Erdélyi parasztfelkelés: Różnice pomiędzy wersjami
| Linia 80: | Linia 80: | ||
Rebelianci porzucili swój ufortyfikowany obóz na górze Bábolna, teraz prawdopodobnie dlatego, że potrzebowali nowych zapasów. | Rebelianci porzucili swój ufortyfikowany obóz na górze Bábolna, teraz prawdopodobnie dlatego, że potrzebowali nowych zapasów. | ||
| − | <ref name="Demény 1987, p. 159"> Ruszyli w kierunku Dés, plądrując szlacheckie dwory podczas marszu. | + | <ref name="Demény 1987, p. 159"/> Ruszyli w kierunku Dés, plądrując szlacheckie dwory podczas marszu. |
| − | <ref name="Demény 1987, p. 159"><ref name="Held 1977, p. 36">Held 1977, p. 36.</ref> Wszystkim, którzy ich nie wspierali, grozili surowymi karami.<ref name="Demény 1987, p. 159"> Założyli nowy obóz nad rzeką Szamos (Someș) w pobliżu miasta. | + | <ref name="Demény 1987, p. 159"/><ref name="Held 1977, p. 36">Held 1977, p. 36.</ref> Wszystkim, którzy ich nie wspierali, grozili surowymi karami.<ref name="Demény 1987, p. 159"/> Założyli nowy obóz nad rzeką Szamos (Someș) w pobliżu miasta. |
<ref name="Held 1977, p. 36"/> Pod koniec września w pobliżu obozu doszło do nowej bitwy między rebeliantami a ich wrogami. | <ref name="Held 1977, p. 36"/> Pod koniec września w pobliżu obozu doszło do nowej bitwy między rebeliantami a ich wrogami. | ||
Wersja z 09:08, 21 sie 2020
| Strona | Autorzy | Nota |
| [1] | [2] | Ten artykuł został przetłumaczony z Wikipedii w języku angielskim. Treści pochodzące z Wikipedii w języku angielskim są oparte na licencji Creative Commons 3.0 – Uznanie Autorstwa – Na tych samych warunkach. Kopiując je lub tłumacząc, należy podać ich autorów i udostępnić na tych samych warunkach. |
|
Erdélyi parasztfelkelés (pol. Siedmiogrodzka rewolta chłopska, także bunt chłopów Bábolna, rum. Răscoala de la Bobâlna) – buntem na wschodnich terytoriach Królestwa Węgier w 1437 r., który wybuchł po tym, jak György Lépes, biskup Siedmiogrodu, nie zbierał dziesięciny przez lata z powodu tymczasowego obniżenia wartości monety, lecz potem zażądał zaległości w jednej kwocie, gdy ponownie wyemitowano monety o wyższej wartości. Większość zwykłych ludzi nie była w stanie zapłacić żądanej kwoty, ale biskup nie zrzekł się roszczenia i zastosował interdykt i inne kary kościelne w celu wyegzekwowania płatności. Chłopi siedmiogrodzcy byli już oburzeni z powodu wzrostu istniejących ceł i podatków seigneuralnych oraz wprowadzenia nowych podatków w pierwszych dekadach wieku. Biskup starał się także zbierać dziesięcinę od drobnych szlachciców i prawosławnych Wołochów, którzy osiedlili się na parcelach porzuconych przez katolickich chłopów. Wiosną 1437 r. na płaskim szczycie góry Bábolna w pobliżu Alparét (Bobâlna) zaczęli gromadzić się mieszkańcy Węgier i Wołochów, biedni mieszczanie z Kolozsváru (obecnie Cluj-Napoca w Rumunii) [przyp. 1] i drobni szlachcice i ufortyfikowali obóz. Biskup i jego brat Roland Lépes, zastępca wojewody (lub gubernatora królewskiego) Siedmiogrodu, zebrali swoje wojska do walki z rebeliantami. Wojewoda, dwaj hrabiowie Seklerów i wielu siedmiogrodzkich szlachciców również spieszyło się na górę, aby pomóc im w walce z buntownikami. Rebelianci wysłali posłów do wojewody, aby poinformowali go o swoich skargach, ale wysłannicy zostali pojmani i straceni. Wojewoda najechał na obóz powstańców, ale chłopi stawili opór i przeprowadzili skuteczny kontratak, zabijając w bitwie wielu szlachciców. Aby uniemożliwić rebeliantom kontynuowanie wojny, biskup i przywódcy szlachty rozpoczęli negocjacje z