Erdélyi parasztfelkelés
| Strona | Autorzy | Nota |
| [1] | [2] | Ten artykuł został przetłumaczony z Wikipedii w języku angielskim. Treści pochodzące z Wikipedii w języku angielskim są oparte na licencji Creative Commons 3.0 – Uznanie Autorstwa – Na tych samych warunkach. Kopiując je lub tłumacząc, należy podać ich autorów i udostępnić na tych samych warunkach. |
|
Erdélyi parasztfelkelés (pol. Siedmiogrodzka rewolta chłopska, także bunt chłopów Bábolna, rum. Răscoala de la Bobâlna) – buntem na wschodnich terytoriach Królestwa Węgier w 1437 r., który wybuchł po tym, jak György Lépes, biskup Siedmiogrodu, nie zbierał dziesięciny przez lata z powodu tymczasowego obniżenia wartości monety, lecz potem zażądał zaległości w jednej kwocie, gdy ponownie wyemitowano monety o wyższej wartości. Większość zwykłych ludzi nie była w stanie zapłacić żądanej kwoty, ale biskup nie zrzekł się roszczenia i zastosował interdykt i inne kary kościelne w celu wyegzekwowania płatności. Chłopi siedmiogrodzcy byli już oburzeni z powodu wzrostu istniejących ceł i podatków seigneuralnych oraz wprowadzenia nowych podatków w pierwszych dekadach wieku. Biskup starał się także zbierać dziesięcinę od drobnych szlachciców i prawosławnych Wołochów, którzy osiedlili się na parcelach porzuconych przez katolickich chłopów. Wiosną 1437 r. na płaskim szczycie góry Bábolna w pobliżu Alparét (Bobâlna) zaczęli gromadzić się mieszkańcy Węgier i Wołochów, biedni mieszczanie z Kolozsváru (obecnie Cluj-Napoca w Rumunii) [przyp. 1] i drobni szlachcice i ufortyfikowali obóz. Biskup i jego brat Roland Lépes, zastępca wojewody (lub gubernatora królewskiego) Siedmiogrodu, zebrali swoje wojska do walki z rebeliantami. Wojewoda, dwaj hrabiowie Seklerów i wielu siedmiogrodzkich szlachciców również spieszyło się na górę, aby pomóc im w walce z buntownikami. Rebelianci wysłali posłów do wojewody, aby poinformowali go o swoich skargach, ale wysłannicy zostali pojmani i straceni. Wojewoda najechał na obóz powstańców, ale chłopi stawili opór i przeprowadzili skuteczny kontratak, zabijając w bitwie wielu szlachciców. Aby uniemożliwić rebeliantom kontynuowanie wojny, biskup i przywódcy szlachty rozpoczęli negocjacje z wysłannikami powstańców. Ich kompromis został zarejestrowany w opactwie klasztoru Kolozsmonostor 6 lipca. Porozumienie zmniejszyło dziesięcinę o połowę, zniosło dziewiątą (podatek seigneurial), zagwarantowało chłopom prawo do swobodnego przemieszczania się i upoważniło ich do zwoływania dorocznego zgromadzenia w celu zabezpieczenia wykonania układu. Szlachta, hrabiowie Szeklerów i delegaci saskich okręgów zawarli w Kaplicy (Căpâlna) „braterski związek” przeciwko swoim wrogom. Zbuntowani chłopi opuścili obóz i ruszyli w kierunku Dés (Dej). Po bitwie pod miastem strony 6 października zawarły nowe porozumienie, które podwyższyło czynsz płacony przez chłopów właścicielom ziemskim. Wkrótce potem chłopi najechali Kolozsmonostor i przejęli w posiadanie Kolozsvár i Nagyenyed (Aiud). Zjednoczone armie wojewody Siedmiogrodu, hrabiów Seklerów i saskich okręgów zmusiły rebeliantów do kapitulacji w styczniu 1438 r. Przywódców powstania rozstrzelano, a na zgromadzeniu przedstawicieli Trzech Narodów w lutym okaleczono innych buntowników. Spis treściTłoPlik:Székely Land.PNG Siedmiogrodzkie jednostki administracyjne w średniowieczu Siedmiogród (Transylvania – „Kraina za lasami”) była regionem geograficznym w XV-wiecznym Królestwie Węgier.