacji Al-MasudiegoAl-Masudi jest jedynym źródłem, które pisze o bitwie. Jego informacje o miejscu, w którym odbyła się bitwa, kto w niej uczestniczył, są trochę zagmatwane. Po pierwsze jest to niejasność co do tego, co przedstawia nazwa W.l.n.d.r., po drugie, kto i ilu było wrogów Bizancjum, którzy wzięli udział w bitwie? Poza tym o zaangażowaniu Pieczyngów w bitwie, o liczbie żołnierzy. 1. O nazwie W.l.n.d.r:
2. Kto i ilu było wrogów armii bizantyjskiej? Al-Masudi pisze o czterech narodach tureckich (narody tureckie określają tutaj koczowniczą kulturę i styl życia), które brały udział w bitwie z Bizantyjczykami:
W odpowiedzi na pytanie, kto i ile narodów walczyło z Bizantyjczykami i Bułgarami, historycy dochodzą do wniosku, że były to dwa koczownicze podmioty polityczne: Księstwo Węgier i Konfederacja Plemienna Pieczyngów. 3. Zaangażowanie Pieczyngów
4. Liczba i skład wojsk uczestniczących
5. Data bitwy
TłoPo 927 r., śmierci cara Symeona I, Pierwsze Carstwo Bułgarskie rozpoczęło okres powolnego upadku za cara Piotra I. Po traktacie pokojowym między Piotrem I a cesarzem bizantyjskim Romanem I Lekapenem i małżeństwie między bułgarskim władcą a Marią, wnuczka cesarza bizantyjskiego, ustanowiono pokój między tymi dwoma imperiami, które za panowania Symeona I przeważnie toczyły wojnę, co oznaczało również sojusz między dwoma imperiami. W 933 r. armia Madziarów została pokonana w bitwie pod Riadą przez Królestwo Niemiec/Franków Wschodnich, przy czym Księstwo Węgier straciło znaczne dochody: daninę niemiecką, otrzymaną z przerwami od 910 r.[44] Dlatego też, aby otrzymać daninę, musieli spojrzeć w innym kierunku.[45] O innym powodzie dowiadujemy się od al-Masudiego, który pisze w swoim sprawozdaniu z bitwy pod W.l.n.d.r, że podczas wojny węgiersko-pieczyngskiej, która wybuchła, ponieważ ludność jednego z koczowniczych krajów źle potraktowała muzułmańskiego kupca z perskiego miasta Ardabil, który był w bardzo dobrych stosunkach z drugim, ludzie z W.l.n.d.r zaatakowali ich koczownicze osady, zostawili bez mężczyzn, zabierając ze sobą wiele dzieci na niewolników i wypędzali bydło.[46] Jeśli przyjmiemy, że W.l.n.d.r. wyznacza miasto Belgrad, a nie część imperium bułgarskiego, należało dokonać ataku jego żołnierzy na Węgrów, których ziemie znajdowały się po północnej stronie Dunaju, na którym leżało miasto na południowych brzegach. Najbliższe osady Pieczyngów musiały znajdować się znacznie dalej od Belgradu na wschód, a ich najbliższym terytorium była dzisiejsza Oltenia, więc ze względu na odległość atak na nie byłby trudniejszy, bardziej niebezpieczny lub atak zarówno Węgrów, jak i Pieczyngów byłby nierozsądne, tworząc jednocześnie dwóch niebezpiecznych wrogów. Dowiedziawszy się o tym ataku Węgrzy i Pieczyngowie zawarli zawieszenie broni, wzajemnie oddali pieniądze za zabitych w bitwach i postanowili wspólnie zaatakować miasto.[46] To pokazuje rodzaj koczowniczej solidarności, wcześniej nieudokumentowanej. PreludiumWczesną wiosną 934 roku Węgrzy i Pieczyngowie z 60.000 wojownikami wkroczyli do Bułgarii i zaatakowali miasto W.l.n.d.r. Gdy cesarz bizantyjski Roman I Lekapen usłyszał o tym, wysłał 12.000 muzułmańskich wojowników nawróconych na chrześcijaństwo, razem z 50.000 żołnierzy bizantyjskich, jak pisze al-Masudi[46]. Pewne jest, że dołączyli do nich również Bułgarzy z kilkoma tysiącami żołnierzy. Jednak, jak pokazano wcześniej, rzeczywiste liczby musiały wynosić od 18.000 nomadów do 20.000 chrześcijan. Armia bizantyjska została wysłana, aby pomóc swoim sojusznikom, Bułgarom, zaatakowanym przez nomadów. Wojska bizantyjskie dotarły do W.l.n.d.r. w ciągu ośmiu dni[46]. Al-Masudi wspomina, że do czasu ich przybycia wojownicy węgiersko-pieczyngscy zmasakrowali wielu ludzi z W.l.n.d.r lub Bułgarii, wielu ratując się jedynie wycofując się za mury miasta. Dwie armie przez kilka dni obozowały naprzeciw siebie.