wysłannikami powstańców. Ich kompromis został zarejestrowany w opactwie klasztoru Kolozsmonostor 6 lipca. Porozumienie zmniejszyło dziesięcinę o połowę, zniosło dziewiątą (podatek seigneurial), zagwarantowało chłopom prawo do swobodnego przemieszczania się i upoważniło ich do zwoływania dorocznego zgromadzenia w celu zabezpieczenia wykonania układu. Szlachta, hrabiowie Szeklerów i delegaci saskich okręgów zawarli w Kaplicy (Căpâlna) „braterski związek” przeciwko swoim wrogom. Zbuntowani chłopi opuścili obóz i ruszyli w kierunku Dés (Dej). Po bitwie pod miastem strony 6 października zawarły nowe porozumienie, które podwyższyło czynsz płacony przez chłopów właścicielom ziemskim. Wkrótce potem chłopi najechali Kolozsmonostor i przejęli w posiadanie Kolozsvár i Nagyenyed (Aiud). Zjednoczone armie wojewody Siedmiogrodu, hrabiów Seklerów i saskich okręgów zmusiły rebeliantów do kapitulacji w styczniu 1438 r. Przywódców powstania rozstrzelano, a na zgromadzeniu przedstawicieli Trzech Narodów w lutym okaleczono innych buntowników. Spis treściTłoPlik:Székely Land.PNG Siedmiogrodzkie jednostki administracyjne w średniowieczu Siedmiogród (Transylvania – „Kraina za lasami”) była regionem geograficznym w XV-wiecznym Królestwie Węgier.[1]Cztery główne grupy etniczne – Węgrzy, Sasi, Seklerzy i Wołosi (lub Rumuni) – zamieszkiwały terytorium.[1] Węgrzy, węgierskojęzyczni Seklerzy i Sasi utworzyli osiadłe społeczności, zamieszkujące wioski i miasta.[1] Wielu Wołochów było pasterzami, pasącymi swoje stada między górami a nizinami[1], ale monarchowie i inni właściciele ziemscy przyznali im przywileje fiskalne umożliwiające osiedlanie się na gruntach ornych od drugiej połowy wieku[2]. Wołosi początkowo cieszyli się szczególnym statusem, który zakładał, że mieli płacić podatki tylko za swoje owce, ale wołoscy pospólstwo osiedlający się w majątkach królewskich lub prywatnych szybko tracili swobody.[3] Ze względów administracyjnych Siedmiogród został podzielony na komitaty i siedziby.[1][4] Siedem komitatów siedmiogrodzkich podlegało władzy wysokiego rangą urzędnika królewskiego, wojewodzie Siedmiogrodu.[5][6] Siedzibami były jednostki administracyjne autonomicznych gmin saksońskich i seklerskich.[7] Wojewodowie przewodniczyli walnym zgromadzeniom szlachty, które corocznie odbywały się na łące pod Turdą.[8][7] Od początku XV w. wojewodowie rzadko odwiedzali Siedmiogród, pozostawiając administrację komitatów swoim zastępcom, wicewojewodom.[6][8] Szlachcice siedmiogrodzcy zostali zwolnieni z podatków w 1324 r.[9][10] Szlachcicom przyznano prawo wymierzania sprawiedliwości chłopom zamieszkującym ich dobra w 1342 roku.[9][11] To samo prawo duchowni uzyskali w swoich posiadłościach w drugiej połowie XIV wieku.[11] W 1366 roku król Ludwik I wydał dekret, że przysięga złożona przez kenza wołoskiego (lub wodza), który „został przywieziony”[12] do jego posiadłości na mocy królewskiego nakazu, była równa przysiędze prawdziwego szlachcica, ale inne kolana były na stopie równości z przywódcami wsi.[13][14] Pozycja prawna kenzów była podobna do „szlachty Kościoła” i innych grup szlachty warunkowej, ale monarchowie często nagradzali ich prawdziwą szlachtą.[14][15] Nobilitowani Wołosi cieszyli się tymi samymi przywilejami, co ich etniczni węgierscy rówieśnicy, w ten sposób stali się członkami „narodu węgierskiego”, który był związany ze społecznością szlachecką[16]. Z drugiej strony wołoscy wieśniacy, którzy mieszkali w ich majątkach, utracili swobody.