[1]Cztery główne grupy etniczne – Węgrzy, Sasi, Seklerzy i Wołosi (lub Rumuni) – zamieszkiwały terytorium.[1] Węgrzy, węgierskojęzyczni Seklerzy i Sasi utworzyli osiadłe społeczności, zamieszkujące wioski i miasta.[1] Wielu Wołochów było pasterzami, pasącymi swoje stada między górami a nizinami[1], ale monarchowie i inni właściciele ziemscy przyznali im przywileje fiskalne umożliwiające osiedlanie się na gruntach ornych od drugiej połowy wieku[2]. Wołosi początkowo cieszyli się szczególnym statusem, który zakładał, że mieli płacić podatki tylko za swoje owce, ale wołoscy pospólstwo osiedlający się w majątkach królewskich lub prywatnych szybko tracili swobody.[3] Ze względów administracyjnych Siedmiogród został podzielony na komitaty i siedziby.[1][4] Siedem komitatów siedmiogrodzkich podlegało władzy wysokiego rangą urzędnika królewskiego, wojewodzie Siedmiogrodu.[5][6] Siedzibami były jednostki administracyjne autonomicznych gmin saksońskich i seklerskich.[7] Wojewodowie przewodniczyli walnym zgromadzeniom szlachty, które corocznie odbywały się na łące pod Turdą.[8][7] Od początku XV w. wojewodowie rzadko odwiedzali Siedmiogród, pozostawiając administrację komitatów swoim zastępcom, wicewojewodom.[6][8] Szlachcice siedmiogrodzcy zostali zwolnieni z podatków w 1324 r.[9][10] Szlachcicom przyznano prawo wymierzania sprawiedliwości chłopom zamieszkującym ich dobra w 1342 roku.[9][11] To samo prawo duchowni uzyskali w swoich posiadłościach w drugiej połowie XIV wieku.[11] W 1366 roku król Ludwik I wydał dekret, że przysięga złożona przez kenza wołoskiego (lub wodza), który „został przywieziony”[12] do jego posiadłości na mocy królewskiego nakazu, była równa przysiędze prawdziwego szlachcica, ale inne kolana były na stopie równości z przywódcami wsi.[13][14] Pozycja prawna kenzów była podobna do „szlachty Kościoła” i innych grup szlachty warunkowej, ale monarchowie często nagradzali ich prawdziwą szlachtą.[14][15] Nobilitowani Wołosi cieszyli się tymi samymi przywilejami, co ich etniczni węgierscy rówieśnicy, w ten sposób stali się członkami „narodu węgierskiego”, który był związany ze społecznością szlachecką[16]. Z drugiej strony wołoscy wieśniacy, którzy mieszkali w ich majątkach, utracili swobody.[16] Seklerzy byli społecznością uprzywilejowanych funkcjonariuszy straży granicznej.[17][18] Walczyli w armii królewskiej, za co zostali zwolnieni z podatków.[19] Królewski urzędnik, hrabia Seklerów, był ich najwyższym przywódcą, ale siedziby Seklerów były zarządzane przez wybranych urzędników.[4] Sasi mieli również prawo wyboru sędziów w swoich okręgach.[20][21] Cieszyli się wolnością osobistą i płacili monarchom zryczałtowany podatek[20]. Najbogatsze miasta Saksonii – Bistritz, Hermannstadt i Kronsztad (Bistrița, Sibiu i Brașov) – posiadały duże majątki, które były uprawiane przez setki chłopów.[22] Dziesiątki rodzin saksońskich i seklerskich posiadało majątek ziemski w komitatach, w których również cieszyły się statusem szlacheckim.[23] Przywódcy Saksonów i Seklerów byli od czasu do czasu zapraszani do Torda na zgromadzenia ogólne, co umożliwiało przywódcom trzech narodów koordynowanie ich działań.[8] Miasta położone w komitatach z trudem mogły konkurować z dużymi ośrodkami saksońskimi.