[46] Gdy koczowniczy sojusznicy dowiedzieli się, że Bizantyjczycy mają wśród siebie duży kontyngent byłych muzułmanów nawróconych na chrześcijaństwo, wysłali tę wiadomość do kupców muzułmańskich pochodzących z Chazarii, Zakaukazia, Alanii i innych terytoriów, którzy mieszkali wśród nich, a także tych Pieczyngów i Węgrów którzy stali się muzułmanami i nie chcieli walczyć z nikim poza „niewiernymi”, aby przekonać ich, by pomogli im przeciw chrześcijanom[47]. Wydaje się, że przywódcy Węgrów i Pieczyngów doskonale wiedzieli, że apostazja jest jedną z najgorszych zbrodni w islamie, uważaną za Hudud lub zbrodnię przeciwko Allahowi, karaną śmiercią[48] i wykorzystali to, aby przekonać ich do walki przeciwko Bizantyjczykom i Bułgarom, podsycając nienawiść do apostatów. Tak więc do armii węgiersko-pieczyngskiej dołączyła pewna liczba muzułmanów, którzy zgodzili się walczyć w pierwszej linii, by walczyć bezpośrednio z apostatami, którzy byli jednocześnie awangardą armii bizantyjsko-bułgarskiej[49]. BitwaBitwa trwała dwa dni. Pierwszego dnia, przed bitwą, kupcy muzułmańscy, którzy stali na froncie po stronie węgiersko-pieczyngskiej, udali się do bizantyjskiej awangardy, gdzie stała odstępcza kawaleria muzułmańska, i próbowali przekonać ich do powrotu na pierwotną wiarę i iść z nimi na stronę „turecką” (węgiersko-pieczyngską), obiecując, że Węgrzy i Pieczyngowie pomogą im wrócić na ziemie muzułmańskie, lecz ci odmówili.[50] Wtedy rozpoczęła się bitwa i armia bizantyjsko-bułgarska była górą, kończąc dzień częściowym zwycięstwem. Ponieważ Al-Masudi nie wspomina o oddziałach kupców muzułmańskich po stronie węgiersko-pieczyngskiej, można stwierdzić, że ich rola w bitwie zmniejszyła się. W nocy obie armie pozostawały w szyku bojowym, podczas gdy przywódcy armii koczowniczej odbyli naradę wojenną. Jak donosi al-Masudi, „król” Pieczyngów poprosił o pozwolenie na dowodzenie całą armią, ponieważ powiedział, że zna sposób na pokonanie armii bizantyjsko-bułgarskiej. Jego prośba została spełniona.[50] Plik:The Hungarian campaign in the West and the Hungarian-Pecheneg campaign against Bulgaria and the Byzantine Empire of 934.jpg Węgierska kampania 934 roku przeciwko Bułgarii i Cesarstwu Bizantyjskiemu, w wyniku której rozpoczął się bizantyjski hołd Węgrom. O świcie drugiego dnia król Pieczyngóœ utworzył wiele oddziałów jeździeckich liczących po 1.000 wojowników i ustawił je obok lewego i prawego skrzydła armii koczowniczej. Na początku bitwy oddziały jeździeckie z lewego skrzydła zbliżyły się do prawego skrzydła armii chrześcijańskiej, następnie skierowały się w prawo w kierunku centrum chrześcijańskiego, a następnie skierowały się na prawe skrzydło armii węgiersko-pieczyngskiej. Podczas ruchu wystrzelili grad strzał w kierunku prawego skrzydła bizantyjsko-bułgarskiego, a następnie środka. Oddziały jeździeckie z koczowniczej prawicy zrobiły to samo w przeciwnym kierunku. Te oddziały spotkały się w centrum chrześcijańskiej armii, razem zasypując ją gradem strzał, zanim się rozdzielili, kierując się w stronę drugiego skrzydła własnej armii. Następnie powtórzyli te same ataki, jadąc od prawej do lewej, potem od lewej do prawej, bez przerwy strzelając do wroga. Działania te były powtarzane bez przerwy, a odłamki poruszały się jak kamienie młyńskie podczas mielenia, pisze al-Masudi.