[16] Seklerzy byli społecznością uprzywilejowanych funkcjonariuszy straży granicznej.[17][18] Walczyli w armii królewskiej, za co zostali zwolnieni z podatków.[19] Królewski urzędnik, hrabia Seklerów, był ich najwyższym przywódcą, ale siedziby Seklerów były zarządzane przez wybranych urzędników.[4] Sasi mieli również prawo wyboru sędziów w swoich okręgach.[20][21] Cieszyli się wolnością osobistą i płacili monarchom zryczałtowany podatek[20]. Najbogatsze miasta Saksonii – Bistritz, Hermannstadt i Kronsztad (Bistrița, Sibiu i Brașov) – posiadały duże majątki, które były uprawiane przez setki chłopów.[22] Dziesiątki rodzin saksońskich i seklerskich posiadało majątek ziemski w komitatach, w których również cieszyły się statusem szlacheckim.[23] Przywódcy Saksonów i Seklerów byli od czasu do czasu zapraszani do Torda na zgromadzenia ogólne, co umożliwiało przywódcom trzech narodów koordynowanie ich działań.[8] Miasta położone w komitatach z trudem mogły konkurować z dużymi ośrodkami saksońskimi.[24] Kolozsvár uzyskał prawo do kupowania majątku ziemskiego od szlachty lub innych właścicieli ziemskich w 1370 r., ale jego mieszczanie byli uważani za chłopów przez biskupów Siedmiogrodu i opatów Kolozsmonostor, którzy zmusili ich do zapłacenia dziewiątego (podatek seigneurial) od ich winnic od 1409 r.[25] Kupcy z Kolozsvár, Dés i innych siedmiogrodzkich miast byli zwolnieni z wewnętrznych podatków, ale szlachta często ignorowała ten przywilej, zmuszając kupców do płacenia ceł podczas podróży przez ich domeny.[26] Węgrzy, Sasi i Seklerowie wyznawali rzymskokatolicyzm.[27] Diecezja Siedmiogrodu wchodziła teraz w skład prowincji, ale Sasi z południowego Siedmiogrodu zostali poddani arcybiskupom Ostrzyhomia.[28][1] Zwykli katolicy mieli płacić podatek kościelny, dziesięcinę, ale Jan XXIII zwolnił mniejszych szlachciców z płacenia jej w 1415 r.[1] Jednak György Lépes, biskup Siedmiogrodu, zignorował tę decyzję, zwłaszcza po tym, jak Jan został ogłoszony antypapieżem.[1] Pierwotnie Wołosi byli zwolnieni z podatku kościelnego, ale król Węgier Zygmunt Luksemburski wydał dekret, że dziesięcinę mieli płacić również Wołosi osiedlający się na ziemiach opuszczonych przez chłopów katolickich[29]. Zygmunt był nieobecnym monarchą, głęboko zaangażowanym w politykę europejską; spędzał dużo czasu poza Węgrami, zwłaszcza w innych jego królestwach, takich jak Niemcy i Czechy.[30] Turcy atakowali Siedmiogród prawie każdego roku, począwszy od 1420 roku.[31][32] Chłopi musieli ponosić rosnące koszty obrony przed Turkami.[33][34] Byli regularnie zobowiązani do płacenia „podatków nadzwyczajnych” oprócz zysków izby (tradycyjny podatek płacony przez każde gospodarstwo chłopskie do skarbu królewskiego).[34]Engel 2001, pp. 224–225, 227. Król nakazał również, aby co dziesiąty chłop w przypadku ataku osmańskiego chwycił za broń, chociaż chłopi zawsze byli zwolnieni z zobowiązań wojskowych[35]. Uciążliwym obowiązkiem było również zakwaterowanie wojsk, gdyż żołnierze często zmuszali chłopów do zaopatrywania ich w żywność i ubrania[36]. Właściciele ziemscy zaczęli odbierać dziewiątą część od chłopów.[29] Chociaż dziewiąty został już wprowadzony w 1351 roku, nie był regularnie zbierany w Siedmiogrodzie.[29] Szlachcice próbowali także utrudniać swobodny przepływ swoich poddanych.[33] Rosnące podatki i nowe obciążenia podburzyły ludność. Sasi siedmiogrodzcy mogli przezwyciężyć swoich zbuntowanych poddanych jedynie przy pomocy wicewojewody Rolanda Lépesa w 1417 roku.[37] Zjednoczone armie komitatów i saskie siedzib stłumiły powstanie pospólstwa Seklerów w 1433 roku.