[24] Kolozsvár uzyskał prawo do kupowania majątku ziemskiego od szlachty lub innych właścicieli ziemskich w 1370 r., ale jego mieszczanie byli uważani za chłopów przez biskupów Siedmiogrodu i opatów Kolozsmonostor, którzy zmusili ich do zapłacenia dziewiątego (podatek seigneurial) od ich winnic od 1409 r.[25] Kupcy z Kolozsvár, Dés i innych siedmiogrodzkich miast byli zwolnieni z wewnętrznych podatków, ale szlachta często ignorowała ten przywilej, zmuszając kupców do płacenia ceł podczas podróży przez ich domeny.[26] Węgrzy, Sasi i Seklerowie wyznawali rzymskokatolicyzm.[27] Diecezja Siedmiogrodu wchodziła teraz w skład prowincji, ale Sasi z południowego Siedmiogrodu zostali poddani arcybiskupom Ostrzyhomia.[28][1] Zwykli katolicy mieli płacić podatek kościelny, dziesięcinę, ale Jan XXIII zwolnił mniejszych szlachciców z płacenia jej w 1415 r.[1] Jednak György Lépes, biskup Siedmiogrodu, zignorował tę decyzję, zwłaszcza po tym, jak Jan został ogłoszony antypapieżem.[1] Pierwotnie Wołosi byli zwolnieni z podatku kościelnego, ale król Węgier Zygmunt Luksemburski wydał dekret, że dziesięcinę mieli płacić również Wołosi osiedlający się na ziemiach opuszczonych przez chłopów katolickich[29]. Zygmunt był nieobecnym monarchą, głęboko zaangażowanym w politykę europejską; spędzał dużo czasu poza Węgrami, zwłaszcza w innych jego królestwach, takich jak Niemcy i Czechy.[30] Turcy atakowali Siedmiogród prawie każdego roku, począwszy od 1420 roku.[31][32] Chłopi musieli ponosić rosnące koszty obrony przed Turkami.[33][34] Byli regularnie zobowiązani do płacenia „podatków nadzwyczajnych” oprócz zysków izby (tradycyjny podatek płacony przez każde gospodarstwo chłopskie do skarbu królewskiego).[34]Engel 2001, pp. 224–225, 227. Król nakazał również, aby co dziesiąty chłop w przypadku ataku osmańskiego chwycił za broń, chociaż chłopi zawsze byli zwolnieni z zobowiązań wojskowych[35]. Uciążliwym obowiązkiem było również zakwaterowanie wojsk, gdyż żołnierze często zmuszali chłopów do zaopatrywania ich w żywność i ubrania[36]. Właściciele ziemscy zaczęli odbierać dziewiątą część od chłopów.[29] Chociaż dziewiąty został już wprowadzony w 1351 roku, nie był regularnie zbierany w Siedmiogrodzie.[29] Szlachcice próbowali także utrudniać swobodny przepływ swoich poddanych.[33] Rosnące podatki i nowe obciążenia podburzyły ludność. Sasi siedmiogrodzcy mogli przezwyciężyć swoich zbuntowanych poddanych jedynie przy pomocy wicewojewody Rolanda Lépesa w 1417 roku.[37] Zjednoczone armie komitatów i saskie siedzib stłumiły powstanie pospólstwa Seklerów w 1433 roku.[38] Na początku 1434 r. mieszczanie Kronsztadu musieli szukać pomocy hrabiego Seklerów przeciwko Wołochom, którzy powstali w powiecie Fogaras.[39] Idee husyckie, zwłaszcza ich egalitarna wersja taborycka, zaczęły się szerzyć wśród chłopstwa w latach trzydziestych XIV wieku.[33] W maju 1436 roku biskup Lépes wezwał inkwizytora Jakuba z Marchii, aby przybył do Siedmiogrodu, ponieważ kaznodzieje husyccy nawrócili wielu ludzi na wiarę w jego diecezji[40]. Wojna chłopskaDziałania biskupa LépesaPlik:Alba Iulia Catedrala romano catolica.jpg Katedra św. Michała w Alba Iulia: siedziba biskupów Siedmiogrodu Aby stawić czoła obciążeniom finansowym wynikającym z wojen husyckich i kampanii wojskowych przeciwko Imperium Osmańskiemu, Zygmunt Luksemburski wprowadził do obiegu srebrne monety o niższej wartości w 1432 r.