[51] W tym wszystkim centrum węgiersko-pieczyngskie, prawe i lewe skrzydło zatrzymało się. Nieustanne ataki oddziałów jeździeckich spowodowały ciężkie straty armii bizantyjsko-bułgarskiej, która stawała się coraz słabsza, a ich linie zaczęły się chwiać, a oni nie mogli nic zrobić, aby powstrzymać te ataki. Ostatecznym rozwiązaniem było to, że chrześcijańska armia ze swoimi przerwanymi liniami przypuściła generalny atak na środek koczowniczej armii, która do tego czasu nie podjęła żadnych działań i z tego powodu była całkowicie niezauważalna. Gdy bułgarsko-bizantyjczycy zbliżyli się do niej, koczownicza armia nagle rozdzieliła się i wpuściła chrześcijan do środka, a następnie wystrzeliła w nich deszcz strzał z obu stron, powodując ogromne straty i całkowity rozpad ich organizacji, wtedy armia węgiersko-pieczyngska rozpoczęła generalny atak na wroga z ich uporządkowanymi liniami bojowymi, zmuszając ich do ucieczki, ale większość chrześcijan nie miała jak uciec, ponieważ byli otoczeni. Al-Masudi podkreśla, że do tej pory koczownicza armia nie używała żadnej broni bliskiego zasięgu, a jedynie łuki, które spowodowały tyle strat bizantyjsko-bułgarskich, ale teraz wyciągnęli miecze i zaczęli ciąć wroga. Koczowniczy żołnierze ścigali ocalałego wroga.[52] Al-Masudi podkreśla, że celem nomadów, który uważali za klucz do zwycięstwa, było złamanie porządku bojowego wroga przy zachowaniu jego nienaruszonego, a wraz z nim w odpowiednim momencie zwycięstwa nad przeciwnikiem. chaotyczna masa żołnierzy wroga.[53] Al-Masudi pisze, że Bułgarzy bizantyjscy stracili 60.000 żołnierzy z 62.000,[54] liczby, które oczywiście są przesadzone, wiedząc, że w rzeczywistości ich armia mogła liczyć jedynie około 20.000 ludzi, ale mimo wszystko z opisu bitwy rozumiemy, że ich porażka była miażdżąca, więc prawdopodobnie stracili większość swoich żołnierzy. Arabski geograf i historyk przesadza, pokazując ogromną liczbę zmarłych chrześcijan, że ich ciała zostały wykorzystane przez Węgrów i Pieczyngów do wspinania się na mury W.l.n.d.r. i zdobywania miasta. Koczownicy plądrowali miasto przez trzy dni, zabijając wielu ludzi, a tych, którzy przeżyli, wzięto do niewoli.[55] NastępstwaPo zajęciu W.l.n.d.r (jak pokazano wcześniej, zakładamy, że miastem był Belgrad), armia koczownicza ruszyła w kierunku Konstantynopola. Al-Masudi wspomina, że szli po drodze przez pola, farmy, które splądrowali, zabijając wielu ludzi, a innych brali do niewoli[56]. Symeon Metafrastes pisze, że galopowali, aż dotarli do Konstantynopola i wzięli do niewoli „każdego Traka”[26]. Al-Masudi pisze, że przez 40 dni obozowali przed wielkim miastem, sprzedawali dzieciom i kobietom ubrania z tekstyliów, brokatu i jedwabiu. Ale zabili każdego ze swoich męskich jeńców, czasem też kobiety. To pokazuje ich gniew na tych, którzy zaatakowali ich osady i wypędzili ich dzieci. Było to częścią wojny psychologicznej, z której często korzystali koczownicy, którzy próbowali w ten sposób przestraszyć wroga, przekonując go, że taki atak na nich sprowokuje wielkie cierpienia napastników i ich rodzin. Dalej Al-Masudi pisze, że swoje najazdy na te terytoria rozszerzyły, a ich oddziały szturmowe docierały do „krajów Rzymian i Słowian”[56]. Ostatnich informacji o tej kampanii i jej zakończeniu dowiadujemy się od Symeona Metafrastesa, który pisze, że cesarz wysłał patrycjusza i protovestiariosa Teofanesa, którzy zawarli pokój z Węgrami (jak wspomniano wcześniej, bizantyjska kronika nic nie wie o Pieczyngach, tylko o Węgrach), płacąc za wypuszczenie każdego jeńca.[26] Bizantyńczycy tym traktatem pokojowym, także zgodzili się płacić hołd Węgrom, który przedłużono w 943 r., obowiązywał do 957 r.[57] Przypisy
|
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||