[38] Na początku 1434 r. mieszczanie Kronsztadu musieli szukać pomocy hrabiego Seklerów przeciwko Wołochom, którzy powstali w powiecie Fogaras.[39] Idee husyckie, zwłaszcza ich egalitarna wersja taborycka, zaczęły się szerzyć wśród chłopstwa w latach trzydziestych XIV wieku.[33] W maju 1436 roku biskup Lépes wezwał inkwizytora Jakuba z Marchii, aby przybył do Siedmiogrodu, ponieważ kaznodzieje husyccy nawrócili wielu ludzi na wiarę w jego diecezji[40]. Wojna chłopskaDziałania biskupa LépesaPlik:Alba Iulia Catedrala romano catolica.jpg Katedra św. Michała w Alba Iulia: siedziba biskupów Siedmiogrodu Aby stawić czoła obciążeniom finansowym wynikającym z wojen husyckich i kampanii wojskowych przeciwko Imperium Osmańskiemu, Zygmunt Luksemburski wprowadził do obiegu srebrne monety o niższej wartości w 1432 r.[32] [42]. Nowe grosze były znane jako ćwiartki, ponieważ zawierały tylko jedną czwartą zawartości srebra w starej walucie.[32][41] Biskup Lépes, który wiedział, że za kilka lat będą ponownie bite grosze o wyższej wartości, zawiesił zbieranie dziesięciny w 1434 roku.[32][42] Po emisji cennych monet Lépes zażądał dziesięciny za poprzednie lata w jednej kwocie.[42][43] Historycy szacują, że rodziny chłopskie były zobowiązane do płacenia od sześciu do dziewięciu złotych florenów, chociaż wartość przeciętnej partii chłopskiej wynosiła tylko około 40 florenów.[43][44] Większość chłopów nie była w stanie zapłacić tej kwoty, zwłaszcza że musieli również płacić podatki skarbowe właścicielom swoich działek.[43] Aby zabezpieczyć spłatę zaległości, biskup zastosował kary kościelne, nakładając na całe wsie interdykt latem 1436 r.[43] On również ekskomunikował drobnych szlachciców, którzy odmówili płacenia dziesięciny[43]. Jednak większość poddanych stawiała opór, a ich panowie nie chcieli pomagać biskupowi[44]. Na prośbę biskupa król nakazał wojewodzie i ispánom (lub starostom) komitatów zabezpieczyć zbiórkę dziesięciny na początku września[45]. Król zarządził również, że wszyscy chłopi, którzy nie zapłacili zaległości w ciągu miesiąca od ich ekskomuniki, mieli zapłacić karę w wysokości dwunastu złotych florenów[46]. Wybucha buntBunt rozwinął się z lokalnych niepokojów w pierwszej połowie 1437 roku.[43] Mieszkańcy wsi Darolc, Macau i Turea (Dorolțu, Macău i Turea) zaatakowali w marcu opata Kolozsmonostor w Băgara.[47] W komitacie Alsó-Fehér i wokół Déva chłopi zebrali się w małe bandy i zaatakowali dwory szlacheckie.[43] Chłopi z Alparét i Bogáta (Bogata de Sus) jako pierwsi osiedlili się na szczycie pobliskiej góry Bábolna[48] w maju lub czerwcu.[49] Otoczona wysokimi klifami i gęstymi lasami oraz zwieńczona płaskowyżem o powierzchni około 7-8 hektarów (17-20 akrów), góra była idealnym miejscem do obrony.[50] Zgodnie ze strategią militarną taborytów, powstańcy założyli obóz na płaskim szczycie góry.[33] Średni szlachcic, Antal Nagy de Buda, przybył na górę z grupą chłopów z Diós i Burjánosóbuda (Deușu i Vechea)[48]. Vlach Mihai przybył z ludźmi z Virágosberek (Florești).[48] Do chłopstwa dołączyli górnicy soli z Szék (Sic) i biedni mieszczanie z Kolozsvár.[48] Według szacunków historyka Lajosa Deményego do końca czerwca na płaskowyżu zebrało się około 5÷6.000 uzbrojonych mężczyzn[51]. Biskup Lépes i jego brat, wicewojewoda, zaczęli gromadzić wojska w pobliżu obozu chłopskiego[52]. Nieobecny wojewoda Csáki László pośpieszył do Siedmiogrodu[33]. Do zjednoczonych armii wojewody i biskupa dołączyli także hrabiowie Seklerów:, [[Jacks Mihály|Michał Jakcs i Henryk Tamási[52]. Młodzi szlachcice, którzy przyłączyli się do kampanii, chcieli dokonać nagłego ataku na chłopów, ale biskup zasugerował, że chłopów należy spacyfikować w drodze negocjacji[53]. Opóźnienie umożliwiło uczestnikom zamieszek dokończenie ufortyfikowania obozu.