[32] [42]. Nowe grosze były znane jako ćwiartki, ponieważ zawierały tylko jedną czwartą zawartości srebra w starej walucie.[32] [43] Biskup Lépes, który wiedział, że za kilka lat będą ponownie bite grosze o wyższej wartości, zawiesił zbieranie dziesięciny w 1434 roku.[32] [44] Po emisji cennych monet Lépes zażądał dziesięciny za poprzednie lata w jednej kwocie. [44] [45] Historycy szacują, że rodziny chłopskie były zobowiązane do płacenia od sześciu do dziewięciu złotych florenów, chociaż wartość przeciętnej partii chłopskiej wynosiła tylko około 40 florenów. [45] [46] Większość chłopów nie była w stanie zapłacić tej kwoty, zwłaszcza że musieli również płacić podatki skarbowe właścicielom swoich działek. [45] Aby zabezpieczyć spłatę zaległości, biskup zastosował kary kościelne, nakładając na całe wsie interdykt latem 1436 r. [45] On również ekskomunikował drobnych szlachciców, którzy odmówili płacenia dziesięciny [45]. Jednak większość poddanych stawiała opór, a ich panowie nie chcieli pomagać biskupowi [46]. Na prośbę biskupa król nakazał wojewodzie i ispánom (lub starostom) komitatów zabezpieczyć zbiórkę dziesięciny na początku września [47]. Król zarządził również, że wszyscy chłopi, którzy nie zapłacili zaległości w ciągu miesiąca od ich ekskomuniki, mieli zapłacić karę w wysokości dwunastu złotych florenów [48]. Wybucha buntBunt rozwinął się z lokalnych niepokojów w pierwszej połowie 1437 roku. [45] Mieszkańcy wsi Darolc, Macau i Turea (Dorolțu, Macău i Turea) zaatakowali w marcu opata Kolozsmonostor w Băgara. [49] W komitacie Alsó-Fehér i wokół Déva chłopi zebrali się w małe bandy i zaatakowali dwory szlacheckie. [45] Chłopi z Alparét i Bogáta (Bogata de Sus) jako pierwsi osiedlili się na szczycie pobliskiej góry Bábolna [50] w maju lub czerwcu. [51] Otoczona wysokimi klifami i gęstymi lasami oraz zwieńczona płaskowyżem o powierzchni około 7-8 hektarów (17-20 akrów), góra była idealnym miejscem do obrony. [52] Zgodnie ze strategią militarną taborytów, powstańcy założyli obóz na płaskim szczycie góry.[33] Średni szlachcic, Antal Nagy de Buda, przybył na górę z grupą chłopów z Diós i Burjánosóbuda (Deușu i Vechea)[50]. Vlach Mihai przybył z ludźmi z Virágosberek (Florești). [50] Do chłopstwa dołączyli górnicy soli z Szék (Sic) i biedni mieszczanie z Kolozsvár. [50] Według szacunków historyka Lajosa Deményego do końca czerwca na płaskowyżu zebrało się około 5÷6.000 uzbrojonych mężczyzn [53]. Biskup Lépes i jego brat, wicewojewoda, zaczęli gromadzić wojska w pobliżu obozu chłopskiego [54]. Nieobecny wojewoda Csáki László pośpieszył do Siedmiogrodu[33]. Do zjednoczonych armii wojewody i biskupa dołączyli także hrabiowie Seklerów:, [[Jacks Mihály|Michał Jakcs i Henryk Tamási [54]. Młodzi szlachcice, którzy przyłączyli się do kampanii, chcieli dokonać nagłego ataku na chłopów, ale biskup zasugerował, że chłopów należy spacyfikować w drodze negocjacji [55]. Opóźnienie umożliwiło uczestnikom zamieszek dokończenie ufortyfikowania obozu. [56] Pierwsza bitwa i kompromisChłopi wybrali czterech posłów, którzy poinformowali wojewodę o swoich skargach.