[54] Pierwsza bitwa i kompromisChłopi wybrali czterech posłów, którzy poinformowali wojewodę o swoich skargach.[33] Zażądali od Csákiego położenia kresu nadużyciom związanym z poborem dziesięciny i przekonania biskupa do zniesienia kościelnych zakazów[33]. Domagali się również potwierdzenia prawa chłopów pańszczyźnianych do swobodnego przemieszczania się[33]. Zamiast przystąpić do rokowań, wojewoda pod koniec czerwca torturował i rozstrzelał posłów powstańców[33]. Wkrótce najechał na obóz powstańców, ale chłopi odparli atak i otoczyli jego armię.[55] Podczas bitwy zginęło wielu szlachciców; Biskup Lépes ledwo uciekł z pola bitwy.[55] Przedstawiciele szlachty i rebeliantów rozpoczęli negocjacje na początku lipca[54]. Zastępców rebeliantów mianowali ich przywódcy, w tym Pál Nagy de Vajdaháza, który określił siebie jako „nosiciela flagi uniwersytetu węgierskich i wołoskich mieszkańców tej części Siedmiogrodu”[56]. Użycie terminu „uniwersytet” świadczy o tym, że chłopstwo dążyło do uznania swoich swobód jako wspólnoty.[33][57] Chłopi podkreślali, że chcą „odzyskać wolność przyznaną im przez starożytnych królów, wolności, które były tłumione przez wszelkiego rodzaju podstępy”[58], ponieważ byli przekonani, że ich wolności zostały zapisane w statucie za panowania pierwszy król Węgier, św. Stefan.[59] Ich wiara w „dobrego króla”, który zapewnił dobrobyt swoim poddanym w mitycznym „złotym wieku”, nie była niczym niezwykłym w średniowieczu.[31] Strony osiągnęły kompromis, który został odnotowany w opactwie Kolozsmonostor w dniu 6 lipca.[54] Zgodzili się, że dziesięcina zostanie zmniejszona o połowę.[58] Płacenie czynszów, podatków i innych opłat należnych właścicielom ziemskim i skarbowi królewskiemu zostało zawieszone do czasu pobrania dziesięciny[58]. Porozumienie zniosło dziewiątą i stanowiło, że chłopi byli zobowiązani do płacenia czynszu tylko właścicielom ziemskim[58]. Roczną wysokość czynszu ustalono na 10 denarów, znacznie mniej niż czynsz sprzed powstania[58]. Szlachta uznawała także prawo chłopów do swobodnego przemieszczania się, które można było ograniczyć tylko wtedy, gdy chłop nie wywiązywał się ze swoich zobowiązań wobec właściciela ziemskiego.[31][58] Aby utrzymać wykonanie porozumienia pod nadzorem, chłopi zostali upoważnieni do organizowania dorocznego zgromadzenia na górze Bábolna.[31][60] Ich zgromadzenie było uprawnione do ukarania szlachciców, którzy złamali kompromis[60]. Porozumienie z Kolozsmonostor przewidywało, że „delegaci szlachty i mieszkańcy królestwa” powinni prosić Zygmunta Luksemburczyka o przesłanie autentycznej kopii statutu Stefana[59]. Chłopi zgodzili się, że postanowienia karty mają być stosowane w przypadku sprzeczności karty z porozumieniem z Kolozsmonostor[59]. Chłopi zachowali prawo wyboru delegatów i podjęcia nowych negocjacji z przedstawicielami szlachty, gdyby statut Stefana nie regulował należycie ich zobowiązań wobec właścicieli ziemskich[59]. Unia Trzech NarodówBiskup i szlachta uważali porozumienie Kolozsmonostor za tymczasowy kompromis.[60][61] Ich motywy miały na celu zachęcenie rebeliantów do demobilizacji i danie im czasu na przygotowanie nowych oddziałów.[61] Zebrali się w kaplicy i rozpoczęli negocjacje z hrabstwami Seklerów i delegatami siedzib saskich.