[33] Zażądali od Csákiego położenia kresu nadużyciom związanym z poborem dziesięciny i przekonania biskupa do zniesienia kościelnych zakazów[33]. Domagali się również potwierdzenia prawa chłopów pańszczyźnianych do swobodnego przemieszczania się[33]. Zamiast przystąpić do rokowań, wojewoda pod koniec czerwca torturował i rozstrzelał posłów powstańców[33]. Wkrótce najechał na obóz powstańców, ale chłopi odparli atak i otoczyli jego armię. [57] Podczas bitwy zginęło wielu szlachciców; Biskup Lépes ledwo uciekł z pola bitwy. [57] Przedstawiciele szlachty i rebeliantów rozpoczęli negocjacje na początku lipca [56]. Zastępców rebeliantów mianowali ich przywódcy, w tym Pál Nagy de Vajdaháza, który określił siebie jako „nosiciela flagi uniwersytetu węgierskich i wołoskich mieszkańców tej części Siedmiogrodu” [58]. Użycie terminu „uniwersytet” świadczy o tym, że chłopstwo dążyło do uznania swoich swobód jako wspólnoty.[33] [59] Chłopi podkreślali, że chcą „odzyskać wolność przyznaną im przez starożytnych królów, wolności, które były tłumione przez wszelkiego rodzaju podstępy” [60], ponieważ byli przekonani, że ich wolności zostały zapisane w statucie za panowania pierwszy król Węgier, św. Stefan. [61] Ich wiara w „dobrego króla”, który zapewnił dobrobyt swoim poddanym w mitycznym „złotym wieku”, nie była niczym niezwykłym w średniowieczu.[31] Strony osiągnęły kompromis, który został odnotowany w opactwie Kolozsmonostor w dniu 6 lipca. [56] Zgodzili się, że dziesięcina zostanie zmniejszona o połowę. [60] Płacenie czynszów, podatków i innych opłat należnych właścicielom ziemskim i skarbowi królewskiemu zostało zawieszone do czasu pobrania dziesięciny [60]. Porozumienie zniosło dziewiątą i stanowiło, że chłopi byli zobowiązani do płacenia czynszu tylko właścicielom ziemskim [60]. Roczną wysokość czynszu ustalono na 10 denarów, znacznie mniej niż czynsz sprzed powstania [60]. Szlachta uznawała także prawo chłopów do swobodnego przemieszczania się, które można było ograniczyć tylko wtedy, gdy chłop nie wywiązywał się ze swoich zobowiązań wobec właściciela ziemskiego.[31] [60] Aby utrzymać wykonanie porozumienia pod nadzorem, chłopi zostali upoważnieni do organizowania dorocznego zgromadzenia na górze Bábolna.[31] [62] Ich zgromadzenie było uprawnione do ukarania szlachciców, którzy złamali kompromis [62]. Porozumienie z Kolozsmonostor przewidywało, że „delegaci szlachty i mieszkańcy królestwa” powinni prosić Zygmunta Luksemburczyka o przesłanie autentycznej kopii statutu Stefana [61]. Chłopi zgodzili się, że postanowienia karty mają być stosowane w przypadku sprzeczności karty z porozumieniem z Kolozsmonostor [61]. Chłopi zachowali prawo wyboru delegatów i podjęcia nowych negocjacji z przedstawicielami szlachty, gdyby statut Stefana nie regulował należycie ich zobowiązań wobec właścicieli ziemskich [61]. Unia Trzech NarodówBiskup i szlachta uważali porozumienie Kolozsmonostor za tymczasowy kompromis. [62] [63] Ich motywy miały na celu zachęcenie rebeliantów do demobilizacji i danie im czasu na przygotowanie nowych oddziałów. [63] Zebrali się w kaplicy i rozpoczęli negocjacje z hrabstwami Seklerów i delegatami siedzib saskich. [64] Była to pierwsza okazja, kiedy przedstawiciele szlachty, Seklerów i Sasów odbyli wspólne zgromadzenie bez upoważnienia monarchy [65]. Na początku września zawarli „braterski związek” przeciwko swoim wrogom, obiecując sobie wzajemną pomoc militarną przeciwko zarówno wewnętrznym, jak i zagranicznym agresorom. [64] [65] Wydaje się, że biskup uznał, że drobni szlachcice byli zwolnieni z płacenia dziesięciny, według Deményego, ponieważ Sejm Węgier postanowił, że szlachciców nie można zmuszać do płacenia dziesięciny w 1438 r. [66] Druga bitwa i drugi kompromisPlik:Calvaria Church (Cluj-Napoca).jpg Opactwo klasztoru Cluj (Mănăștur) Rebelianci porzucili swój ufortyfikowany obóz na górze Bábolna, teraz prawdopodobnie dlatego, że potrzebowali nowych zapasów. [66] Ruszyli w kierunku Dés, plądrując szlacheckie dwory podczas marszu. [66] [67] Wszystkim, którzy ich nie wspierali, grozili surowymi karami. [66] Założyli nowy obóz nad rzeką Szamos (Someș) w pobliżu miasta. [67] Pod koniec września w pobliżu obozu doszło do nowej bitwy między rebeliantami a ich wrogami. [68] Nie mogąc pokonać buntowników, szlachta rozpoczęła z nimi nowe negocjacje w Dellőapáti (Apatiu). [68] Przedstawiciele obu stron osiągnęli nowy kompromis w dniu 6 października, który został zawarty w nowym statucie w Kolozsmonostor cztery dni później. [65] [69] Z niewiadomych przyczyn chłopi godzili się na warunki mniej korzystne niż w pierwszym układzie [70]. Demény argumentuje, że ich przywódcy prawdopodobnie zdali sobie sprawę, że przez długi czas nie byli w stanie się opierać. [70] Zgodnie z nowym porozumieniem minimalna wysokość czynszu płaconego przez chłopów właścicielom ziemskim została zwiększona do 12 denarów rocznie; chłopi posiadający większe działki mieli płacić swoim panom od 25 do 100 denarów, co odpowiadało kwocie należnej przed powstaniem. [67] [71] Nowa umowa nie określała „darów”, jakie chłopi mieli przekazywać właścicielom ziemskim, stwierdzając jedynie, że zobowiązani są oni wypełniać to zobowiązanie trzy razy w roku [72]. Umowa potwierdzała prawo szlachty do wymierzania sprawiedliwości chłopom mieszkającym w ich majątkach, ale także przewidywała możliwość odwołania się przez chłopów od decyzji ich panów do sądu w pobliskiej wsi lub małym miasteczku [73]. Ostatnia fazaDrugie porozumienie zostało ponownie uznane przez obie strony za tymczasowy kompromis [74]. Statut przewidywał wysłanie wspólnej delegacji buntowników i szlachty do przebywającego w Pradze króla na arbitraż. [65] [75] Nie ma dowodów na powołanie delegatów lub ich wyjazd do Pragi [75]. Zygmunt Luksemburski zmarł 9 grudnia 1437 r. [65] Wiedząc, że ich obóz na Szamos może być łatwo zaatakowany, rebelianci pomaszerowali w kierunku Kolozsvár w październiku lub listopadzie [75]. Najechali i splądrowali posiadłości Batorych w Fejérd (Feiurdeni). [74] Schwytali także i ścięli wielu szlachcicom, zanim zaatakowali opactwo i zmusili opata do ucieczki [76]. Grupa rebeliantów zdobyła Nagyenyed z pomocą biednych mieszczan i mieszkańców okolicznych wiosek. [77] Większość mieszczan Kolozsvár sympatyzowała również z buntownikami, którzy w ten sposób weszli do miasta bez oporu. [75] Saksoński przywilej odnotował, że Antal Nagy de Buda zginął walcząc z szlachcicami przed 15 grudnia. [78] Demény obala wiarygodność raportu, mówiąc, że wszystkie inne źródła wskazują, że chłopi nadal stawiali opór w styczniu 1438 roku. [79] Zjednoczone armie nowego wojewody, Dezyderego Losonciego i Michała Jakcsa obległy Kolozsvár. [80] 9 stycznia wysłali list do przywódców saksońskich, wzywając ich do wysłania posiłków, by przyczynili się do zniszczenia „niewiernych chłopów” [80]. W czasie oblężenia „żadna dusza nie mogła wyjść