[62] Była to pierwsza okazja, kiedy przedstawiciele szlachty, Seklerów i Sasów odbyli wspólne zgromadzenie bez upoważnienia monarchy[63]. Na początku września zawarli „braterski związek” przeciwko swoim wrogom, obiecując sobie wzajemną pomoc militarną przeciwko zarówno wewnętrznym, jak i zagranicznym agresorom.[62][63] Wydaje się, że biskup uznał, że drobni szlachcice byli zwolnieni z płacenia dziesięciny, według Deményego, ponieważ Sejm Węgier postanowił, że szlachciców nie można zmuszać do płacenia dziesięciny w 1438 r.[64] Druga bitwa i drugi kompromisPlik:Calvaria Church (Cluj-Napoca).jpg Opactwo klasztoru Cluj (Mănăștur) Rebelianci porzucili swój ufortyfikowany obóz na górze Bábolna, teraz prawdopodobnie dlatego, że potrzebowali nowych zapasów. [64] Ruszyli w kierunku Dés, plądrując szlacheckie dwory podczas marszu. [64][65] Wszystkim, którzy ich nie wspierali, grozili surowymi karami.[64] Założyli nowy obóz nad rzeką Szamos (Someș) w pobliżu miasta. [65] Pod koniec września w pobliżu obozu doszło do nowej bitwy między rebeliantami a ich wrogami. Nie mogąc pokonać buntowników, szlachta rozpoczęła z nimi nowe negocjacje w Dellőapáti (Apatiu).[66] Przedstawiciele obu stron osiągnęli nowy kompromis w dniu 6 października, który został zawarty w nowym statucie w Kolozsmonostor cztery dni później.[63][67] Z niewiadomych przyczyn chłopi godzili się na warunki mniej korzystne niż w pierwszym układzie[68]. Demény argumentuje, że ich przywódcy prawdopodobnie zdali sobie sprawę, że przez długi czas nie byli w stanie się opierać.[68] Zgodnie z nowym porozumieniem minimalna wysokość czynszu płaconego przez chłopów właścicielom ziemskim została zwiększona do 12 denarów rocznie; chłopi posiadający większe działki mieli płacić swoim panom od 25 do 100 denarów, co odpowiadało kwocie należnej przed powstaniem.[65][69] Nowa umowa nie określała „darów”, jakie chłopi mieli przekazywać właścicielom ziemskim, stwierdzając jedynie, że zobowiązani są oni wypełniać to zobowiązanie trzy razy w roku[70]. Umowa potwierdzała prawo szlachty do wymierzania sprawiedliwości chłopom mieszkającym w ich majątkach, ale także przewidywała możliwość odwołania się przez chłopów od decyzji ich panów do sądu w pobliskiej wsi lub małym miasteczku[71]. Ostatnia fazaDrugie porozumienie zostało ponownie uznane przez obie strony za tymczasowy kompromis[72]. Statut przewidywał wysłanie wspólnej delegacji buntowników i szlachty do przebywającego w Pradze króla na arbitraż.[63][73] Nie ma dowodów na powołanie delegatów lub ich wyjazd do Pragi[73]. Zygmunt Luksemburski zmarł 9 grudnia 1437 r.[63] Wiedząc, że ich obóz na Szamos może być łatwo zaatakowany, rebelianci pomaszerowali w kierunku Kolozsvár w październiku lub listopadzie[73]. Najechali i splądrowali posiadłości Batorych w Fejérd (Feiurdeni).[72] Schwytali także i ścięli wielu szlachcicom, zanim zaatakowali opactwo i zmusili opata do ucieczki[74]. Grupa rebeliantów zdobyła Nagyenyed z pomocą biednych mieszczan i mieszkańców okolicznych wiosek.[75] Większość mieszczan Kolozsvár sympatyzowała również z buntownikami, którzy w ten sposób weszli do miasta bez oporu.[73] Saksoński przywilej odnotował, że Antal Nagy de Buda zginął walcząc z szlachcicami przed 15 grudnia.[76] Demény obala wiarygodność raportu, mówiąc, że wszystkie inne źródła wskazują, że chłopi nadal stawiali opór w styczniu 1438 roku.[77] Zjednoczone armie nowego wojewody, Dezyderego Losonciego i Michała Jakcsa obległy Kolozsvár.