ani wejść” do miasta, według relacji oblegających. [80] [75] Blokada spowodowała głód, który zmusił obrońców do poddania się przed końcem stycznia. [75] [81] Grupy rebeliantów wokół Nagyenyed zostały unicestwione mniej więcej w tym samym czasie. [77] Następstwa i ocenaPlik:Bobilna 1957 stamps.jpg Dwa okolicznościowe znaczki wydane przez Rumuńską Republikę Ludową w 1957 roku Delegaci trzech stanów Siedmiogrodu, szlachcice (w tym nobilitowani Sasowie i Wołosi), Seklerzy i Sasi, zebrali się w Torda w dniu 2 lutego 1438 roku. [82] Potwierdzili swój „braterski związek” przeciwko zbuntowanym chłopom i osmańskim rabusiom. [65] [75] Na zgromadzeniu stracono dziewięciu przywódców buntu [65]. Inni obrońcy Kolozsvár zostali okaleczeni. [65] [75] Korzystając ze zwycięstwa, przywódcy szlachty próbowali też skrzywdzić swoich osobistych wrogów. [83] Na przykład wojewoda, który chciał zagarnąć część majątku Batorych, zarzucił im współpracę z buntownikami [83]. W odwecie za wsparcie rebeliantów, Kolozsvár został 15 listopada pozbawiony praw miejskich [65]. Jednak przywrócenie swobód mieszczanom przy wsparciu Jana Hunyadiego nastąpiło 21 września 1444 roku. [84] Współczesne listy jednogłośnie opisywały bunt jako wojnę chłopską przeciwko ich panom. [85] 22 lipca 1437 r. Sędzia królewski Stefan III Batory nazwał wydarzenia siedmiogrodzkie „wojną chłopską”; 30 września Roland Lépes wspomniał, że szlachcic został ranny „w ogólnej walce z chłopstwem”; a biskup Lépes napisał o „wojnie chłopskiej” 27 stycznia 1439 r. [85] Inne dokumenty (w tym zapisy z posiedzeń rady miejskiej Nagyenyed) podkreślają, że do buntu przyłączyli się także rzemieślnicy i mieszczanie [86]. Żadne współczesne źródło nie odnotowało, że nienawiść narodowa odegrała jakąkolwiek rolę w powstaniu. [87] Wręcz przeciwnie, dobrze udokumentowana jest współpraca ludu węgierskiego i wołoskiego podczas buntu. [88] Pierwszy kompromis między buntownikami a szlachcicami wyraźnie mówił o ich wspólnych pretensjach. [88] Na przykład buntownicy narzekali, że „zarówno Węgrzy, jak i Wołosi, którzy mieszkali w pobliżu zamków” byli arbitralnie zmuszani do płacenia dziesięciny za swoje świnie i pszczoły [88]. Historyk Joseph Held stwierdza, że „konserwatywne stanowisko siedmiogrodzkiego ruchu chłopskiego było podobne do późnośredniowiecznych ruchów chłopskich w całej Europie” [62]. Chłopi chcieli jedynie zapewnić zniesienie nowych podatków seigneuralnych i przywrócenie tradycyjnego poziomu podatków, nie kwestionując podstawowej struktury społeczeństwa [62]. Z drugiej strony, pisze Lajos Demény, ruch ten rozwinął się w „ogólny atak na społeczeństwo feudalne” w Siedmiogrodzie. [89] Obaj historycy dochodzą do wniosku, że buntownicy nie mogli osiągnąć swoich głównych celów. [62] [90] Prawo chłopów do swobodnego przemieszczania się zostało częściowo przywrócone [62], ale właściciele ziemscy mogli ponownie je ograniczyć w ostatniej dekadzie wieku [91]. Według historyka Jeana Sedlara, chłopi wołoscy "zajmowali najniższy szczebel drabiny społecznej, przewyższając jedynie niewolników" w średniowiecznym Siedmiogrodzie z powodu swej wiary prawosławnej. [92] See alsoNotesArtykuł zawsze wymienia w nawiasach oficjalną nazwę Rumunii, ponieważ Siedmiogród należy teraz do Rumunii. Przypisy
Źródła
Linki zewnętrzne |
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||