[78] 9 stycznia wysłali list do przywódców saksońskich, wzywając ich do wysłania posiłków, by przyczynili się do zniszczenia „niewiernych chłopów”[78]. W czasie oblężenia „żadna dusza nie mogła wyjść ani wejść” do miasta, według relacji oblegających.[78][73] Blokada spowodowała głód, który zmusił obrońców do poddania się przed końcem stycznia.[73][79] Grupy rebeliantów wokół Nagyenyed zostały unicestwione mniej więcej w tym samym czasie.[75] Następstwa i ocenaPlik:Bobilna 1957 stamps.jpg Dwa okolicznościowe znaczki wydane przez Rumuńską Republikę Ludową w 1957 roku Delegaci trzech stanów Siedmiogrodu, szlachcice (w tym nobilitowani Sasowie i Wołosi), Seklerzy i Sasi, zebrali się w Torda w dniu 2 lutego 1438 roku.[80] Potwierdzili swój „braterski związek” przeciwko zbuntowanym chłopom i osmańskim rabusiom.[63][73] Na zgromadzeniu stracono dziewięciu przywódców buntu[63]. Inni obrońcy Kolozsvár zostali okaleczeni.[63][73] Korzystając ze zwycięstwa, przywódcy szlachty próbowali też skrzywdzić swoich osobistych wrogów.[81] Na przykład wojewoda, który chciał zagarnąć część majątku Batorych, zarzucił im współpracę z buntownikami[81]. W odwecie za wsparcie rebeliantów, Kolozsvár został 15 listopada pozbawiony praw miejskich[63]. Jednak przywrócenie swobód mieszczanom przy wsparciu Jana Hunyadiego nastąpiło 21 września 1444 roku.[82] Współczesne listy jednogłośnie opisywały bunt jako wojnę chłopską przeciwko ich panom.[83] 22 lipca 1437 r. Sędzia królewski Stefan III Batory nazwał wydarzenia siedmiogrodzkie „wojną chłopską”; 30 września Roland Lépes wspomniał, że szlachcic został ranny „w ogólnej walce z chłopstwem”; a biskup Lépes napisał o „wojnie chłopskiej” 27 stycznia 1439 r.[83] Inne dokumenty (w tym zapisy z posiedzeń rady miejskiej Nagyenyed) podkreślają, że do buntu przyłączyli się także rzemieślnicy i mieszczanie[84]. Żadne współczesne źródło nie odnotowało, że nienawiść narodowa odegrała jakąkolwiek rolę w powstaniu.[85] Wręcz przeciwnie, dobrze udokumentowana jest współpraca ludu węgierskiego i wołoskiego podczas buntu.[86] Pierwszy kompromis między buntownikami a szlachcicami wyraźnie mówił o ich wspólnych pretensjach.[86] Na przykład buntownicy narzekali, że „zarówno Węgrzy, jak i Wołosi, którzy mieszkali w pobliżu zamków” byli arbitralnie zmuszani do płacenia dziesięciny za swoje świnie i pszczoły[86]. Historyk Joseph Held stwierdza, że „konserwatywne stanowisko siedmiogrodzkiego ruchu chłopskiego było podobne do późnośredniowiecznych ruchów chłopskich w całej Europie”[60]. Chłopi chcieli jedynie zapewnić zniesienie nowych podatków seigneuralnych i przywrócenie tradycyjnego poziomu podatków, nie kwestionując podstawowej struktury społeczeństwa[60]. Z drugiej strony, pisze Lajos Demény, ruch ten rozwinął się w „ogólny atak na społeczeństwo feudalne” w Siedmiogrodzie.[87] Obaj historycy dochodzą do wniosku, że buntownicy nie mogli osiągnąć swoich głównych celów.[60][88] Prawo chłopów do swobodnego przemieszczania się zostało częściowo przywrócone[60], ale właściciele ziemscy mogli ponownie je ograniczyć w ostatniej dekadzie wieku[89]. Według historyka Jeana Sedlara, chłopi wołoscy "zajmowali najniższy szczebel drabiny społecznej, przewyższając jedynie niewolników" w średniowiecznym Siedmiogrodzie z powodu swej wiary prawosławnej.[90] Zobacz takżeUwagiArtykuł zawsze wymienia w nawiasach oficjalną nazwę Rumunii, ponieważ Siedmiogród należy teraz do Rumunii. Przypisy
Źródła
Linki zewnętrzne |
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||